Pożegnalne słowa żony i córek Pawła Adamowicza

Polska

Źony i córek wysłuchał Mariusz Szmidka z "Dziennika Bałtyckiego"tvn24
wideo 2/56

- Już dzisiaj jest nam bez Ciebie bardzo ciężko. Brakuje nam Twojej mądrości, rad, pomocy - powiedziała Magdalena Adamowicz, zwracając się do męża. Ukochanego tatę we wzruszających słowach wspomniały także córki: szesnastoletnia Antonina i dziewięcioletnia Tereska.

Żony i córek Pawła Adamowicza wysłuchał Mariusz Szmidka z Dziennika Bałtyckiego.

Zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza żegna dziś cała Polska. Urna z prochami prezydenta spoczęła w bocznej części gdańskiej Bazyliki Mariackiej obok Kaplicy Rajców.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się o godzinie 12. Były transmitowane na antenie TVN24 i na portalu tvn24.pl.

ZOBACZ RELACJĘ Z UROCZYSTOŚCI

Zmarł po ataku nożownika

W niedzielę wieczorem Pawła Adamowicza zaatakował nożem w centrum miasta 27-letni Stefan W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek zmarł.

Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat. W samorządzie gdańskim zasiadał od początku od 1990 roku. W latach 1994-1998 był przewodniczącym Rady Miasta Gdańska.

Aleksandra Dulkiewicz na Światełku dla Prezydenta. Całe przemówienietvn24
wideo 2/19

Autor: akw//kg / Źródło: Dziennik Bałtycki, tvn24.pl

Raporty: