"Nie dla Owsiaka. Dla ludzi, dla dzieci". Seniorzy wychodzą na ulice

Polska

Wiek nie ma znaczenia - przekonują najstarsi wolontariusze WOŚPTVN 24
wideo 2/6

Mogli poczuć "efekt Orkiestry". A może jakiś inny zew? Mają 70 i 80 lat. Niektórym trudno nawet samodzielnie się poruszać. Ale wyruszają dziś na ulicę. Będą kwestować. - Jeśli ktoś mówi: "A, dla Owsiaka. To nie daję". To odpowiadam: "Nie dla Owsiaka. Dla ludzi, dla dzieci" - mówi nam pani Halina.

Józefa, w marcu skończy 94 lata.

Nie chodzi samodzielnie, porusza się na wózku inwalidzkim. Ale to jej nie przeszkadza. - Zdrowia można nie mieć stuprocentowego, ale jak się ma ochotę i chęć nieść pomoc, to wyjdzie - mówi seniorka.

Z sercem do ludzi i na szafce

Dla niej będzie to debiut z puszką Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w ręku. - Chciałabym, żeby to wyszło jak najlepiej - mówi najstarsza wolontariuszka WOŚP w Polsce.

Jak podkreśla, wiek nie ma znaczenia. Najważniejsza jest chęć. - Ja nie mam doświadczenia. Nie wiem, jak się przygotować. Uśmiechem? Grzecznością? To jest chyba najważniejsze - zastanawia się.

Zbierać będzie w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym "Pasternik" w Modlniczce. - Nasi pacjenci seniorzy od czterech lat kwestują w dzień finału i co roku spośród nich wybierany jest lider w kweście - tłumaczyła Alicja Turczyk, rzecznik prasowa ośrodka.

Seniorzy sami mogą poczuć "efekt Orkiestry". Po 21 finale, z konta WOŚP do ośrodka trafiło 260 tysięcy złotych. - To ogromny zastrzyk wsparcia dla tak małej placówki jak nasza, która stara się być domem, a jednocześnie musi być szpitalem - wymienia Turczyk.

Widzą to też pacjenci. Przy łóżku pani Józefy stoi szafka z wielkim czerwonym serduszkiem WOŚP. - Gdyby nie ta Orkiestra, toby tego nie było - podkreśla seniorka.

Najstarsza wolontariuszka WOŚP w Polsce. "Nie zbierałam jeszcze nigdy"TVN 24

Namówiona przez córkę

Halina, 87 lat.

Wolontariuszką WOŚP będzie po raz drugi. Namówiła ją córka. - Jest koordynatorką WOŚP i zaproponowała mi udział. Powiedziałam: oczywiście, sama sprawdzę, jak to jest - mówi.

Uznała, że ciężko będzie jej chodzić po ulicach, więc z puszką ustawiła się w sklepie Złoty Róg przy ulicy Małeckiego w Krakowie. Tak samo będzie w tym roku. - Zaczynam około godziny 10 i do godziny 18 co najmniej będę siedzieć - zapowiada.

Dla niej akcje charytatywne to nie nowość. - Działam w grupie charytatywnej przy kościele Stanisława Kostki. Dla bezdomnych zbieramy i wydajemy odzież. Więc nie działam tylko tu, ale przez cały rok - mówi.

Jak przyznaje, w jej środowisku to, że zbiera na WOŚP odbierane jest różnie. - Jeśli ktoś mówi: "A, dla Owsiaka. To nie daję". To odpowiadam: "Nie dla Owsiaka. Dla ludzi, dla dzieci". I nie miałam nigdy na to jakiejś przykrej odpowiedzi.

87-latka zbiera na WOŚP w KrakowieTVN 24

"Można zaczynać po siedemdziesiątce"

Józef, 71 lat.

Jest najstarszym wolontariuszem w Zielonej Górze. Pomagał już w ubiegłym roku. - Uznałem, że muszę zrobić coś osobiście dla Orkiestry - mówił. Kwestował od godziny 10 do 23. - To była wspaniała i bardzo długa przygoda - mówi.

W tym roku chce to powtórzyć. I namawia do tego innych. - Można zaczynać tak jak ja, po siedemdziesiątce.

Zachęca, by włączyć się w WOŚP. "Można zaczynać tak jak ja, po siedemdziesiątce".TVN 24

Ale kwestują nie tylko seniorzy. W zeszłym roku kwestowali nawet dwutygodniowa Ala i półtoramiesięczny Antek.

Pieniądze zbierają te zwierzęta. W Poznaniu po raz dziewiąty pojawią się wolontariusze na czterech łapach.

"Pomaganie mamy we krwi"Anna Socha / archiwum prywatne

Coraz bliżej miliarda

Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to ciesząca się największym zaufaniem społecznym organizacja pozarządowa w Polsce. Powstała w 1993 roku - od tego czasu co roku, na początku stycznia, organizuje wielką zbiórkę pieniędzy. Za zebrane środki Fundacja WOŚP kupuje i przekazuje w darze przede wszystkim szpitalom dziecięcym w Polsce najnowocześniejszy sprzęt medyczny. W ciągu 25 lat Fundacja zebrała i przeznaczyła na wsparcie dla szpitali ponad 830 mln złotych. 2 stycznia 2018 roku fundacja podała, że na dwa tygodnie przed 26. Finałem WOŚP w różnego rodzaju aukcjach i zbiórkach przekroczono próg miliona złotych. Celem 26. Finału WOŚP jest pozyskanie środków "dla wyrównania szans w leczeniu noworodków".

"Boys in black" to zespół, który Titus założył z uczniami szkoły podstawowejTVN24 Poznań
wideo 2/35

Autor: Filip Czekała/i / Źródło: TVN 24 Poznań

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24