W środę odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Podczas trwającej sześć godzin Rady poruszono tematy programu SAFE, Rady Pokoju i wyjaśnienia kwestii "wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych" marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Sprawę komentował w Sejmie Włodzimierz Czarzasty.
Czarzasty: ustawka się nie udała
- Jednym z argumentów, które mnie mają zaatakować i zniszczyć, jest kwestia mojego życia prywatnego i towarzystwa. W tej sprawie wypowiada się prezydent Rzeczypospolitej Polskiej pan Nawrocki - powiedział Czarzasty.
- Panie prezydencie, ja panu powiem, wolę swoje towarzystwo niż pana - skomentował marszałek Sejmu. - Pamięta pan tych chłopaków na ustawkach? - zapytał.
W ocenie marszałka Sejmu "ustawka", jaką było posiedzenie RBN, "się nie udała". - Wiecie państwo o tym, że pan premier Donald Tusk miał podobne stanowisko i nie chcąc uczestniczyć w tej części wyszedł, bo nie uczestniczy się w ustawkach - mówił.
- Ja powiem szczerze, musiałem zostać, bo punkt dotyczył mnie - powiedział Czarzasty. - Nie powiedziałem słowa w tej sprawie - zaznaczył.
- Dlaczego? Dlatego, że nie uczestniczę w ustawkach - skomentował. - Nawet jeżeli muszę przebywać na terenie, kogoś kto ustawkę chce zrobić, to ja w tej ustawce nie będę uczestniczył - dodał marszałek Sejmu.
- Sprawa wokół mnie ma jeden wymiar. O tym wymiarze powiedział pan (były) premier Mateusz Morawiecki jasno i precyzyjnie: robimy to po to, żeby pan marszałek Czarzasty zrezygnował. Mam złą informację panie premierze. Możecie na mnie pluć, możecie opowiadać bzdury, możecie po raz tysięczny powtarzać to, co napisała wasza 'Gazeta Polska' w tej sprawie. Możecie wszystko to robić, ale ja nie zrezygnuję, panie premierze. Nie będę uległy tego typu sugestiom - oświadczył marszałek Sejmu.
- Źle pan trafił panie premierze. Mówię do PiS-u: źle trafiliście. Mówię do pana prezydenta: źle pan trafił - dodał.
Czarzasty: stanowisko rządu w sprawie Rady Pokoju jest jasne
Komentując kwestię Rady Pokoju, Czarzasty przypomniał, że przed środowym posiedzeniem rządu premier Donald Tusk przedstawił stanowisko Rady Ministrów. - Nic dodać, nic ująć, stanowisko jest jasne - skomentował.
- W tej sprawie odbyła się moim zdaniem rozsądna dyskusja - ocenił marszałek Sejmu.
- Lewica była, jest i będzie przeciwko wejściu Polski, polskiego prezydenta jako instytucji, czy osobiście, do Rady Pokoju - mówił Czarzasty. - Cieszę się, że rząd, który Lewica współtworzy zajął takie samo stanowisko - dodał.
W sprawie programu SAFE Czarzasty powiedział, że odbyła się "poważna, odpowiedzialna dyskusja". - Mam nadzieję, że ta dyskusja skłoni pana prezydenta do podpisania najtańszej możliwości finansowania zakupu broni, jaka jest w Polsce - mówił.
- Zwracam się z uprzejmą prośbą, apelem do pana prezydenta, że jeżeli przyjdzie do pana ta ustawa, (...) żeby pan ją podpisał, dlatego że naprawdę trudno będzie wytłumaczyć, dlaczego Polakom i Polkom jest zabierane 43 miliardy euro przeznaczonych na zakup uzbrojenia - powiedział.
Opracował Kuba Koprzywa/ads
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24