Śledztwo w polskim wątku afery Epsteina i apel ministra. "To bardzo ważne"

Jeffrey Epstein
Żurek o komisji w sprawie Epsteina: będziemy współpracować międzynarodowo
Źródło: TVN24
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał, że w polskim wątku afery Jeffreya Epsteina pojawiają się podejrzenia popełnienia "bardzo poważnych przestępstw", w tym handlu ludźmi i wykorzystywania seksualnego kobiet oraz małoletnich. Zwrócił się do osób, które mają wiedzę w tej sprawie.

W środę Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie handlu ludźmi w polskim wątku afery przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek wyjaśnił w mediach społecznościowych, że chodzi o "podejrzenia werbowania na terytorium Polski kobiet i małoletnich dziewcząt, wprowadzania ich w błąd co do charakteru pracy lub wyjazdu za granicę, a następnie przekazywania ich do seksualnego wykorzystania".

Szef MS podkreślił, że to "bardzo poważne przestępstwa", które mogą wyczerpywać znamiona handlu ludźmi. We wpisie na X wyjaśnił, że "handel ludźmi nie wymaga porwania ani użycia siły w potocznym rozumieniu". Jak dodał, może polegać także na podstępie czy oszustwie, a także wykorzystaniu zależności albo trudnej sytuacji ofiary. "W przypadku osób małoletnich już samo werbowanie i przekazywanie w celu wykorzystania może stanowić to przestępstwo" - wskazał szef MS.

"Apeluję, by każdy kto ma wiedzę w tej sprawie zgłosił się do Prokuratury Krajowej. To bardzo ważne" - napisał Żurek na platformie X.

Żurek przewodniczy powołanemu na początku lutego rządowemu zespołowi analitycznemu do zbadania polskich wątków sprawy dotyczącej amerykańskiego finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina.

Wszczęcie śledztwa i pierwsze decyzje procesowe

W środę rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował w komunikacie, że prokurator z powołanego pod koniec lutego br. w PK zespołu do sprawy tzw. afery Epsteina wszczął śledztwo w sprawie dopuszczenia się w okresie od 2009 do 2019 r. handlu ludźmi na terytorium Polski i innych państw. 

Dodał, że osoby pokrzywdzone mogą zgłaszać się bezpośrednio do Zespołu Śledczego nr 5, wysyłając mail na adres: sekretariat.pk.zs5@prokuratura.gov.pl.

Poinformował też, że przeanalizowane dokumenty wskazują na uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa handlu ludźmi - w tym na terytorium Polski - polegającego na werbowaniu na terytorium RP "bliżej nieustalonych osób pełnoletnich oraz małoletnich płci żeńskiej, w tym obywatelek polskich, poprzez wprowadzanie ich w błąd co do rzeczywistego charakteru przyszłego zatrudnienia za granicą, a następnie organizowaniu ich transportu poza granice RP oraz przekazywaniu innym osobom w celu seksualnego wykorzystania".

Według komunikatu prok. Nowaka, wszczęcie śledztwa w sprawie polskich wątków tzw. afery Epsteina ma umożliwić przeprowadzenie pełnego postępowania dowodowego. Rzecznik PK podał, że jedną z pierwszych decyzji procesowych będzie skierowanie do dwóch państw europejskich wniosków o przekazanie informacji i dowodów w ramach europejskiego nakazu dochodzeniowego (END).

Później - na konferencji w siedzibie PK - prok. Nowak podkreślił, że wszczęcie śledztwa w sprawie dopuszczenia się handlu ludźmi nie oznacza, że zespół będzie zajmował się wyłącznie tym jednym czynem, a będzie badał "możliwie szeroko" działalność grupy przestępczej związanej z Epsteinem - w związku z polskimi wątkami.

Przypomniał też, że wszczęcie śledztwa pozwala na rozpoczęcie normalnego postępowania dowodowego, którego nie można prowadzić w postępowaniu sprawdzającym.

Handel ludźmi jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat 20.

Zespół bada polskie wątki w aferze Epsteina

Pod koniec stycznia Departament Sprawiedliwości USA opublikował około trzech milionów stron akt sprawy Epsteina. Na początku lutego szef rządu Donald Tusk zapowiedział powołanie zespołu, który zbada polskie wątki w tej sprawie. Premier już wtedy mówił, że pojawiły się "pierwsze informacje dotyczące osobników, którzy na przykład informowali z Krakowa pana Epsteina, że mają już grupę polskich kobiet lub dziewcząt". Jak powiedział, takich śladów jest w sprawie więcej. Do tej pory w dokumentach nie znaleziono niemal żadnych wzmianek dotyczących przedstawicieli polskich elit. Jedynym wyjątkiem jest lakoniczna korespondencja Epsteina z tenisistą Wojciechem Fibakiem.

Pod koniec lutego rzecznik PK informował, że w skład Zespołu Śledczego nr 5 wchodzi trzech doświadczonych prokuratorów PK, a przedmiotem ich prac będzie działalność zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze międzynarodowym, z udziałem obywateli Polski, zajmującej się handlem ludźmi w latach 2005–2018 w Stanach Zjednoczonych, Polsce i innych krajach. Prokuratorzy zapoznali się z materiałami zamieszczonymi na stronie Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, opublikowanymi w oparciu o Epstein Files Transparency Act. 

Jeffrey Epstein, były amerykański finansista, w 2008 roku został skazany za nakłanianie nieletnich do prostytucji. Potem postawiono mu też zarzuty dotyczące wykorzystywania seksualnego nieletnich dziewcząt. Został zatrzymany i stanął przed sądem w 2019 roku. W tym samym roku znaleziono go martwego w celi aresztu w Nowym Jorku. Jego śmierć uznano za samobójstwo

Dotychczas opublikowane przez amerykański Kongres akta sprawy Epsteina ujawniają powiązania przestępcy z prezydentem USA Donaldem Trumpem, miliarderami Elonem Muskiem i Billem Gatesem, byłym brytyjskim księciem Andrzejem, a także wieloma znanymi postaciami ze świata muzyki i filmu. 

Opracowała Aleksandra Sapeta/ft

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: