Polska

Obchody rocznicy katastrofy. Manifestacja pod Wawelem?

Polska

Aktualizacja:
Obchody rocznicy katastrofy. Manifestacja pod Wawelem?
TVN24Obchody rocznicy katastrofy. Manifestacja pod Wawelem?

10 kwietnia minie rok od katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Prezydent Bronisław Komorowski nie mówi jeszcze, jak dokładnie będą wyglądały obchody rocznicy tragedii. - Nie można zrobić niczego, co by lekceważyło opinię publiczną, a szczególnie nastroje i oczekiwania rodzin - podkreślał w poniedziałek w "Kropce nad i". Własne plany, niezależne od oficjalnych, państwowych, ma już Prawo i Sprawiedliwość. Jednym z głównych punktów uroczystości ma być manifestacja pod Wawelem.

- Opinia publiczna jest podstawowym uczestnikiem dramatu - powiedział prezydent w poniedziałek, pytany o oficjalne obchody rocznicy katastrofy Smoleńskiej. Prezydent przyznał, że rozmawiał już na ten temat z rodzinami ofiar, które "namyślą się, na jakim poziomie obchodzić tę rocznicę".

Komorowski w "Kropce nad i" przyznał, że jego ambicją jest ratowanie "szczególnego klimatu jedności, jaki powstał, także w relacjach polsko-rosyjskich tuż po katastrofie, ale też panował w trakcie obchodów w październiku (kiedy część rodzin wzięła udział w pielgrzymce do Smoleńska - red.) - powiedział prezydent.

Jego zdaniem, nie można zrobić niczego, co by lekceważyło opinię publiczną, a szczególnie nastroje i oczekiwania rodzin. Konkretnego planu oficjalnych państwowych uroczystości prezydent jednak nie podał.

Wielka manifestacja pod Wawelem?

Własne pomysły na obchody pierwszej rocznicy katastrofy ma już Prawo i Sprawiedliwość. Jak dowiedziała się "Gazeta Wyborcza", kierownictwo partii ustala już dokładny scenariusz swoich uroczystości. Jednym z punktów ma być manifestacja pod Wawelem, gdzie pochowana jest para prezydencka.

Krakowskie PiS i Urząd Miasta nic nie wie o planach obchodów rocznicy katastrofy 10 kwietnia (TVN24)
Krakowskie PiS i Urząd Miasta nic nie wie o planach obchodów rocznicy katastrofy 10 kwietnia (TVN24)TVN24

Mają na nią przyjechać członkowie PiS z całego kraju, związkowcy "Solidarności" i członkowie Klubów "Gazety Polskiej". Jak poinformował jeden z działaczy małopolskiego PiS, podczas demonstracji rozdawane mają być widokówki z karykaturami premiera Donalda Tuska i premiera Władimira Putina. Pod krzyżem katyńskim pod Wawelem działacze PiS mają też pełnić wartę honorową.

- Nie wiemy, jakie plany ma premier Tusk czy prezydent Komorowski. Nie oglądamy się na to - powiedział "Gazecie" Joachim Brudziński, przewodniczący komitetu wykonawczego PiS. Dodał, że różne formy uczczenia pamięci ofiar katastrofy przez polityków PiS nie będą miały nic wspólnego z uroczystościami organizowanymi przez rząd czy przez prezydenta.

"Nic nam nie wiadomo"

Krakowski oddział Prawa i Sprawiedliwości twierdzi, że nic nie wie o planowanych głośnych manifestacjach. - W Krakowie nic nam na ten temat nie wiadomo. Nie spotkał się zarząd w tej sprawie, nie ma żadnych decyzji. Na pewno te wydarzenia będą uroczyście obchodzone, natomiast w jakiej formie na razie nie jest zdecydowane - powiedziała TVN24 Agata Tatara, radna PiS w Krakowie i rzeczniczka partii w tym regionie.

- Nie było z Warszawy żadnych wytycznych i żadnych zapytań - poinformowała Tatara.

O tym, by Prawo i Sprawiedliwość planowało jakieś uroczystości w Krakowie nie wie też urząd miasta. - Nikt dotąd nie zgłaszał się z żadnym wnioskiem w tej sprawie - powiedział Filip Szatanik, rzecznik UM w Krakowie. Zapewnił, że jak tylko taki wniosek wpłynie, urząd go rozpatrzy.

Źródło: TVN24, "Gazeta Wyborcza", tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości