Polska

Pogrzeb na Wawelu? "Kraków jest otwarty"

Polska

Aktualizacja:
Majchrowski: Pogrzeb na Wawelu nie jest przesądzony
TVN24/PAPMajchrowski: Pogrzeb na Wawelu nie jest przesądzony

Kwestia pochówku prezydenckiej pary na Wawelu wciąż nie jest przesądzona. Wojewoda małopolski odsyła do kardynała Stanisława Dziwisza. A kardynał - do rodziny. - Kraków jest otwarty, ja, jako biskup i stróż katedry, jestem otwarty. Ostatecznie jest to decyzja rodziny - powiedział dziennikarzom. O 18. odbędą się rozmowy, które ostatecznie rozstrzygną o miejscu pogrzebu.

Kard. Dziwisz: decyzja należy do rodziny
Kard. Dziwisz: decyzja należy do rodzinyTVN24

Delikatna kwestia pochówku prezydenckiej pary wywołała spore zamieszanie w Krakowie. Sprzeczne komunikaty płyną ze strony wojewody Stanisława Kracika, prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego i Kościoła, reprezentowanego przez gospodarza katedry wawelskiej kardynała Stanisława Dziwisza.

Najpierw wojewoda małopolski poinformował, że otrzymał meldunek od Komendanta Głównego policji, że pogrzeb pary prezydenckiej odbędzie się na Wawelu w niedzielę o godzinie 14 (dostał ten meldunek także Majchrowski). - Decyzje - jak rozumiem - zapadły w Warszawie - powiedział Kracik. I dodał, że zapewne po rozmowach z metropolitą krakowskim.

"Kraków jest otwarty"

Kardynał Dziwisz, podobnie jak Majchrowski, nie potwierdził tej informacji. - Ostatecznie sprawa nie została zdecydowana - powiedział, dodając jednak: - Kraków jest otwarty, ja, jako biskup i stróż katedry, jestem otwarty. Pogrzebanie pary prezydenckiej byłoby dla Krakowa zaszczytem i tak Kraków przyjąłby decyzję rodziny. Ostatecznie jest to decyzja rodziny - powtórzył.

Cała trójka - kardynał, prezydent i wojewoda - podkreślają, że trwają w tej sprawie spotkania. - Nie nic jest przesądzone. Decyzja będzie o 18 - podkreślił Jacek Majchrowski.

Wojewoda małopolski o pogrzebie prezydenckiej pary
Wojewoda małopolski o pogrzebie prezydenckiej paryTVN24

Kraków sobie poradzi

Wojewoda podkreślił, że pogrzeb prezydenckiej pary na Wawelu to ogromne wyzwanie organizacyjne. Na uroczystości obecne będą bowiem głowy państw i premierzy, którzy dzień wcześniej pojawią się na placu Piłsudskiego w Warszawie, gdzie ma się odbyć uroczyste pożegnanie wszystkich ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.

Pytany, czy stolica Małopolski poradzi sobie z organizacją pogrzebu prezydenckiej pary, odpowiedział: - Kraków przeżywał wiele pogrzebów królów, nie wierzę, żebyśmy sobie nie poradzili.

"Rodzina decyduje"

Wcześniej rozważano też pochówek w warszawskiej archikatedrze św. Jana, w której spoczywa ciało tragicznie zmarłego prezydenta Gabriela Narutowicza. Kancelarie premiera i prezydenta, które koordynują przygotowania do pożegnania ofiar katastrofy pod Smoleńskiem wskazywały dodatkowo wojskowe Powązki.

Prezydencki minister Jacek Sasin nie chciał ujawnić w rozmowie z dziennikarzami, gdzie spoczną Lech i Maria Kaczyńscy. Jak bowiem tłumaczył, trwają jeszcze uzgodnienia. - Nie możemy podawać faktów, które mogą się jeszcze zmienić - powiedział.

Rzecznik rządu Paweł Graś przyznał natomiast, że jednym z rozważanych miejsc pochówku pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich był Wawel, ale - jak dodał - decyzja w tej sprawie należy do rodziny.

"Miejsce dla prezydenckiej pary się znajdzie"

Sprawy nie chciał też przesądzać metropolita krakowski arcybiskup Stanisław Dziwisz, który potwierdził jedynie reporterowi RMF FM, że trwają rozmowy w sprawie pochowania Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu.

Wcześniej proboszcz katedry wawelskiej Zdzisław Sochacki mówił "Gazecie Wyborczej", że jeśli taka będzie wola wszystkich stron, miejsce dla pary prezydenckiej znajdzie się w sarkofagu na Wawelu.

Niewykluczone, że sarkofag Marii i Lecha Kaczyńskich znajdzie się w sąsiedztwie sarkofagu gen. Władysława Sikorskiego.

We wtorek premier Donald Tusk podpisał uchwałę, na mocy której rząd przeznaczył 20 mln zł na sfinansowanie uroczystości pogrzebowych oraz kosztów związanych z pochówkiem osób tragicznie zmarłych w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

Wawel w Zumi.pl

Źródło: tvn24.pl, RMF FM

Źródło zdjęcia głównego: TVN24/PAP

Pozostałe wiadomości