Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i potrzebujesz porady lub wsparcia, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.
15 grudnia w Jeleniej Górze znaleziono ciało 11-letniej Danusi. Dziewczynka miała rany cięte. W sprawie zatrzymano 12-latkę i zabezpieczono nóż.
Matka Danusi powiedziała nam, że przez długi czas była zapewniana, iż telefon córki jest zabezpieczony przez policję. Okazało się to nieprawdą. W kwietniu znalazła go wraz z mężem w mule nieopodal miejsca, gdzie wcześniej leżało ciało jej córki. Małżeństwo wykorzystało wykrywacz metalu.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński w maju w "Kropce nad i" zapowiedział, że zostanie to wyjaśnione przez Komendanta Głównego Policji Marka Boronia.
- Niezrozumiała dla mnie sytuacja - przyznał minister. Zaznaczył jednak, że nawet policji czasem zdarzają się błędy.
Policja: nie było nieprawidłowości
Biuro Kontroli Komendy Głównej Policji zajęło się sprawą telefonu, który znaleźli rodzice zamordowanej dziewczynki. Przeprowadzono kontrolę.
- W toku przeprowadzonych czynności, a także w oparciu o obowiązujące akty prawne dotyczące kwestii oględzin miejsca zdarzenia, nieujawnione zostały okoliczności wskazujące na wystąpienie nieprawidłowości w działaniu funkcjonariuszy prowadzących czynności służbowe na miejscu zdarzenia - przekazała TVN24 asp. szt. Aleksandra Laskowska z Biura Komunikacji Społecznej Komendy Głównej Policji.
Dodała, że kontrola nie odbywała się w ramach postępowania dyscyplinarnego. Nad wyjaśnieniem sprawy nadzór miał prokurator.
Gdy dopytaliśmy o ustalenia i wnioski, które zaważyły na tym, że nieprawidłowości w postępowaniu funkcjonariuszy nie stwierdzono, policja doprecyzowała kwestię w kolejnej odpowiedzi przesłanej do redakcji.
- Na miejscu zdarzenia policjanci wykonywali czynności w trybie artykułu 308 kpk - co oznacza, że podjęli natychmiastowe działania w celu zabezpieczenia wszelkich dowodów i śladów przed ich utratą lub zniszczeniem. Zaznaczyć należy, że w trakcie ich wykonywania na miejscu był prokurator, który nadzorował czynności realizowane przez funkcjonariuszy. Policjanci zabezpieczyli wiele przedmiotów, które następnie zostały poddane oględzinom. Ich efekty spowodowały konieczność przeprowadzenia dalszych czynności. Czynności realizowane przez policjantów w śledztwie podlegają ocenie prokuratury i sądu na każdym etapie postępowania karnego - podała asp. szt. Aleksandra Laskowska z Komendy Głównej Policji.
Zabójstwo 11-letniej Danusi
15 grudnia przed godziną 15 policja otrzymała informację o tym, że między ulicami Wyspiańskiego a Słowackiego w Jeleniej Górze znaleziono ciało 11-letniej dziewczynki.
W związku ze śmiercią uczennicy zatrzymano 12-latkę. Prokurator przekazała, że na ciele 11-latki widoczne były rany spowodowane ostrym narzędziem. Zabezpieczono nóż typu finka, którym prawdopodobnie zadano ciosy.
Sprawa trafiła do sądu rodzinnego i dla nieletnich, toczy się w oparciu o przepisy ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich.
Z końcem stycznia w Szkole Podstawowej nr 10 w Jeleniej Górze zakończyła się kontrola Kuratorium Oświaty we Wrocławiu. W jej trakcie "ustalono, że 'Karty samooceny ucznia', stosowane przez nauczycieli jako element przyjętych w szkole rozwiązań wychowawczych, nie były wykorzystywane w sposób pozwalający na spójne i systematyczne planowanie oraz ocenę skuteczności działań wychowawczych. Nie prowadzono także pełnej dokumentacji działań podejmowanych w następstwie wyników samooceny, co utrudniało ocenę ich adekwatności i skuteczności".