Polska

Oskarżony Korwin-Mikke. Za spoliczkowanie Boniego

Polska

"Ta gnida się wzięła i poleciała do prasy". Korwin-Mikke o spoliczkowaniu Boniego
tvn24Tak Janusz Korwin-Mikke tłumaczył się z incydentu w lipcu 2014 roku

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Januszowi Korwin-Mikkemu. Grozi mu do trzech lat więzienia za uderzenie w twarz europarlamenarzysty Michała Boniego.

- Oskarżyliśmy Korwin-Mikkego o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego Michała Boniego. Czyn ten jest zagrożony karą ograniczenia lub pozbawienia wolności do trzech lat - mówi Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Akt oskarżenia trafił w poniedziałek do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia

Nowak dodaje, że w trakcie śledztwa ustalono, iż 11 lipca 2014 r. Korwin-Mikke w Pałacu Przezdzieckich w Warszawie uderzył Boniego w twarz. - Z materiału dowodowego wynika, iż do powyższego zdarzenia doszło podczas organizowanego przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych oficjalnego spotkania polskich posłów do Parlamentu Europejskiego, zaś cel tego spotkania pozostawał w bezpośrednim związku ze sprawowaniem mandatu przez eurodeputowanych. Do naruszenia nietykalności doszło więc podczas pełnienia obowiązków służbowych przez pokrzywdzonego - tłumaczy rzecznik.

Janusz Korwin-Mikke nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. - Podejrzany wyjaśnił, iż w jego przekonaniu spoliczkowanie nie jest przestępstwem, a jedynie "czynnością dehonorującą człowieka" - mówi Nowak

Autor: Maciej Duda / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości