Rzeczniczka prasowa prokuratora generalnego prokurator Anna Adamiak poinformowała w piątek, że zawiadomienie dotyczy "podejrzenia popełnienia przestępstwa na szkodę wymiaru sprawiedliwości oraz sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 13 marca 2026 r.: Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej oraz Macieja Taborowskiego".
Jak przekazała, zawiadomienie zostało złożone do prokuratora generalnego Waldemara Żurka w czwartek. Oceny wskazanych w zawiadomieniu okoliczności dokonać ma powołany w Prokuraturze Krajowej zespół prokuratorów do spraw "zapobiegania negatywnym skutkom orzeczeń wydanych przez sędziów powołanych przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa po 2017 r.".
Argumentacja sędziów TK
W skierowanym zawiadomieniu - czytamy - wskazano, że do naruszenia wobec sędziów doszło poprzez między innymi "nienawiązanie stosunku służbowego oraz niepodpisanie wymaganych dokumentów z nim związanych, a w konsekwencji - nieprzydzieleniu im stanowisk pracy oraz spraw do rozpoznania".
Zdaniem Bentkowskiej i Szostka wskazane zachowania wyczerpują znamiona przestępstwa urzędniczego z art. 231 par. 1 Kodeksu karnego - mówiącym o niedopełnieniu obowiązków lub przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego - oraz "przestępstwa naruszenia praw pracowniczych" z art. 218 par. 1a Kk.
Artykuł stanowi, że ten "kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".
Prokuratora Adamiak podała, że "w przedstawionej w zawiadomieniu argumentacji podkreślono, że artykuł 195 konstytucji 'statuuje obowiązek zapewnienia sędziom TK warunków pracy i wynagrodzenia odpowiadających godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków'".
"Brak zapewnienia realnych warunków wykonywania funkcji sędziego Trybunału Konstytucyjnego stanowi oczywiste naruszenie tej gwarancji konstytucyjnej" - dodała rzeczniczka prasowa PG.
Żurek: bardzo poważne zarzuty
"To są bardzo poważne zarzuty" - tak zawiadomienie złożone przez Bentkowską i Szostka skomentował na platformie X Waldemar Żurek. Podkreślił, że postępowanie będzie prowadzone w Prokuraturze Krajowej. Dodał, że konstytucja "stanowi jasno, że sędziom TK zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków".
Reakcja Bogdana Święczkowskiego
Trybunał Konstytucyjny poinformował później w wydanym komunikacie, że prezes Bogdan Święczkowski podjął działania zmierzające do skierowania zawiadomienia do prokuratury "o możliwości popełnienia przez sędziów TK Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka przestępstwa z art. 238 Kodeksu karnego, tj. fałszywego zawiadamiania o przestępstwie".
"Ponadto zlecił analizy prawne w sprawie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec zawiadamiających, także w zakresie 'występ' w Sejmie RP" - dodał TK.
W komunikacie czytamy, że "prezes TK z ubolewaniem przyjmuje fakt, że zamiast troski o ochronę praworządności, wybrano drogę dalszego pogłębiania chaosu konstytucyjnego i paraliżowania Trybunału broniącego obywatelskich wolności i praw".
Spór o ślubowanie nowych sędziów TK
13 marca Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Do tego momentu w TK na 15 stanowisk sędziowskich było 9 osób. Na zaproszenia prezydenta Karola Nawrockiego dwoje wybranych przez Sejm sędziów złożyło ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Przedstawiciele KPRP mówili, że sytuacja czworga pozostałych jest analizowana, gdyż według prezydenckiej kancelarii w Sejmie doszło do błędów.
9 kwietnia podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej tych czworo sędziów złożyło ślubowanie z formułą, że robią to "wobec prezydenta". Ślubowanie ponownie złożyło też dwoje sędziów TK, którzy już wcześniej zrobili to w obecności prezydenta. Następnie wszyscy przekazali pisemne roty ślubowań wobec prezydenta na biurze podawczym kancelarii prezydenta.
Dwoje sędziów, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, tego samego dnia objęło urzędy w TK. Prezes TK Bogdan Święczkowski powiedział, że cztery pozostałe osoby - Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska - nie objęły urzędów, bo wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie "wobec prezydenta". Krystian Markiewicz poinformował, że on i troje pozostałych sędziów, złożyli pismo do prezesa TK go z wnioskiem o umożliwienie wykonywania im obowiązków służbowych.
Prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował w poniedziałek, że polecił prokuraturze wszczęcie postępowania karnego między innymi wobec pracowników Kancelarii Prezydenta RP, którzy - jak powiedział - doradzali prezydentowi Nawrockiemu, by nie odbierał ślubowań od wybranych przez Sejm sędziów TK.