Polska

Prawie 35,5 mln zł dla WOŚP. Owsiak dziękuje, ale szuka też słoika, "w którym chowa pieniądze"

Polska

tvn24Jerzy Owsiak podczas poniedziałkowej konferencji prasowej

Blisko 35,5 mln zł - to suma, jaką w tym roku zebrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Jak zaznaczył Jerzy Owsiak, jest to kwota zadeklarowana, a ostateczny wynik zbiórki znany będzie za kilkanaście tygodni. Na konto fundacji wpłynęło na razie ponad 1,1 mln zł. Owsiak odpierał także zarzuty krytyków Fundacji. - Chcecie mówić, że my chowamy pieniądze? Pochrzaniło was? - uniósł się.

Dokładna kwota podana przez Jerzego Owsiaka w poniedziałek to 35 mln 489 tys. 735 zł. W ubiegłym roku WOŚP zebrała 50,6 mln zł (dzień po Finale zadeklarowana kwota wynosiła niespełna 40 mln zł).

- Wielkie dzięki dla całej Polski, ale także dla Polaków na całym świecie - powiedział Owsiak.

"Mieszkam w bloku, płacę podatki..."

Jerzy Owsiak, poproszony o komentarz do słów posłanki PiS, Krystyny Pawłowicz, która zarzuciła Fundacji, że "robi ludziom pranie mózgów", odpowiedział: - Nie znam tej pani, nie mam pojęcia co ona zrobiła. Jeśli ktoś coś zrobił i go znam, to wtedy komentuję.

"Chcecie mówić, że my chowamy pieniądze, pochrzaniło was?"tvn24

Owsiak odpierał także zarzuty osób, które sugerowały nieuczciwość w dysponowaniu pieniędzmi Fundacji. - Gdzie jest ten słoik, w który chowam pieniądze? - dopytywał. - Ludzie zwariowaliście, oszaleliście? - krzyczał Owsiak. - Chcecie mówić, że my chowamy pieniądze, pochrzaniło was? Gdzie, powiedzcie gdzie chowam te pieniądze? - dopytywał.

- Mieszkam w bloku, płacę podatki, płacę ZUS, mój OFE, o którym dowiedziałem się u fryzjera jest ch*** - nie przebierał w słowach szef WOŚP.

"Gramy dla was"

- Mimo tego, że sączył się jad, to po raz kolejny powiedzieliśmy sobie, że gramy dla was, gramy dla siebie - podkreślał. Owsiak. Apelował: - Zróbcie coś dla innych, a wtedy macie możliwość mówienia o tym, co może zrobić inna osoba.

Prezes WOŚP zapowiedział także wizytę u 10-letniego Łukasza, który mimo ciężkiej choroby pomagał w niedzielę w zbiórce. Owsiak, trzymając w rękach fotografię Łukasza, tłumaczył: - To jest Łukasz, ma dziesięć lat, umiera. Umrze, bo jest nieuleczalnie chory. Drugi raz zbierał dla nas pieniądze. Łukasz, będziemy u ciebie jutro, jesteś w porządku gość, jesteś naprawdę człowiek, którego chcę przytulić do serca, jesteś człowiek, dla którego mam ogromny szacunek.

"Na ratunek"

Zebrane podczas 22. Finału WOŚP pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na wyposażenie oddziałów dziecięcej medycyny ratunkowej, np. na wielonarządowe tomografy komputerowe z możliwością znieczulenia do badania młodszych i pobudzonych dzieci, RTG przyłóżkowe, radiologiczne stacje diagnostyczne, aparaty USG. W tym roku WOŚP po raz drugi zbierała pieniądze na rzecz godnej opieki medycznej dla seniorów. W ramach środków z zeszłorocznego Finału fundacja wyposażyła wszystkie istniejące w Polsce oddziały geriatryczne i gotowa jest wesprzeć w ten sam sposób każdy nowy oddział, który będzie miał kontrakt z NFZ. Tegoroczny Finał odbywał się pod hasłem "Na ratunek".

Autor: db//kdj/kka/kwoj / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24

Raporty: