"Spontaniczny" podpis posła Szczerby. "Ta kwestia nie była uzgodniona"

TVN24

"To był mój akt solidarności"tvn24
wideo 2/37

Ta kwestia nie była uzgodniona, to był mój akt solidarności z protestującymi - tak poseł Platformy Obywatelskiej Michał Szczerba skomentował swój podpis pod opozycyjnym "Paktem solidarnościowym". Podczas podpisywania porozumienia nie było żadnych innych przedstawicieli PO.

Michał Szczerba pojawił się i podpisał porozumienie dopiero pod koniec konferencji prasowej, w której uczestniczyli Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL, Monika Rosa z Nowoczesnej, Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15, Jacek Protasiewicz z klubu PSL-UED, a także posłanka niezrzeszona Joanna Scheuring-Wielgus oraz szef SLD Włodzimierz Czarzasty i Julia Zimmermann z Partii Razem.

Szczerba: kwestia nie była uzgodniona

Jak wyjaśnił później Szczerba, złożył podpis pod paktem we własnym imieniu, a nie całej Platformy Obywatelskiej. - Spontanicznie przyszedłem podpisać ten pakt, bo zgadzam się z postulatami protestujących - tłumaczył.

Poseł podkreślił, że podpis traktował jako "akt solidarności z protestującymi". - Nie był to akt polityczny. To była moja deklaracja, że będę pracował na rzecz takich rozwiązań, które będą służyły tym, którzy protestują - stwierdził.

Jak dodał, sprawa paktu nie była konsultowana wewnątrz PO. - Ta kwestia nie była uzgodniona, natomiast to jest akt solidarności, który powinien mieć miejsce i miał miejsce. A nad projektami będziemy pracować w ramach klubu Platformy Obywatelskiej - powiedział.

- To jest dla nich (protestujących - red.) także ważny dzień, ważne trzy dni: Zgromadzenie Parlamentarne NATO. To jest również szansa, żeby pokazać wszystkim, jak wygląda sytuacja osób niepełnosprawnych w naszym kraju. I to wspólnie razem musimy zmienić - podkreślił.

Opozycyjny Pakt bez PO? Szczerba: spontanicznie podpisałemtvn24

Opozycyjny "Pakt"

Politycy partii opozycyjnych podpisali w piątek przed budynkiem Sejmu "Pakt solidarnościowy", w którym zapowiadają dążenie do spełnienia czterech postulatów na rzecz osób niepełnosprawnych.

Postulaty partii opozycyjnych, wymienione przez szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, to dodatek rehabilitacyjny, reforma systemu orzecznictwa, wsparcie w dostępności do urzędów i miejsc pracy oraz wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie "realizacji karty praw osób z niepełnosprawnościami".

Jest twarde zobowiązanie opozycji: wprowadzimy 500 zł dodatku rehabilitacyjnego zreformujemy system orzecznictwa zrealizujemy wyrok TK ws. świadczeń pielęgnacyjnych zagwarantujemy dostęp osób niepełnosprawnych do budynków publicznych #PaktSolidarnościowy pic.twitter.com/QzZKfhlu6R— W.Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) 25 maja 2018

Autor: mm//kg / Źródło: PAP, TVN24

Tagi:
Raporty: