Polska

Piekarska zaprzecza rewelacjom Czarneckiego

Polska

TVN24Katarzyna Piekarska nie zasiądzie w nowym Sejmie

Ryszard Czarnecki w swoim blogu w portalu Onet pisze, że była posłanka SLD Katarzyna Piekarska dostała od PO propozycję zostania szefem resortu sprawiedliwości. Sama zainteresowana w rozmowie z tvn24.pl kwituje ze śmiechem: - Pan Czarnecki miał już swoje pięć minut.

Zdaniem eurodeputowanego, Platforma Obywatelska i PSL - oficjalnie, a PO i LiD po kryjomu, dzielą miedzy siebie ministerstwa i urzędy centralne.

Dowodem na to ma być ewentualna propozycja, którą rzekomo złożył byłej już posłance SLD Katarzynie Piekarskiej, poseł PO Cezary Grabarczyk, który wymieniany jest jako potencjalny kandydat Platformy na ministra sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska.

"Czarnecki chce zaskakiwać, ale to co pisze jest śmieszne" "Gdyby doszło do koalicji PO - LiD miałaby ona być wiceministrem sprawiedliwości, gdy jednak będzie (co znacznie bardziej prawdopodobne) rząd PO-PSL Piekarska miałaby być dyrektorem jednego z departamentów w resorcie Grabarczyka" - pisze Czarnecki. - "Oficjalnie cicho - sza, PO jest nawet w stanie wojenki z LiD, ale w praktyce rządzenia ta ważniejsza, nieoficjalna koalicja PO - LiD będzie faktem. Ręka rękę myje" - dodaje.

- Pierwsze słyszę - komentuje te rewelacje europosła Katarzyna Piekarska w rozmowie z portalem tvn24.pl. Zaprzecza, że dostała jakąkolwiek propozycję od Grabarczyka. - Pan Czarnecki ma już za sobą swoje pięć minut. Chce pewnie zaskakiwać pomysłami i sprawić, by ten blog był bardziej atrakcyjny i by przyciągał - mówi ze śmiechem.

Piekarska, która w wyborach 2007 startowała z list Lewicy i Demokratów i nie dostała się do Sejmu. W rozmowie z portalem tvn24.pl zaznacza, że ma kilka pomysłów na rozwiązania prawne dotyczące zwłaszcza sądownictwa, które chętnie przedstawi nowemu ministrowi sprawiedliwości.

"Cenię Grabarczyka" - Bardzo się ucieszę jeśli pan Cezary Grabarczyk zostanie ministrem sprawiedliwości - podkreśla była posłanka SLD. - Myślę, że to bardzo dobra kandydatura. Kibicuję temu z boku, bo ten resort - jak mało który - zasługuje na kogoś rozsądnego i na spokój - dodaje.

Pytana o swoje plany na najbliższą przyszłość mówi, że od stycznia zamierza wrócić do zawodu radcy prawnego. Będzie też uczestniczyć w pisaniu projektów ustaw. A na razie - jak mówi - chce odpocząć i się zdystansować.

Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości