Nawrocki "wsiadł na smoka, który nie wiadomo, gdzie go powiezie"

Prezydent ciepło wita wielokrotnie karanego kibola
Prezydent w towarzystwie kiboli na Jasnej Górze. Komentarze polityków i dziennikarzy
Źródło: TVN24
Kibole pomaszerowali na Jasną Górę. Tam spotkał się z nimi Karol Nawrocki. Prezydent mówił nawet, że jest jednym z nich. Wśród zebranych w Częstochowie znalazł się Tomasz P. ps. Dragon. Karol Nawrocki bardzo serdecznie się z nim przywitał. Mężczyzna ten był karany, a teraz czeka na kolejny wyrok. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Sprawę Tomasza P. i jego udziału w spotkaniu z prezydentem opisał w Wirtualnej Polsce Szymon Jadczak.

W ostatni weekend na jasnogórskich błoniach zebrali się uczestnicy 18. Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców. Świętowanie pełnoletności wydarzenia uhonorował prezydent Karol Nawrocki w białoczerwonym kibicowskim szaliku.

Oglądaj najnowsze wydania programu "Polska i Świat" >>>

- Chcę wam z całego serca podziękować, bo wiecie, że jestem jednym z was – zwrócił się Karol Nawrocki do zebranych.

- A pod piękną białoczerwoną flagą, która tam powiewa, jest miejsce dla wszystkich - mówił prezydent. Mimo, że przez dym odpalanych rac trudno było dostrzec wspomnianych "wszystkich", wiadomo, kto z prezydentem pojawił się na Jasnej Górze.

Nawrocki i jego związki ze środowiskiem kiboli

- To jest impreza, która obrosła już pewnego rodzaju tradycją w świecie kiboli, bo z takimi uczestnikami mamy tam do czynienia. To nie są kibice, to są głównie kibole - wskazuje dziennikarz tvn24.pl Robert Zieliński.

Wie to też opinia publiczna, bo Karol Nawrocki jako kandydat na prezydenta, nie ukrywał swoich powiązań z środowiskiem kibolskim.

- Mówić o związku Karola Nawrockiego ze środowiskiem kiboli to sugerować, że to dwa różne środowiska, a tak nie jest - wskazuje Marek Osiecimski z "Czarno na Białym" TVN24, który przeanalizował powiązania Karola Nawrockiego z radykalnymi kibicami.

- Prezydent Karol Nawrocki wielokrotnie powtarzał, nawet w kampanii wyborczej, że on sam uważa się za kibola. On się tym określeniem i przynależnością szczyci. Możemy mówić o człowieku, który współtworzył to środowisko i to od wielu lat – podkreślił Marek Osiecimski.

Nawrocki wita skazanego kibola

Teraz kolejne wydarzenie wywołało polityczne emocje. Chodzi o spotkanie w zamkniętym gronie i serdeczne przywitanie.

- Mam wrażenie, że prezydent wsiadł na smoka, który nie wiadomo, gdzie go powiezie - komentuje Krzysztof Kwiatkowski z Koalicji Obywatelskiej.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: "Jak starzy znajomi". Prezydent Nawrocki i "serdeczne powitanie z szefem gangu kiboli"

Tym smokiem ma być Tomasz P. pseudonim Dragon, który był w przeszłości karany. - Były to wyroki, za które Tomasz P. odsiedział swoją karę. W 2015 roku wyszedł na wolność i od tego czasu nie popełnił żadnego przestępstwa. Jest osobą z resocjalizowaną - zapewnia Rafał Gulko, pełnomocnik Tomasza P.

Tomasz P. czeka na wyrok drugiej instancji. Został nieprawomocnie skazany za kierowanie grupą przestępczą i szerzenie faszyzmu. Grozi mu sześć lat więzienia.

Komentarze polityków po spotkaniu Nawrockiego z kibolami

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk wskazuje, co jest według niego problemem: "To, że prezydent spotyka się z osobą, która ma wyrok skazujący w pierwszej instancji i na zdjęciach pokazuje się, hailując".

- Po prostu natura z niego wychodzi. Dobrze, że nie nosi ze sobą kija baseballowego. Nie nosi, czyli mu się polepszyło - komentuje marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości problemu w spotkaniu nie widzą. - Wiem, że prezydent i wcześniejsi prezydenci spotykają się z setkami ludzi, którzy do nich podchodzą i to nie jest nic nowego - przekonuje europoseł Tobiasz Bocheński.

Rzecznik Karola Nawrockiego w rozmowie z Polską Agencją Prasową powiedział, że prezydent nie znał "okoliczności związanych ze skazaniem jednego z uczestników sobotniego spotkania na Jasnej Górze".

OGLĄDAJ: "Karol! Do mnie", "pozdrów Martę". Są radykalni, agresywni i mają wsparcie prezydenta
0909_cnb_nawrocki

"Karol! Do mnie", "pozdrów Martę". Są radykalni, agresywni i mają wsparcie prezydenta

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: