70 procent ciała Alana poparzone. Na leczenie potrzeba 800 tys. Jest zbiórka, będzie aukcja

Polska

Rehabilitacja Alana będzie kosztać około 800 tysięcy złotychFacebook / Solidarni z Rytlem, Facebook / Stowarzyszenie "Naszym Dzieciom"
wideo 2/4

W trakcie zabawy łatwopalną substancją 70 proc. ciała 9-letniego Alana uległo poparzeniu. Chłopiec czeka na pierwszy przeszczep. Na rehabilitację i leczenia dziecka potrzebne jest około 800 tysięcy złotych. Ruszyła zbiórka na ten cel, w którą zaangażowała się para prezydencka.

8 kwietnia 9-letni Alan z Rytla uległ poważnemu wypadkowi. Razem ze starszym bratem i kolegą bawili się łatwopalną substancją.

Czytaj też: Dwuletni chłopiec poparzył się na zjeżdżalni. Żrąca substancja rozlana na placu zabaw

Szybka reakcja brata

W pewnym momencie wiatr przeniósł ogień na ubranie chłopca. Uratowała go szybka reakcja brata, który zaczął gasić Alana piaskiem. Mimo to poparzeniu uległo 70 proc. ciała dziecka.

Z Rytla chłopiec został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do - oddalonego o prawie 250 km - szpitala w Szczecinie. Przez kilka dni chłopiec był w śpiączce.

Obecnie jego stan jest stabilny, ale wciąż ciężki. Chłopiec czeka na przeszczep skóry - pierwsza operacja odbędzie się 9 maja. Tymczasowy opatrunek Alana jest zrobiony ze skóry pobranej z nóg jego ojca.

Kosztowna rehabilitacja

- Pani Agnieszka (mama 9-latka - red.) sama zajmuje się Alanem, dwójką innych dzieci i mężem, który nie może pracować po operacji - opowiada w rozmowie z tvn24.pl Łukasz Ossowki, były sołtys Rytla, a obecnie prezes Stowarzyszenia "Naszym Dzieciom", które prowadzi zbiórkę na rzecz małego Alana.

- Wczoraj Alan pierwszy raz wstał z łóżka i zrobił nawet kilka kroków - mówi Ossowski. - Chłopca czeka jednak długa droga do odzyskania zdrowia. Na leczenie i rehabilitację, która będzie trwała około dwóch lat, potrzebne jest około 800 tysięcy złotych. Na konto stowarzyszenia wpłynęło niecałe 9 tysięcy złotych. W lokalnych zbiórkach udało się zebrać kolejne 2-3 tysiące. To kropla w morzu potrzeb - komentuje pan Łukasz.

Naszyjnik i spinki od pary prezydenckiej

Sprawą Alana zainteresowała się para prezydencka, która przyjechała do Rytla w związku z akcją sadziMY las.

"Zanim przystąpili do sadzenia drzew, spotkali się z rodziną poparzonego Alana (...). Podczas spotkania Pierwsza Dama przekazała Łukaszowi Ossowskiemu, prezesowi naszego stowarzyszenia, zestaw na licytację charytatywną, przepiękny naszyjnik i spinki do mankietów wraz z listem podpisanym przez Parę Prezydencką" - czytamy w poście opublikowanym w mediach społecznościowych przez Stowarzyszenie "Naszym Dzieciom".

Licytacja przedmiotów przekazanych przez parę prezydencką odbędzie się w maju.

Zbiórkę na leczenie Alana prowadzi STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIECI I MŁODZIEŻY RYTLA I OKOLIC - "NASZYM DZIECIOM". NR KONTA: 30 8147 0002 0008 1953 2000 0010 BANK SPÓŁDZIELCZY W CZERSKU KONIECZNIE Z DOPISKIEM "POMOC DLA ALANA"

Autor: mbl//mro / Źródło: Facebook, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Facebook/Solidarni z Rytlem