Prezydent wysłał kwotową podwyżkę emerytur do TK

TVN24

Aktualizacja:
TVN24Podwyżki emerytur do Trybunału/TVN24

Prezydent Bronisław Komorowski skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją RP ustawy zmieniającej zasady waloryzacji emerytur i rent. Rząd planował w 2012 roku zamianę procentowej waloryzacji świadczeń na kwotową - 71 zł dla każdego.

Sprawa dotyczy noweli ustawy wprowadzającej na jeden rok - 2012 - waloryzację kwotową emerytur i rent o 71 zł. Bronisław Komorowski ją podpisał, ale zdecydował się złożyć, w tzw. trybie następczym, wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności ustawy z konstytucją. Prezes TK Andrzej Rzepliński zapowiadał pod koniec stycznia, że jak tylko wniosek prezydenta wpłynie, Trybunał potraktuje go priorytetowo.

- Intencją prezydenta przy podpisywaniu ustawy była poprawa sytuacji materialnej najmniej zamożnych emerytów i rencistów, jednak napływające z różnych środowisk, głosy dotyczące aspektów konstytucyjności sprawiły, że prezydent zdecydował się skierować do TK wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją ustawy zmieniającej zasady waloryzacji emerytur i rent - powiedziała szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek.

Najubożsi nie muszą się obawiać

Prezydencka minister Irena Wóycicka, zapowiadając pod koniec stycznia wniosek w trybie następczym do TK, tłumaczyła, że argumentem za podpisaniem przez prezydenta ustawy była chęć pomocy ludziom o najniższych świadczeniach, a także sytuacja finansów publicznych, kryzys gospodarczy oraz bardzo krótki okres, jaki pozostał do wprowadzenia mechanizmu waloryzacji.

Podkreślała, że ustawa ma charakter doraźny i nie rozwiązuje systemowo problemów najniższych świadczeń. - Prezydent oczekuje od rządu przedstawienia systemowego rozwiązania, które będzie chronić przed spadkiem wartości realnych dochodów wszystkich świadczeniobiorców, a także będzie poprawiać sytuację osób o najniższych świadczeniach - mówiła Wóycicka.

Wóycicka przekonywała wtedy, że - bez względu na decyzję TK - pieniądze, jakie uzyskają z tytułu tegorocznej waloryzacji osoby o najniższych świadczeniach nie będą mogły być odebrane.

Wątpliwości

Do tej pory, waloryzacja rent i emerytur, która ma miejsce zawsze 1 marca miała charakter procentowy i zależała m.in. od stopy inflacji i wzrostu wynagrodzeń. Nowela ustawy o emeryturach i rentach zakładająca w 2012 roku waloryzację kwotową została wniesiona do parlamentu jako pilny rządowy projekt, który ma chronić budżety gospodarstw domowych emerytów i rencistów pobierających niskie świadczenia. Z danych rządu wynika, że przy poziomie 71 zł wyższą od procentowej podwyżkę otrzyma 59 proc. emerytów i rencistów. Jedna kwota dotyczy wszystkich świadczeń - z FUS, KRUS i dla służb mundurowych. O procentowy wskaźnik zostaną podniesione dodatki do świadczeń.

Część prawników wskazywała, że waloryzacja kwotowa może być niekonstytucyjna, ponieważ podwyżka dla osób z najwyższymi emeryturami będzie w ujęciu procentowym niższa niż poziom inflacji.

Biorąc pod uwagę, że średnie emerytura to obecnie ok 1778 zł (po waloryzacji z marca 2011 o 3,1 proc., czyli o 53 zł - red.), to średnia podwyżka procentowo wyniosłaby ok 85 zł. W Polce emerytury i renty pobiera ok 9,5 mln osób.

Źródło: PAP, tvn24.pl