Polska

"Paraliż TK zagraża demokracji". W środę PE ma przyjąć rezolucję ws. Polski

Polska

[object Object]
Głosowanie nad rezolucją odbędzie się w środę tvn24
wideo 2/35

Parlament Europejski "jest zaniepokojony tym, że faktyczny paraliż Trybunału Konstytucyjnego w Polsce zagraża demokracji, prawom człowieka i rządom prawa" - brzmi fragment ostatecznego projektu rezolucji PE. Głosowanie zaplanowano na środę.

Ostateczny projekt rezolucji nie różni się dużo od roboczej wersji, do której kilka dni temu dotarł korespondent TVN24 w Brukseli Maciej Sokołowski.

Projekt zostanie poddany pod głosowanie podczas środowego posiedzenia plenarnego Parlamentu Europejskiego w Strasburgu.

Podpisały się pod nim największe frakcje w Parlamencie Europejskim: Europejska Partia Ludowa (do której należy m.in. PO), Partia Europejskich Socjalistów, liberałów ALDE oraz Zielonych. Frakcje te mają wspólnie ponad 500 głosów w 751-osobowym europarlamencie.

PRZECZYTAJ CAŁY PROJEKT

W ostatecznej wersji dokumentu pojawił się punkt o "poważnym zaniepokojeniu" tym, że "faktyczny paraliż Trybunału Konstytucyjnego stanowi zagrożenie dla demokracji, praw człowieka i praworządności".

Tekst rezolucji poprzedzono również szeregiem informacji dotyczących wartości, którymi kieruje się UE oraz bieżącej sytuacji w Polsce. Wyrażono opinię, że "ostatnie wydarzenia w Polsce, zwłaszcza dyskusja polityczno-prawna dotycząca składu Trybunału Konstytucyjnego oraz nowych zasad jego funkcjonowania (odnoszące się m.in. do rozpoznawania spraw, ich kolejności, odpowiedniego kworum i większości niezbędnej do podejmowania przez Trybunał decyzji) doprowadziły do powstania obaw dotyczących możliwości Trybunału Konstytucyjnego do stania na straży konstytucji i gwarantowania praworządności".

Zauważono także, że "oprócz kryzysu konstytucyjnego istnieją inne problemy stanowiące źródło poważnego zaniepokojenia Parlamentu Europejskiego w zakresie takim, że mogą one stanowić przypadki pogwałcenia prawa europejskiego oraz praw podstawowych, w tym praw kobiet; zważywszy, że takie działania polskiego rządu muszą być ściśle monitorowane przez instytucje europejskie:

Co w dokumencie?

Sam tekst rezolucji składa się z dwunastu punktów. Czytamy w nich, że Parlament Europejski:

1. uznaje za kluczowe zapewnienie, że wspólne europejskie wartości wymienione w artykule 2 TUE [Traktat o Unii Europejskiej - red.] są w pełni przestrzegane;

2. jest przekonany, że wszystkie Państwa Członkowskie muszą w pełni przestrzegać prawa Unii Europejskiej w swych praktykach administracyjnych i ustawodawczych, i że wszelkie ustawodawstwo, w tym prawo pierwotne wszystkich Państw Członkowskich i państw kandydujących winno odzwierciedlać i przestrzegać podstawowych wartości europejskich, w tym zasad demokracji, praworządności i poszanowania praw podstawowych;

3. jest poważnie zaniepokojony faktem, że faktyczne sparaliżowanie polskiego Trybunału Konstytucyjnego stanowi zagrożenie dla demokracji, praw człowieka i praworządności;

4. domaga się od polskiego rządu poszanowania, opublikowania i pełnego wdrożenia bez dalszej zwłoki wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 marca 2016 r. oraz do wdrożenia wyroków z dn. 3 i 9 grudnia 2015 r.;

5. wzywa polski rząd do pełnego wdrożenia zaleceń Komisji Weneckiej, dzieląc opinię Komisji Weneckiej, że Konstytucja Polski oraz standardy europejskie i międzynarodowe wymagają poszanowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego;

6. z zadowoleniem przyjmuje niedawną wizytę w Polsce wiceprzewodniczącego Komisji Timmermansa i jego oświadczenie na posiedzeniu Komisji w dn. 6 kwietnia 2016 r. dotyczące rozpoczęcia dialogu w celu znalezienia sposobu wyjścia z bieżącej sytuacji, w oparciu o pełne poszanowanie konstytucyjnych ram prawnych, co oznacza opublikowanie i wdrożenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego; dzieli jego obawy dotyczące możliwości wystąpienia dwóch równoległych systemów prawnych, co prowadziłoby do niepewności prawnej;

7. popiera decyzję Komisji dotyczącą rozpoczęcia dialogu strukturalnego na mocy Ram Praworządności, który winien wyjaśnić, czy istnieje systemowe zagrożenie wartości demokratycznych i praworządności w Polsce; z zadowoleniem przyjmuje zapewnienie Komisji, że dialog z władzami Polski będzie kontynuowany w sposób obiektywny, oparty na dowodach i współpracy oraz wzywa Komisję, jeśli polski rząd nie spełni zaleceń Komisji Weneckiej w czasie dialogu strukturalnego, do uruchomienia drugiego etapu postępowania kontroli praworządności poprzez wydanie "zaleceń dotyczących praworządności" i do zaoferowania swojego wsparcia Polsce w opracowaniu rozwiązań umacniających praworządność;

8. podkreśla jednak, że wszelkie podejmowane kroki muszą szanować kompetencje UE i jej Państw Członkowskich na zasadach określonych w Traktatach i zasadzie subsydiarności;

9. wzywa Komisję do regularnego i dogłębnego informowania Parlamentu o jej ocenach, dokonanym postępie i podjętych działaniach;

10. wyraża nadzieję, że dialog strukturalny pomiędzy polskim rządem a Komisją doprowadzi również do przeglądu innych decyzji polskiego rządu, które doprowadziły do obaw w zakresie ich legalności i ich możliwego wpływu na prawa podstawowe;

11. oczekuje, że Komisja monitorować będzie wszystkie Państwa Członkowskie w takim samym stopniu w odniesieniu do poszanowania demokracji, praworządności i praw podstawowych, w celu unikania podwójnych standardów, i że Komisja przekaże wyniki swojej pracy Parlamentowi;

12. poleca swojemu Przewodniczącemu przekazanie tej uchwały Radzie, Komisji, rządom i parlamentom Państw Członkowskich oraz Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej.

Kolejny projekt

Frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), do której należą europosłowie PiS, zgłosiła własny projekt rezolucji PE dotyczącej kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. Według projektu przyczyną tego kryzysu są decyzje poprzedniego Sejmu.

Autor: kg/kk,mtom / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Wikipedia

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości