"Konstytucja była testamentem konającej RP". Msza na początek obchodów 3 maja

TVN24

tvn24W mszy wziął udział prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką

Mszą św. w intencji ojczyzny w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela rozpoczęły się we wtorek obchody Święta Konstytucji 3 Maja. W nabożeństwie uczestniczył prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką.

Mszy przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, który wygłosił także homilię. Oprócz pary prezydenckiej we mszy wzięła udział premier Beata Szydło, a także m.in. przedstawiciele najwyższych władz państwowych, kombatanci, harcerze i mieszkańcy stolicy. Kolejnym etapem obchodów będzie wręczenie przez prezydenta na Zamku Królewskim odznaczeń państwowych. W południe Andrzej Duda wygłosi przemówienie, a wieczorem prezydent weźmie udział w imprezie plenerowej "Vivat maj trzeci maj", która odbędzie się na warszawskim Placu Teatralnym.

Testament Pierwszej Rzeczypospolitej

- Konstytucja 3 Maja była ważnym testamentem Pierwszej Rzeczypospolitej; mimo upadku Polski pomagała przetrwać aktywnie 123 lata rozbiorów i była dla potomnych punktem odniesienia w staraniach o wolną Polskę - podkreślił kard. Kazimierz Nycz w homilii wygłoszonej podczas mszy św. sprawowanej w wtorek w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela w intencji ojczyzny. Kard. Nycz dodał, że uczestniczymy w Eucharystii, która jest dziękczynieniem za Konstytucję 3 Maja. Taki jest sens dzisiejszego święta państwowego i równocześnie kościelnego, gdyż obchodzimy również uroczystość Matki Bożej Królowej Polski. - O Konstytucji 3 Maja powiedziano, że była testamentem konającej Pierwszej Rzeczypospolitej. I tak było w istocie. Konstytucja obowiązywała bowiem zaledwie 14 miesięcy, zniesiona przez Targowicę i przez drugi rozbiór Polski. Każdy testament zawiera rzeczy najważniejsze, które sporządzający testament chce przekazać potomnym w ostatnich chwilach życia. Testament należy wykonać w imię wierności temu, kto testament sporządził. Testamentu należy się trzymać. Konstytucja 3 Maja niewątpliwie była takim wielkim, ważnym testamentem Pierwszej Rzeczypospolitej. Mimo upadku Polski pomagała przetrwać aktywnie 123 lata rozbiorów. Była dla potomnych pewnym podstawowym punktem odniesienia w staraniach o wolną Polskę. Była rzeczywiście testamentem - mówił kard. Nycz.

Rachunek sumienia

Hierarcha nawiązał w homilii do testamentu Jezusa, który przed swoją śmiercią pozostawił swoim uczniom w Wieczerniku: "Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali. Po tym niech poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli miłość mieć będziecie”. Kard. Nycz dodał, że mówi nam Jezus w swoim testamencie, a "byśmy jako uczniowie byli jedno tak, jak Jezus jest jedno z Ojcem". Wreszcie mówi Jezus: „Pokój mój wam daję, nie tak jak daje świat”. "Ten wieczernikowy testament jest zadaniem do przyjęcia i zrealizowania w codziennym życiu" - podkreślił metropolita warszawski. Nawiązał jednocześnie do prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego, który w zawierzeniu Maryi widział konsekwencję testamentu z Wieczernika i z Krzyża, który mamy do wypełnienia także dziś.

- Każdy powinien zmierzyć się z testamentem Chrystusa, z wymaganiami Ewangelii w swoim osobistym życiu. Na miarę swojego powołania chrześcijańskiego i miejsca, w którym to powołanie realizujemy. Dla większości jest to rodzina i praca, dla części z nas służba społeczna w małych ojczyznach i tej wielkiej ojczyźnie Polski, Europy i świata. Czy w tym wszystkim jesteśmy uczniami Chrystusa. Jest to więc rachunek sumienia z naszej miłości i sprawiedliwości społecznej, z jedności i zdolności do przebaczenia i przeproszenia. To rachunek sumienia z troski o budowanie pokoju w rodzinach, i wszystkich wspólnotach. W roku miłosierdzia powinien to być rachunek sumienia z miłości miłosiernej wobec potrzebujących - mówił kard. Nycz. Na zakończenie homilii kard. Nycz zaapelował, abyśmy jeszcze raz wrócili do Konstytucji 3 Maja, by zobaczyć nasze współczesne problemy i dylematy, niejako w jej świetle. I dodał: - Jej twórcy napisali w preambule: "Dla ocalenia Ojczyzny naszej i jej granic niniejszą Konstytucję uchwalamy i tę całkowicie za świętą, za niewzruszoną deklarujemy, dopóki by naród, w czasie prawem przepisanym, wyraźną wolą swoją nie uznał potrzeby odmienienia w niej jakiegoś artykułu. Do tej Konstytucji dalsze ustawy sejmu teraźniejszego we wszystkim stosować się mają" - przypomniał.

Autor: dln/kk / Źródło: PAP