Generała zastąpi pułkownik. SOP ma nowego szefa

TVN24

Tomasz Miłkowski podał się do dymisji pod koniec lutego (Materiał "Polska i Świat", 28.02.19)tvn24
wideo 2/5

Szef resortu spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński powierzył pełnienie obowiązków komendanta SOP pułkownikowi Krzysztofowi Królowi - poinformowało we wtorek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nowy komendant SOP zastąpi generała brygady Tomasza Miłkowskiego, który pod koniec lutego złożył rezygnację.

O powierzeniu obowiązków komendanta Służby Ochrony Państwa pułkownikowi Krzysztofowi Królowi resort poinformował na Twitterze. Minister Joachim Brudziński podziękował również generałowi brygady Tomaszowi Miłkowskiemu za dotychczasową służbę.

Jak poinformowało MSWiA, płk Krzysztof Król w służbach mundurowych pracuje od 1991 roku. Wówczas rozpoczął służbę w śląskim garnizonie policji, gdzie pracował na stanowiskach wykonawczych i kierowniczych. W 1997 roku skończył Wyższą Szkołę Policji w Szczytnie i uzyskał tytuł oficera dyplomowanego.

"W 2013 roku został zastępcą Komendanta Rejonowego Policji - Warszawa II. W grudniu 2017 roku został oddelegowany do Biura Ochrony Rządu. Od 1 lutego 2018 roku był zastępcą Komendanta Służby Ochrony Państwa" - podało MSWiA w wydanym we wtorek komunikacie.

Resort podkreślił, że Król za osiągnięcia służbowe był wielokrotnie wyróżniany między innymi odznakami "Zasłużony Policjant" i medalami "Za Długoletnią Służbę". Jest magistrem prawa, skończył też studia podyplomowe z zakresu problematyki przestępczości zorganizowanej i terroryzmu.

Nowego szefa Służby Ochrony Państwa - na wniosek ministra - powoła premier Mateusz Morawiecki.

Rezygnacja Miłkowskiego

Pod koniec lutego komendant Służby Ochrony Państwa generał brygady Tomasz Miłkowski złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska. Minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński przyjął jego dymisję. W komunikacie przesłanym przez biuro prasowe resortu zaznaczono, że rezygnacja komendanta SOP została wcześniej ustalona z szefem MSWiA Joachimem Brudzińskim.

Generał brygady doktor Tomasz Miłkowski został 26 kwietnia 2017 roku powołany na stanowisko szefa Biura Ochrony Rządu przez ówczesną prezes Rady Ministrów Beatę Szydło. Po zastąpieniu BOR przez Służbę Ochrony Państwa kontynuował pracę jako komendant SOP.

Seria wypadków i kolizji w Służbie Ochrony Państwa

Od utworzenia SOP doszło do serii wypadków i kolizji z udziałem samochodów tej formacji wiozących prezydenta lub ministrów.

W dniu, w którym Służba Ochrony Państwa zyskała nowego szefa w kolizji dwóch samochodów osobowych wzięło udział auto należące do Służby Ochrony Państwa. W aucie w tym czasie nie było osób ochranianych.

- W kolizji brał udział samochód Służby Ochrony Państwa. Na szczęście nikomu nic się nie stało - powiedziała Edyta Wisowska z sekcji prasowej Służby Ochrony Państwa.

Z informacji TVN24 wynika, że w wypadku brała udział skoda należąca do SOP oraz osobowy peugeot. Oba uszkodzone auta zostały zabrane na lawetę.

"Ruch drogowy czasem tak wygląda"

4 października 2018 roku w Oświęcimiu doszło do wypadku z udziałem samochodu policyjnego z kolumny prezydenta Andrzeja Dudy.

Tydzień wcześniej w Imielinie w województwie śląskim doszło do kolizji kolumny rządowej z peugeotem, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Pierwsze z aut SOP zdążyło zahamować, drugie już nie. Uderzyło w poprzedzający je samochód, ten kolei wpadł w peugeota.

Podsumowanie wypadków i kolizji z udziałem kolumn rządowychtvn24

30 października 2018 roku sytuację tę komentował w "Faktach po Faktach" TVN24 ówczesny szef SOP generał Tomasz Miłkowski. Zapewniał wówczas, że najważniejsze osoby w państwie są "dobrze chronione" oraz że kolizje się zdarzają, "bo tak ruch drogowy czasami wygląda".

ZOBACZ RAPORT KONKRET24 NA TEMAT WYPADKÓW POJAZDÓW BOR/SOP >

Z kolei byli funkcjonariusze BOR i SOP na łamach Magazynu TVN24 o serię kolizji i wypadków z udziałem pojazdów SOP oskarżali złą organizację nowej służby oraz czystkę personalną, w ramach której doświadczeni funkcjonariusze odeszli, a zastąpiły je osoby młode i niedoświadczone.

Autor: kb//now / Źródło: PAP

0