PO zasypie Sejm wnioskami o odwołanie ministrów

Polska

TVN24Donald Tusk o wnioskach ws. odwołania ministrów

Klub parlamentarny PO postanowił, że będzie odwoływał każdego ministra osobno. Złoży 19 wniosków o wotum nieufności wobec członków Rady Ministrów.

- Rząd Jarosława Kaczyńskiego będzie trwał za wszelką cenę. Nie uda się też skrócić kadencji Sejmu, gdyż nie znajdzie się konstytucyjna większość. Stąd nasz pomysł o odwoływanie każdego z ministrów osobno - mówi portalowi tvn24.pl Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu PO. - Wyrażając wotum nieufności wobec poszczególnych członków Rady Ministrów wyrazimy sprzeciw wobec całego rządu.

Do skrócenia kadencji Sejmu potrzeba większości 2/3, czyli 307 głosów. Do odwołania ministra wystarczy zwykła większość - 231 głosów. Platforma wyznaczyła już posłów wnioskodawców poszczególnych wniosków, uzasadnienia mają przygotować posłowie z gabinetu cieni. "Chcemy wykorzystać dozwolone prawem metody, aby doprowadzić do wyborów" - powiedział na konferencji prasowej szef PO Donald Tusk. "Bez wyraźnej zmiany sił niemożliwa jest jakakolwiek dobra dla Polski koalicja w tym parlamencie. Platforma nie będzie uczestniczyć w żadnej inicjatywie dotyczącej konstruktywnego wotum nieufności dla rządu" - dodał Tusk.

PO złoży też własny wniosek o samorozwiązanie Sejmu. Jednocześnie poprze jednak wniosek o skrócenie kadencji Izby, który dziś złożył klub SLD.

- Temu wnioskowi towarzyszy wniosek o rozszerzenie porządku obrad tego posiedzenia Sejmu, o rozpatrzenie w pierwszym czytaniu tej uchwały - powiedział szef klubu SLD Jerzy Szmajdziński.

Po wczorajszym odwołaniu Andrzeja Leppera ze stanowiska wicepremiera i ministra rolnictwa SLD zapowiedziało, że złoży wniosek o samorozwiązanie Sejmu. - Ta kadencja Sejmu powinna zostać jak najszybciej skrócona. Sejm powinien zostać rozwiązany. Wybory powinny odbyć się w terminie jak najkrótszym. Mogłoby to być jeszcze w sierpniu, najpóźniej we wrześniu - zapowiedział lider SLD Wojciech Olejniczak.

Alternatywnie jeżeli ta propozycja nie uzyska poparcia, SLD chce przeprowadzić głosowanie nad konstruktywnym wotum nieufności dla rządu. - Powinniśmy w najbliższych dniach odbyć głosowanie nad konstruktywnym wotum nieufności, bo dzisiaj mamy w Sejmie sytuację, że większość ma opozycja. Jeżeli większość ma opozycja, potrzebne jest spotkanie liderów partii opozycyjnych w celu przedyskutowania tej sprawy - podkreślił Olejniczak.

Zgodnie z konstytucją, Sejm może skrócić swoją kadencję uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby posłów (co najmniej 307 głosów). Z arytmetyki sejmowej wynika, że bez poparcia posłów PiS Sejm nie podejmie takiej uchwały. Liderzy PiS nie wykluczają przedterminowych wyborów, jeśli rząd Jarosława Kaczyńskiego nie będzie miał większości. Na razie - jak zapowiedzieli rzecznik rządu Jan Dziedziczak i minister w kancelarii premiera Adam Lipiński - PiS podejmie próbę budowania takiej większości.

Przyspieszone wybory - możliwe scenariusze

By mogły się odbyć przedterminowe wybory parlamentarne posłowie muszą podjąć uchwałę o skróceniu kadencji Sejmu. Przyspieszone wybory mogą się odbyć również w przypadku, gdyby premier podał się do dymisji, a w procedurze tzw. trzech kroków konstytucyjnych Sejmowi nie udało się wyłonić nowego rządu.

Dymisja rządu

Po dymisji rządu konstytucja daje trzy możliwości powołania nowej Rady Ministrów. Jeśli w żadnym z tych podejść nie uda się wyłonić gabinetu, który uzyskałby wotum zaufania od Sejmu, prezydent rozwiązuje parlament i zarządza przyspieszone wybory. Pierwszy krok konstytucyjny przewiduje, że po dymisji rządu prezydent powołuje nowego premiera, który formuje nową Radę Ministrów. Od dnia powołania rządu premier ma zgodnie z konstytucją dwa tygodnie na wystąpienie do Sejmu o wotum zaufania dla swojego gabinetu. Sejm udziela wotum zaufania dla rządu bezwzględną większością głosów (a więc musi być przynajmniej jeden głos więcej "za" niż suma głosów "przeciw" i "wstrzymujących się") w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów; na sali sejmowej w momencie głosowania musi być zatem co najmniej 230 posłów. Gdyby Sejm nie udzielił rządowi wotum zaufania, inicjatywę przejmuje Sejm, który również ma 2 tygodnie na stworzenie rządu i udzielenie mu wotum zaufania. Kandydata na premiera może zgłosić grupa 46 posłów. W tym podejściu, podobnie jak w pierwszym konstytucyjnym kroku, Sejm udziela wotum zaufania rządowi bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej 230 posłów. Jeśli Sejm udzieli wotum, prezydent powołuje wybraną w ten sposób Radę Ministrów. Gdyby Sejmowi nie udało się wyłonić rządu, konstytucja przewiduje trzecie podejście, w którym inicjatywa wraca do prezydenta. Również w tym przypadku konstytucja daje 2 tygodnie na wyznaczenie nowego premiera i powołanie sformowanego przez niego rządu. Następnie w ciągu kolejnych 2 tygodni premier ma czas na uzyskanie od Sejmu wotum zaufania. W trzecim podejściu jest to łatwiejsze, ponieważ tym razem konstytucja mówi, że Sejm uchwala wotum zwykłą (więcej głosów "za" niż "przeciw", liczba wstrzymujących nie ma znaczenia), a nie bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. W razie nieudzielenia Radzie Ministrów wotum zaufania w tym trybie, prezydent skraca kadencję i zarządza wybory.

Samorozwiązanie Sejmu

Zgodnie z art. 98 konstytucji, Sejm może skrócić swoją kadencję uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby posłów (czyli musi ją poprzeć 307 posłów). Skrócenie kadencji Sejmu oznacza jednoczesne skrócenie kadencji Senatu. Prezydent, zarządzając skrócenie kadencji Sejmu, zarządza jednocześnie wybory do Sejmu i Senatu i wyznacza ich datę na dzień przypadający nie później niż w ciągu 45 dni od dnia zarządzenia skrócenia kadencji Sejmu. W obecnym Sejmie, gdyby za skróceniem kadencji w całości zagłosowały PO, SLD, Samoobrona i PSL, dało by to jedynie 257 głosów.

Konstruktywne wotum nieufności dla rządu

Konstytucja przewiduje też zgłoszenie konstruktywnego wotum nieufności wobec rządu. Oznacza to, że 46 posłów - zgłaszając wniosek o odwołanie rządu - musi wskazać imiennie kandydata na stanowisko premiera. Wniosek w tej sprawie może być poddany pod głosowanie nie wcześniej niż po upływie 7 dni od jego zgłoszenia. Powtórny wniosek może być zgłoszony nie wcześniej niż po upływie 3 miesięcy od złożenia poprzedniego. Musi się pod nim podpisać 115 posłów. Jeśli Sejm przychyli się do wniosku (wyrazi rządowi wotum nieufności i zaakceptuje wskazanego kandydata na premiera), wówczas prezydent przyjmuje dymisję Rady Ministrów i powołuje na premiera osobę wybraną przez Sejm.

Źródło: tvn24.pl, PAP, Polskie Radio

Źródło zdjęcia głównego: TVN24