Masz subskrypcję?
- To PiS, do którego nigdy nie zapisałby się Lech Kaczyński - tak jeden z posłów PiS mówi nieoficjalnie o postawie części swoich kolegów, którzy prześcigają się w antyukraińskim przekazie. Nasz rozmówca wskazuje na przykład na działania Dariusza Mateckiego, który w mediach społecznościowych szczuje na Ukraińców i twierdzi, że przekazanie pocisków Patriot "to zdrada".
Mimo że to rząd PiS przekazał Kijowowi sprzęt o wartości 14,9 miliarda złotych. Takie wsparcie niemal powszechnie było traktowane jako sukces Polski i wkład w nasze bezpieczeństwo. Dla porównania - obecny rząd przekazał sprzęt o wartości 1,55 miliarda złotych, jak wyliczał wicepremier szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, a wśród przekazanych środków były między innymi pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot.
Politycy PiS oficjalnie próbują przekonywać, że choć ich niemal dziesięciokrotnie większe wsparcie dla Kijowa było niezbędne, to "gigantycznym skandalem" jest uzgodniona z sojusznikami decyzja o wysłaniu pocisków rakietowych. I to w sytuacji, kiedy Mariusz Błaszczak, jako szef MON, odrzucił niemiecką propozycję rozmieszczenia na terytorium Polski niemieckich baterii pocisków Patriot i postulował przekazanie ich Ukrainie. Z kolei w grudniu 2022 roku pisał, że "rozmieszczenie amerykańskiego systemu Patriot na Ukrainie wzmocni bezpieczeństwo nie tylko Ukraińców, ale także Polaków".
Źródła Patryka Michalskiego w PiS w nieoficjalnych rozmowach wprost przyznają, że zmiana nastawienia wynika ze społecznych nastrojów i walki o wyborców nie tylko Konfederacji Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena, ale również Grzegorza Brauna.
- Muszą usłyszeć, że my też mamy twarde stanowisko w tej sprawie i może do nas wrócą - mówi jeden z naszych rozmówców. Precyzuje, że celem jest próba odciągnięcia wyborców od Brauna. Inny polityk PiS przyznaje, że część parlamentarzystów stała się dużo bardziej radykalna, niż wynika to z oficjalnego partyjnego "przekazu dnia". Autor programu "News Michalskiego" w TVN24+ dotarł do pełnej treści wewnętrznego briefu.
Wiceszef MON Cezary Tomczyk w "Kropce nad i" w TVN24 poinformował, że wysłanie pocisków do Patriotów było uzgodnione z USA i NATO. - My też umówiliśmy się z sekretarzem generalnym NATO i ze stroną amerykańską, że przekazanie tych kilku rakiet łączy się z czymś jeszcze. Że gdyby Polska była zagrożona, to dostalibyśmy dziesięć razy więcej tego typu rakiet i systemów w ciągu pierwszej doby zagrożenia - zaznaczył polityk KO.
Kłamstwo w "przekazie dnia" PiS
Dokument zaktualizowany na początku tygodnia i rozesłany do polityków zawiera wiele tez, które politycy PiS dostawali już wcześniej w partyjnych "przekazach dnia". Prezentowane poniżej cytowane treści często nie są tylko opiniami, ale narracją PiS - w tym manipulacjami - które politycy powtarzają w mediach i na konferencjach prasowych. Niektórzy wiernie uczą się przekazów, inni je rozwijają.