Projekt uchwały PiS jest w Sejmie. Chcą, aby rząd zablokował akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej

Jarosław Kaczyński na sali sejmowej w otoczeniu polityków PiS
83. rocznica rzezi wołyńskiej. Grzegorz Motyka o "radykalnym nacjonalizmie"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Marcin Obara
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt uchwały w sprawie członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. Chcą, aby Sejm wezwał rząd do "niewyrażania zgody na dalsze etapy procesu akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej". Argumentują to polityką historyczną Kijowa, która - ich zdaniem - jest sprzeczna z europejskimi wartościami.

Grupa posłów PiS złożyła w poniedziałek w Sejmie projekt uchwały "w sprawie sprzeciwu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej w związku z gloryfikacją sprawców zbrodni wołyńskiej". Zrealizowali tym samym zapowiedź, o której jeszcze w sobotę wspominał prezes partii Jarosław Kaczyński.

W uchwale czytamy, że "krwawa Niedziela z 11 lipca 1943 r. była kulminacją zaplanowanej akcji wyniszczenia ludności polskiej". Jak wskazują autorzy, tego dnia oddziały OUN-UPA i współdziałające z nimi bojówki zaatakowały blisko sto polskich miejscowości, gdzie mordowano całe rodziny "wyłącznie z powodu ich narodowości". "Wydarzenia te były ludobójstwem i stanowią jedną z największych tragedii w historii Narodu Polskiego" - stanowi treść uchwały.

Projekt uchwały PiS w sprawie Ukrainy w Unii Europejskiej

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oddaje hołd wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej, którzy padli ofiarą ludobójstwa dokonanego przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) oraz Ukraińską Powstańczą Armię (UPA), a także inne formacje nacjonalistyczne współdziałające w eksterminacji polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej" - piszą posłowie PiS.

W uchwale dodają też, że Sejm miałby podkreślić, iż "pamięć o ofiarach ludobójstwa wołyńskiego stanowi moralny obowiązek państwa polskiego i nie może podlegać relatywizacji, przemilczeniu ani politycznym kompromisom".

Autorzy chcą zobowiązać Sejm do "stanowczego potępienia działania władz Ukrainy", które - zdaniem posłów PiS - polegają na polityce pamięci gloryfikującej odpowiedzialnych za ludobójstwo dokonane na Polakach i relatywizujących zbrodnię wołyńską.

Posłowie PiS o polityce Ukrainy

"Obecne władze Ukrainy podejmują działania polegające na m.in. upamiętnianiu osób i formacji odpowiedzialnych za zbrodnie na ludności polskiej, nadawaniu ich imion jednostkom wojskowym i obiektom publicznym oraz przedstawianiu ich jako bohaterów walki narodowowyzwoleńczej bez jednoznacznego potępienia popełnionych zbrodni" - wskazują autorzy. Ich zdaniem jest to sprzeczne z wartościami, na których opiera się wspólnota europejska.

Sejm w uchwale miałby podkreślić, że "prawdziwe pojednanie może zostać zbudowane wyłącznie na fundamencie prawdy historycznej, pełnego dostępu do miejsc pochówku, przeprowadzenia ekshumacji, godnego upamiętnienia wszystkich ofiar oraz jednoznacznego odrzucenia kultu sprawców ludobójstwa".

"Ukraina się właśnie o tym przekonała"
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

"Ukraina się właśnie o tym przekonała"

Posłowie mieliby też wyrazić przekonanie, że kraj aspirujący do członkostwa w Unii Europejskiej powinien "respektować europejskie standardy pamięci historycznej, potępiać zbrodnie przeciwko ludzkości oraz odrzucać wszelkie formy gloryfikacji osób odpowiedzialnych za ludobójstwo i zbrodnie wojenne".

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa Radę Ministrów do niewyrażania zgody na dalsze etapy procesu akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej wymagające jednomyślności państw członkowskich" - stanowi projekt uchwały.

Pod projektem uchwały podpisała się grupa kilkudziesięciu posłów PiS.

Projekt uchwały PiS w sprawie Ukrainy
OGLĄDAJ: Rzeź wołyńska. Dlaczego tak bardzo dzieli Polskę i Ukrainę?
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: