Izba Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego pyta o niezależność KRS

TVN24

Ewa Łętowska o "zaletach" wyroku TSUE w sprawie Sądu Najwyższego i KRS ("Fakty po Faktach" z 29.11.19)tvn24
wideo 2/71

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego skierowała we wtorek do poszerzonego składu SN pytania prawne dotyczące niezależności Krajowej Rady Sądownictwa - poinformował zespół prasowy Sądu Najwyższego.

W komunikacie na stronie Sądu Najwyższego podano, że postanowienie o skierowaniu pytań do poszerzonego składu zapadło podczas posiedzenia, na którym rozpoznawano odwołania od uchwały nowej Krajowej Rady Sądownictwa z grudnia zeszłego roku, dotyczącej przedstawienia kandydata na urząd sędziego Sądu Apelacyjnego w Lublinie.

Jak poinformowano, SN w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych podczas posiedzenia "powziął poważne wątpliwości co do skutków wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r.".

W związku z tym - jak przekazano - do szerszego składu siedmiu sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego trafiły dwa pytania.

Sąd Najwyższy zadał pytania powiększonemu składowi dotyczące niezależności KRSSąd Najwyższy

Dwa pytania

Pierwsze dotyczy tego, czy Sąd Najwyższy, rozpoznając odwołanie od uchwały nowej KRS w przedmiocie przedstawienia prezydentowi kandydata na urząd sędziego - w świetle wyroku TSUE z 19 listopada tego roku - ma obowiązek "zbadać z urzędu, niezależnie od granic podstaw odwołania, czy KRS jest organem niezależnym od władzy ustawodawczej i wykonawczej".

Z kolei drugie pytanie dotyczy tego, czy ewentualne ustalenie przez Sąd Najwyższy, że KRS "nie jest organem niezależnym od władzy ustawodawczej i wykonawczej, stanowi samoistną podstawę uchylenia zaskarżonej uchwały KRS w przedmiocie przedstawienia prezydentowi kandydata na urząd sędziego - a jeżeli tak, to czy taka uchwała podlega uchyleniu w całości, niezależnie od granic zaskarżenia" - czytamy w komunikacie SN.

Uzasadnienie postanowienia o skierowaniu tych pytań ma zostać sporządzone w najbliższym czasie - przekazał Sąd Najwyższy.

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych została powołana w Sądzie Najwyższym za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Pod jej adresem stawiane są pytania o wiarygodność, a nawet legalność. Jej skład został wyłoniony przez nową Krajową Radę Sądownictwa, wybraną przez polityków rządzącego obozu.

CZYTAJ WIĘCEJ O IZBIE KONTROLI NADZWYCZAJNEJ I SPRAW PUBLICZNYCH >

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał 19 listopada wyrok w odpowiedzi na pytania prejudycjalne zadane przez Izbę Pracy Sądu Najwyższego.

Orzekł, że polski Sąd Najwyższy ma badać niezależność nowej Izby Dyscyplinarnej, by ustalić, czy może ona rozpoznawać spory dotyczące przejścia sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku. Zdaniem TSUE, gdyby Sąd Najwyższy uznał, że Izbie Dyscyplinarnej brak niezależności i bezstronności, mógłby - zgodnie z wyrokiem Trybunału - przestać stosować przepisy, na mocy których to właśnie do Izby Dyscyplinarnej należy rozpoznawanie sporów dotyczących przejścia sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku.

Sąd Najwyższy poinformował w komunikacie, że na 5 grudnia zostało wyznaczone posiedzenie niejawne w pierwszej ze spraw, których dotyczy wyrok TSUE. Jak zapowiedział we wtorek zespół prasowy SN, ogłoszenie orzeczenia w tej sprawie w czwartek będzie jawne.

Autor: kb//now / Źródło: PAP, TVN24