"Prezes robi to bardzo sprytnie", "wie, że będzie grał na siebie"

Wciąż nie wiadomo, kto będzie kandydatem PiS na premiera
Wciąż nie wiadomo, kto będzie kandydatem PiS na premiera
Źródło: Piotr Polak/ PAP
Polityk, który do niedawna miał być postrzegany jako "PiS-owski Trzaskowski", radykał, ale z kartą przetargową w ręku, polityczny walczak czy może ktoś z grona nowicjuszy? Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera ma być znany już w marcu, ale przyszłość partii może zależeć od kogoś spoza tego grona. I między innymi po to miał być ostatni ruch Jarosława Kaczyńskiego. - Prezes robi to bardzo sprytnie - mówi jeden z posłów PiS.
Artykuł dostępny w subskrypcji

- No to, kto w końcu będzie kandydatem na kandydata?

- Teraz? Cholera wie - przyznaje szczerze jeden z posłów PiS.

Polityczny kołowrotek ostatnich dni dotyczący potencjalnego kandydata na szefa rządu wydaje się rozkręcać coraz bardziej. W zależności od tego, z reprezentantem której frakcji się rozmawia, można usłyszeć różne wersje. Ale nawet ci "niefrakcyjni" parlamentarzyści są w tej kwestii podzieleni.

Część mówi, że kandydat jest, po czym udzielają odpowiedzi w duchu "wiem, ale nie powiem".

Inni - że to się jeszcze waha, że w grze jest kilka nazwisk, zarówno tych, które pojawiają się w publicznych spekulacjach już od dłuższego czasu, jak i tych, którzy na liście kandydatów na kandydata są nowicjuszami.  

Jednak w tym wszystkim być może najbardziej palące jest pytanie nie o nazwisko kandydata, a o innego prominentnego polityka, który prawdopodobnie nim nie zostanie. Od niego poniekąd może zależeć przyszłość i samego kandydata, i partii.

"PiS-owski Trzaskowski" i "tytaniczna praca"

Podsumujmy obecny stan wiedzy.

Czytaj także: