"Nie jest dobrym grzebanie w życiorysach"

TVN24

tvn24Jacek Sasin (PiS) o przeszłości Piotrowicza

- Wystarczy mi to, co usłyszałem publicznie od pana posła Stanisława Piotrowicza. Mam poczucie, że znam prawdę historyczną na jego temat - powiedział w piątek Jacek Sasin (PiS), pytany przez dziennikarzy o byłego prokuratora w czasach PRL, który stoi dziś na czele sejmowej komisji sprawiedliwości.

- Nie jest dobrym grzebanie w życiorysach. Jest dobrym ocenianie postawy dzisiaj, postawy wobec naszej historii, bolesnych wydarzeń - przekonywał Sasin podczas piątkowej konferencji prasowej w Sejmie.

Dodał, że to Platforma Obywatelska i Nowoczesna będzie 13 grudnia "maszerować ramię w ramię z tymi, którzy wychwalają reżim komunistyczny w Polsce".

Jak mówił, najważniejsza jest tzw. prawda historyczna.

- Mam poczucie, że znam tę prawdę - powiedział Sasin. - Jest taka, jaką pan poseł Piotrowicz publicznie zaprezentował - dodał, podkreślając, że publiczne wyjaśnienia szefa sejmowej komisji sprawiedliwości całkowicie mu wystarczają.

Przeszłość Piotrowicza

"Fakty" TVN dotarły do dokumentu będącego uzasadnieniem nadania Stanisławowi Piotrowiczowi w 1984 roku Brązowego Krzyża Zasługi. "W organach prokuratury PRL pracuje od października 1976 r. jest pracownikiem pilnym i zdyscyplinowanym, ambitnym i wydajnym" - czytamy w uzasadnieniu.

W zeszłym tygodniu reporter programu "Czarno na białym" ujawnił z kolei akta IPN, według których poseł PiS Stanisław Piotrowicz podpisał się pod aktem oskarżenia przeciw działaczowi Solidarności Antoniemu Pikulowi, który został oskarżony w stanie wojennym o rozprowadzanie ulotek. Piotrowicz wszystkiemu zaprzecza. Twierdzi, że nie oskarżał opozycjonistów.

08.12.2016 | Zdyscyplinowany, ambitny, pilny i wydajny. Uzasadnienie Brązowego Krzyża Zasługi dla Piotrowicza
Fakty TVN

Autor: ts/tr / Źródło: tvn24