"Krucha i delikatna, ale twarda i z charakterem". Elżbieta Witek marszałkiem Sejmu

Polska

Elżbieta Witek marszałkiem Sejmutvn24
wideo 2/35

Sejm na pierwszym posiedzeniu IX kadencji powołał Elżbietę Witek z Prawa i Sprawiedliwości na marszałka tej izby. Za jej kandydaturą głosowało 314 posłów, 11 było przeciw, a 134 wstrzymało się od głosu. Ugrupowania opozycyjne nie zgłosiły żadnego kontrkandydata.

Głosowało 459 posłów; większość bezwzględna wynosiła 230 głosów. Za kandydaturą Witek głosowało 314 posłów, przeciw było 11, a 134 wstrzymało się od głosu. Głosowanie poprzedziła debata.

"Krucha i delikatna, ale twarda i z charakterem"

Posłanka PiS Marzena Machałek przedstawia kandydaturę Elżbiety Witek. - Sprawując urząd marszałka Sejmu (Witek) udowodniła, że jest obdarzona ogromnymi zdolnościami organizacyjnymi, zdecydowana w działaniu, opanowana - zwróciła uwagę.

Dodała, że Witek wyróżnia się kulturą osobistą, wrażliwością i skromnością. Machałek wskazała, że Witek jest "krucha i delikatna, ale twarda i z charakterem, przed którą na baczność stawał niejeden generał".

- To pełnowymiarowy człowiek, ale z dystansem do siebie. Jest bardzo ceniona w swoim regionie, nie tylko przez zwolenników politycznych - dodała. - Elu, wiem, że dasz radę trzymać nas tu wszystkich w ryzach - zwróciła się bezpośrednio do Witek.

ZOBACZ TAKŻE CAŁE PRZEMÓWIENIE PREZYDENTA ANDRZEJA DUDY Z INAUGURACYJNEGO POSIEDZENIA SEJMU >

Budka: nie będziemy głosować przeciwko kandydaturze Elżbiety Witek

Następnie głos zabrał przedstawiciel każdego ugrupowania w parlamencie. Jako pierwszy wystąpił Borys Budka z Platformy Obywatelskiej.

- Koalicja Obywatelska szanuje prawo większości sejmowej do zgłoszenia kandydata na marszałka Sejmu, dlatego tez nie wystawiamy kontrkandydata i nie będziemy głosować przeciw tej kandydaturze - mówił. - Jesteśmy przekonani, że to prawo większości w tej izbie będzie tak samo szanowane przez państwa przedstawicieli w drugiej z izb polskiego parlamentu, a mianowicie w Senacie - dodał.

- Od nowego marszałka Sejmu oczekujemy niezwłocznego wykonania wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego i upublicznienia list poparcia sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa - mówił przedstawiciel PO.

- Od marszałka Sejmu oczekujemy również elementarnej przyzwoitości i niekarania posłów opozycji tylko dlatego, że w swoich wystąpieniach powiedzą o czymś, co nie spodoba się tym, czy innym działaczom partyjnym - oświadczył poseł KO. Innym oczekiwaniem wobec marszałka Sejmu - jak mówił - jest to, by debata parlamentarna wróciła do elementarnych standardów, których brakowało w parlamencie pod rządami Marka Kuchcińskiego.

Gawkowski: Lewica nie zgłosi kandydata na marszałka Sejmu

Następnie na mównicy sejmowej pojawił się szef klubu Lewicy, Krzysztof Gawkowski. - Lewica nie zgłosi kandydata na marszałka Sejmu, ale w poczuciu odpowiedzialności, że można być opozycją mądrą i rozsądną (…) poprzemy panią Elżbietę Witek na stanowisko marszałka Sejmu.

- Chcemy, żeby konstytucja RP była wyznacznikiem poczucia współpracy między partiami, ale i osobami, które dzisiaj zasiadły w polskim parlamencie - dodał.

Kosiniak-Kamysz: klub PSL-KP- Kukiz'15 poprze kandydaturę Witek na marszałka Sejmu

- W imieniu klubu parlamentarnego Koalicja Polska - PSL -Kukiz'15 z szacunkiem odnosimy się do werdyktu wyborczego, w którym partia PiS wygrała wybory i ma prawo zgłosić kandydata na marszałka Sejmu. Ma prawo utworzyć rząd i ma taki obowiązek, bo to jest zobowiązanie - mówił z kolei lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Dlatego szanując ten werdykt wyborczy, wierząc, że jest możliwa lepsza debata parlamentarna, jest możliwa lepsza dyskusja, a przez to jest możliwa lepsza Polska dla nas wszystkich, dla naszych rodaków, poprzemy kandydaturę pani marszałek Witek - kontynuował.

Winnicki: Konfederacja chce, by nowy Sejm był otwarty na środowiska społeczne

Jakub Kulesza (Konfederacja) zaznaczył w swym wystąpieniu, że w ciągu ostatnich lat debata publiczna uległa zaostrzeniu. Według niego proces ten zaczyna się w Sejmie. - Widzimy proces polaryzacji debaty publicznej i wykluczania z debaty publicznej - powiedział. Jak mówił, taki charakter miały decyzje byłego marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, który ogrodził gmach Sejmu płotem, "by środowiska pozaparlamentarne miały utrudniony dostęp do tego gmachu".

- Mam do pani Witek pytanie - czy za debatę publiczną w roli wicemarszałków będą odpowiadać tylko ugrupowania, które między sobą rozdzielały tę debatę publiczną, ugrupowania okrągłego stołu, czy też zostanie do niej dopuszczona także ideowa prawica - powiedział Kulesza.

Zapowiedział, że Konfederacja uzależnia swoje poparcie dla kandydatury Elżbiety Witek (PiS) na marszałka Sejmu od tego, czy ugrupowanie to otrzyma możliwość zasiadania w prezydium Sejmu, czyli obsadzenia jednego ze stanowisk wicemarszałków.

Inny przedstawiciel Konfederacji Robert Winnicki mówił, że jego ugrupowanie chce, by nowy Sejm "był otwarty na środowiska społeczne, żeby nie było "mrożenia ustaw".

Kaczyński: koniec opozycji totalnej, proszę, by nie były to tylko słowa

Głos zabrał także prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Z wielką radością wysłuchałem tutaj oświadczeń partii, a także i koła, chociaż tutaj mieliśmy do czynienia z pewną różnicą, to podsumowałbym to tak - koniec opozycji totalnej - ocenił.

Stwierdził, że "jeśli tak rzeczywiście będzie, to będzie to wielki postęp w naszym życiu publicznym i zmiana, na którą z całą pewnością oczekuje społeczeństwo, zmiana w interesie polskiej demokracji, polskiego społeczeństwa, polskiego narodu, polskiej przyszłości".

Kaczyński po oświadczeniach partii w Sejmie: Koniec opozycji totalnej. Proszę, by nie były to tylko słowatvn24

Witek: to wyróżnienie i zobowiązanie, jestem zaszczycona

Po ogłoszeniu wyników głosowania Elżbieta Witek podziękowała za wybór na stanowisko marszałka Sejmu.

- Dla mnie to jest wyjątkowy dzień, ale myślę, że też wyjątkowy dzień w tej izbie. Jestem ogromnie zaszczycona, bo patrząc na tablicę z wynikami głosowań widać, że głosowali na mnie także państwo spoza mojego klubu, za co bardzo serdecznie dziękuję. To jest dla mnie ogromny zaszczyt, ogromne wyróżnienie i - oczywiście - zobowiązanie - oświadczyła Elżbieta Witek po wyborze na marszałka Izby.

Witek zadeklarowała, że zrobi wszystko, by posłowie w Sejmie mogli "godnie, spokojnie i rozważnie" prezentować swoje stanowiska. Przypomniała też, że to marszałek stoi na straży praw i dobrych obyczajów Izby, pilnuje porządku, a co za tym idzie, posłowie muszą stosować się do jego poleceń.

"Dla mnie to wyjątkowy dzień, jestem ogromnie zaskoczona"tvn24

Marszałek Sejmu podkreśliła, że darzyła i darzy każdego z posłów wielkim szacunkiem. - Każdy z nas jest inny, każdy z nas się różni, ale są sprawy, które powinny nas łączyć i myślę, że kiedy zdamy sobie sprawę z tego, że w 37-milionowym narodzie jest 460 takich, którzy decydują o najważniejszych sprawach dla waszej ojczyzny i dla waszych obywateli, to jest to naprawdę ogromne, ogromne wyróżnienie, że tutaj, w tej Izbie zasiadamy - mówiła Witek.

Witek dziękowała marszałkowi seniorowi za sprawne przeprowadzenie pierwszej części obrad, a także posłom, którzy wyrażali wobec niej swoje oczekiwania. - Ja się z nimi całkowicie zgadzam. Jako marszałek Sejmu będę robiła wszystko, żeby każdy, każdy z państwa znalazł u mnie wsparcie, wtedy, kiedy tego wsparcia będziecie potrzebowali - oświadczyła.

- Moje drzwi do gabinetu będą dla państwa otwarte. Jeżeli będą problemy - zapraszam. Myślę, że nie ma takiego problemu, którego nie dałoby się rozwiązać - zadeklarowała.

Autor: mjz/adso/kwoj / Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Radek Pietruszka