Prezydent Karol Nawrocki zawetował dwie ustawy. Mówi o "szkolnej prokuraturze"

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki wyjaśnia swoję decyzję o wecie w sprawie ustawy o prawach ucznia
Źródło wideo: Kancelaria Prezydenta RP
Źródło zdj. gł.: Kancelaria Prezydenta RP
Karol Nawrocki poinformował w czwartek o zawetowaniu kolejnych dwóch ustaw. Pierwsza z nich to ustawa o prawach i obowiązkach uczniów. Drugą jest ustawa o zapobieganiu zanieczyszczeniu morza przez statki. Pięć ustaw prezydent podpisał, a jedną skierował do Trybunału Konstytucyjnego.

Prezydent Karol Nawrocki przekazał w czwartek, że zawetował ustawę o prawach i obowiązkach ucznia, która m.in. katalogowała je oraz powoływała sieć rzeczników, w tym - Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich. Chodzi dokładnie o nowelizację ustawy Prawo oświatowe, ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw.

Nawrocki o "szkolnej prokuraturze"

Prezydent zapewnił, że "nie kwestionuje potrzeby ochrony praw uczniów". - Wręcz przeciwnie. Młodzi ludzie zasługują na bezpieczeństwo, ochronę i szacunek - stwierdził na nagraniu opublikowanym przez Kancelarię Prezydenta RP w serwisie X.

Tylko tu - ocenił - "nie chroni się praw, a zwiększa biurokrację i zmierza do ideologizacji". - To będzie szkolna prokuratura od tropienia anonimowych donosów i budowania systemu antagonizowania, a nie współpracy środowiska szkolnego - argumentował.

Zaznaczył, że "polska szkoła potrzebuje dziś przede wszystkim stabilności, dobrego poziomu nauczania, budowy autorytetu nauczyciela, a nie rozwiązań, które każdą decyzję wychowawczą mogą zamienić w przedmiot formalnego sporu".

- W czasie, gdy szkoły potrzebują lepszego wyposażenia, w dobie kryzysu i braku kadry pedagogicznej, rząd chce wydawać kilka milionów złotych rocznie na dublowanie instytucji Rzecznika Praw Dziecka czy wizytatorów kuratoriów. To niegospodarność - mówił. Zdaniem prezydenta "te pieniądze powinny być lepiej wydane niż na budowę maszyny urzędniczej do politycznego wpływu ministra edukacji".

- Polska szkoła powinna opierać się na zaufaniu, odpowiedzialności, trosce uczniów, autorytecie nauczycieli oraz partnerskiej współpracy z rodzicami - dodał.

Odpowiedź MEN na weto Nawrockiego. "Wetomat uderzył"

Decyzję prezydenta skomentowała na X ministra edukacji Barbara Nowacka. "Wetomat Nawrockiego tym razem uderzył w postulat młodych i wielu edukacyjnych organizacji pozarządowych - ustawę o prawach i obowiązkach ucznia i Rzeczniku Praw Uczniowskich" - oceniła.

Podkreśliła, że ustawa "wprowadzała porządek w przepisach, dawała jasny katalog praw i obowiązków ucznia w polskiej szkole i poprawiała obecne mętne przepisy między innymi dotyczące kar i nieobecności".

"Polityczne środowisko PiS i Prezydenta nie chce by młodzi byli świadomi, nie chce by znali swoje prawa i obowiązki. Nie słucha ich głosu. Nie działa na rzecz wsparcia dzieci i młodzieży. Niby znamy to od tylu lat, a za każdym razem przykro na to patrzeć, że widzą młode osoby jedynie jako tło na konwencjach w kampanii wyborczej" - dodała Nowacka.

Kolejne weto Nawrockiego. "Trzeba powstrzymać Zielony Ład"

Druga zawetowana ustawa - o zmianie ustawy o zapobieganiu zanieczyszczaniu morza przez statki oraz niektórych innych ustaw - miała nałożyć na armatorów obowiązek stopniowego ograniczania zanieczyszczeń oraz monitorowania wykorzystania paliw odnawialnych i niskoemisyjnych. Nadzór nad przestrzeganiem tych wymogów miał być powierzony dyrektorom urzędów morskich, którzy weryfikowaliby dokumentację statków zawijających do krajowych portów.

Nawrocki stwierdził w nagraniu zamieszczonym na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta RP, że wdrożenie przepisów ustawy oznaczałoby w praktyce realizację założeń Zielonego Ładu, czemu prezydent sprzeciwiał się od początku swojej kadencji. W jego ocenie nowe regulacje zwiększą koszty działalności przedsiębiorstw poprzez dodatkowe opłaty, obowiązki administracyjne oraz wysokie sankcje finansowe, co ma osłabić konkurencyjność polskich i europejskich portów.

- Mówię jasno: trzeba powstrzymać Zielony Ład. Chcę, aby w tym temacie wypowiedzieli się Polacy - skwitował Nawrocki. Jednocześnie prezydent zapowiedział ponowne złożenie wniosku o referendum w sprawie Zielonego Ładu.

"Projekt nie wprowadzał nowych wymagań"

Do weta Nawrockiego w tej sprawie odniósł się sekretarz stanu w ministerstwie infrastruktury i poseł z KO Arkadiusz Marchewka. Na X skwitował, że prezydent "uderza w polską żeglugę".

"Projekt nie wprowadzał żadnych nowych wymagań środowiskowych. Wskazywał jedynie właściwy urząd morski do wydawania certyfikatów wymaganych przy zawijaniu statków do portów w całej Europie. Teraz nie będzie komu wydawać takich dokumentów, a bez nich jednostki polskich armatorów będą miały problemy z dostępem do europejskich portów" - opisał. Marchewka dodał też, że "to za rządów PiS przyjęto założenia Zielonego Ładu".

Te ustawy podpisał Karol Nawrocki

Rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał na X bilans decyzji prezydenta. Wskazał w nim, że Nawrocki podpisał pięć innych ustaw:

  • ustawę z dnia 29 maja 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe (numer druku sejmowego 1650),
  • ustawę z dnia 15 maja 2026 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego (numer druku sejmowego 2387),
  • ustawę z dnia 11 czerwca 2026 r. o związku metropolitalnym w województwie pomorskim (numer druku 2446),
  • ustawę z dnia 11 czerwca 2026 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz ustawy - Kodeks karny skarbowy (numer druku 2372),
  • ustawę z dnia 11 czerwca 2026 r. o zmianie niektórych ustaw w celu dokonania deregulacji w zakresie energetyki (numer druku 2578).

Rzecznik poinformował też, że prezydent podjął decyzję o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego "w trybie kontroli prewencyjnej ustawy z dnia 15 maja 2026 roku o zmianie ustawy o podatku akcyzowym".

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: