Polska

Rzecznik policji: nie ma sensu pudrować rzeczywistości

Polska

[object Object]
Mariusz Ciarka o proteście policjantów i zwolnieniach lekarskichtvn24
wideo 2/6

Jest spora liczba policjantów, którzy nie stawiają się na służbie. Są na zwolnieniach lekarskich w związku z przemęczeniem - przyznał we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 Mariusz Ciarka, rzecznik Komendanta Głównego Policji. Zapewniał, że komendant główny nie będzie przeprowadzał kontroli zwolnień, bo "pod względem formalnym są one prawidłowe", a ponadto "policjanci odebraliby to jako szykanę".

Od lipca trwa protest policjantów, do których dołączyli funkcjonariusze Straży Granicznej, Służby Więziennej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Celno-Skarbowej.

Początkowo związkowcy domagali się podwyżek o 650 zł, powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego i odmrożenia waloryzacji pensji. Później NSZZ Policjantów informował o gotowości do ustępstw, m.in. w sprawie powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego. MSWiA nie spełniło ich warunków.

Jak dowiedział się tvn24.pl, w środę na zwolnieniach lekarskich, na które policjanci przechodzą w formie nieoficjalnego protestu, była już jedna trzecia funkcjonariuszy. To ponad 30 tysięcy osób.

"Nie ma sensu pudrować rzeczywistości"

W czwartek w "Wstajesz i wiesz" w TVN24 do sprawy odniósł się Mariusz Ciarka, rzecznik Komendanta Głównego Policji.

Jak mówił, "nie ma sensu pudrować rzeczywistości". - Tydzień temu mówiliśmy o kilku procentach, dzisiaj trzeba powiedzieć prawdę. Jest spora liczba policjantów, którzy nie stawiają się na służbie, są na zwolnieniach lekarskich w związku z przemęczeniem - przyznał Ciarka.

Zastrzegł, że "sytuacja jest dynamiczna, ale mówimy o bardzo poważnej liczbie". - Nie wiem, czy nie nawet o jednej trzeciej stanu etatowego polskiej policji - wskazywał.

"Przeprowadzenie kontroli policjanci odebraliby jako szykanę"

- Robimy wszystko, bo takie jest nasze zadanie, żeby zachować ciągłość służby - zapewniał rzecznik i informował, że "na służbę wyjeżdżają naczelnicy, kierownicy, a nawet komendanci".

Wskazywał, że "priorytetem są interwencje związane z ratowaniem życia i zdrowia". W związku z tym - jak mówił - "jeśli chodzi o kolizje, czy inne interwencje, które mogą poczekać, to trzeba się uzbroić w cierpliwość, bo czas oczekiwania jest znacznie wydłużony".

Na pytanie, czy KGP przeprowadzi kontrolę zwolnień lekarskich policjantów odpowiedział, że "Komendant Główny Policji jest za swoimi policjantami i zawsze będzie za swoimi policjantami".

- Komendant główny nie będzie kontrolował zwolnień lekarskich. Wystawiał je lekarz, pod względem formalnym są prawidłowe. Przeprowadzenie takiej kontroli policjanci odebraliby jako szykanę - podkreślił.

Autor: ads/adso / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości