Sędzia powołany głosami PiS zakwestionował decyzję prezes nowego TK. Tłumaczy, dlaczego

Polska

tvn24Kolejny spór pomiędzy sędziami wybranymi głosami PiS ("Polska i Świat" z 2.02.2017)

O terminie i porządku obrad Zgromadzenia Ogólnego nowego TK, które odbyło się w środę, nie zostali zawiadomieni czterej sędziowie TK: Stanisław Biernat, Stanisław Rymar, Piotr Tuleja i Marek Zubik - ujawnił w piątek sędzia Trybunału Konstytucyjnego Piotr Pszczółkowski.

"W roku 2016 o terminach Zgromadzeń Ogólnych nie byli zawiadamiani trzej sędziowie niedopuszczani do orzekania. Każdorazowo o moim sprzeciwie wobec takiej sytuacji czyniłem adnotację w dokumentacji posiedzeń" - zaznaczył w oświadczeniu Pszczółkowski.

"Z tych samych powodów, wobec niezawiadomienia o porządku i terminie posiedzenia czterech sędziów Trybunału, zakwestionowałem zgodność z prawem Zgromadzenia Ogólnego w dniu 1 lutego 2017 r." - dodał.

Dodał, że w jego ocenie brak też było podstaw do skrócenia siedmiodniowego terminu pomiędzy zwołaniem, a dniem posiedzenia ZO.

"Prezydent RP powołał prof. Andrzeja Wróbla na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego 24 stycznia 2017 r. Potrzeba zwołania ZO sędziów TK, celem stwierdzenia wygaśnięcia mandatu sędziego Wróbla była zatem znana co najmniej od tej daty. Zgromadzenie zwołano sześć dni później, a jako powód odstąpienia od dochowania siedmiodniowego terminu wymaganego pomiędzy zwołaniem a dniem zgromadzenia wskazano 'szczególnie uzasadniony przypadek'" - napisał Pszczółkowski.

"Obowiązkiem Prezesa Trybunału (...) jest zawiadomienie sędziów Trybunału o porządku i terminie posiedzenia. Prezesa TK nie zwalnia z obowiązku zawiadomienia o posiedzeniu sędziego okoliczność korzystania przez sędziego ze zwolnienia od pracy, urlopu wypoczynkowego, ani nawet zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy. Pogląd taki prezentuję konsekwentnie od momentu objęcia stanowiska sędziego TK" - podkreślił Pszczółkowski.

Zgodne z prawem czy nie?

W środę odbyło się Zgromadzenie Ogólne TK, podczas którego wygaszono mandat sędziego Andrzeja Wróbla, który zdecydował się na odejście z Trybunału do Sądu Najwyższego.

W czwartek TK poinformował, że w środowym ZO wzięło udział 10 sędziów. Oddano cztery głosy nieważne, jednocześnie czterech sędziów przebywało na urlopie wypoczynkowym.

"W efekcie głosowania, ZO podjęło uchwałę stwierdzającą wygaśnięcie mandatu sędziego Wróbla w związku ze zrzeczeniem się przez niego urzędu sędziego Trybunału z dniem 24 stycznia 2017 r." - informował TK.

W komunikacie TK wskazano podstawę prawną zwołania ZO. W jednym z powołanych przepisów wskazano, że "w szczególnie uzasadnionych przypadkach" prezes Trybunału może odstąpić od dochowania ustawowego terminu. Stwierdza on, że o terminie i porządku posiedzenia ZO prezes Trybunału zawiadamia sędziów "najpóźniej 7 dni przed dniem posiedzenia". Według oświadczenia zamieszczonego na stronie Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, sędziowie TK: Leon Kieres, Piotr Pszczółkowski, Małgorzata Pyziak-Szafnicka i Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz złożyli załącznik do protokołu ZO w związku ze "zwołaniem z naruszeniem przepisów prawa Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK na dzień 1 lutego".

Zwrócili oni m.in. uwagę na brak powiadomienia – wbrew obowiązkowi wynikającemu ustawy - wszystkich sędziów o zwołaniu ZO TK. Stwierdzili w nim również, że prezes Julia Przyłębska zwołując ZO na 30 stycznia nie zachowała "minimalnego, 7-dniowego terminu".

Profesor Zoll: Trybunał Konstytucyjny dzisiaj w Polsce niestety nie spełnia swojej rolitvn24
wideo 2/35

Autor: ts//rzw / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty: