Prezydencki projekt ustawy bez dalszego biegu. Czarzasty o opinii Komisji Weneckiej

Włodzimierz Czarzasty
Czarzasty o opinii Komisji Weneckiej. "Kompleksowo oceniła prezydencki projekt ustawy"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak
Komisja Wenecka zaleciła Polsce zaniechanie dalszych prac nad prezydenckim projektem ustawy o zmianach w sądownictwie - poinformował w środę marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. W opinii stwierdzono, że projekt Karola Nawrockiego "pogłębiłby kryzys" w polskim porządku prawnym.

Czarzasty na konferencji prasowej przed rozpoczęciem posiedzenia Sejmu poinformował, że Komisja Wenecka - organ doradczy Rady Europy do spraw prawa konstytucyjnego - oceniła prezydencki projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki.

Chodzi o projekt ustawy zaprezentowany przez prezydenta po zawetowaniu nowelizacji o Krajowej Radzie Sądownictwa, który następnie marszałek Sejmu skierował do Komisji Weneckiej. - Do tego projektu było bardzo dużo uwag specjalistów oraz zastrzeżeń o niekonstytucyjność oraz niezgodność z prawem założeń tego projektu prowadzących do rozbicia systemu sądowego oraz systemu sprawiedliwości - powiedział Czarzasty.

Jak przekazał, "Komisja Wenecka kompleksowo oceniła prezydencki projekt ustawy, zgłaszając zastrzeżenia względem projektowanych przepisów". - Przedstawiła szerokie uzasadnienie powyższych uwag i zastrzeżeń, dostrzegła kryzys w porządku polskim, wyraziła zaniepokojenie impasem między skrajnie spolaryzowanymi siłami politycznymi w Polsce, ale stwierdziła, że prezydencka ustawa tylko by ten kryzys pogłębiła - poinformował Czarzasty.

Zaznaczył też, że Komisja Wenecka "zaleciła Polsce zaniechanie dalszych prac nad prezydenckim projektem ustawy". - W związku z opiniami (...) przede wszystkim naszych prawników, nie nadaję biegu projektowi ustawy. Temat uważam za zakończony - ogłosił marszałek.

Co zawierał prezydencki projekt ustawy o sądach?

Prezydencki projekt ustawy przewidywał "wprowadzenie obowiązków, które mają przywrócić zakaz kwestionowania przez sędziego obowiązywania, pomijania lub odmowy stosowania konstytucji i ustaw w zakresie dotyczącym ustroju sądów oraz procedury powoływania sędziów i mianowania asesorów sądowych".

Ustawa miała również wprowadzić zakaz kwestionowania przez sędziego istnienia konstytucyjnych organów państwa oraz podważania ich kompetencji i umocowania. Dotyczyło to w szczególności Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa, ale także innych organów określonych w konstytucji. Zakazywała ona również sędziom kwestionowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, podważania ich istnienia, skuteczności lub obowiązywania.

Wprowadzona miała być też zasada, zgodnie z którą żaden sąd ani inny organ władzy publicznej nie może dokonywać ustaleń lub ocen, dotyczących zgodności z prawem powołania sędziego lub mianowania asesora sądowego, ani też oceniać uprawnienia wynikającego z takiego powołania do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości oraz zakaz uchylania, pomijania, uznawania za nieistniejące lub w jakikolwiek sposób kwestionowania orzeczeń wydanych z udziałem sędziego lub asesora sądowego ze względu na ocenę legalności ich powołania.

W projekcie zaproponowano sankcję nieważności z mocy prawa wobec aktów i orzeczeń sądowych, których podstawą było kwestionowanie statusu osoby powołanej na urząd sędziego lub mianowanej na stanowisko asesora sądowego, a także wobec czynności podjętych z naruszeniem ustawowej właściwości izb Sądu Najwyższego lub Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Jak podano w uzasadnieniu, celem było wzmocnienie przejrzystości, bezstronności i zaufania publicznego do wymiaru sprawiedliwości poprzez wprowadzenie obowiązku ujawnienia przez sędziego na wniosek strony w toku postępowania przed sądem i Trybunałem określonych informacji dotyczących jego przynależności organizacyjnej, działalności w zrzeszeniach, fundacjach oraz - w zakresie historycznym - w partiach politycznych.

Komisja Wenecka jest organem doradczym Rady Europy do spraw prawa konstytucyjnego. Jej opinie nie są wiążące, ale brane pod uwagę przez instytucje Unii Europejskiej.

Źródło: TVN24, PAP
Czytaj także: