Narty, torby, ubrania ze Szczekocin. Wciąż do oddania

Polska

Aktualizacja:
TVN24Nie wszystkie przedmioty odebrano po kastrofie pod Szczekocinami

Policyjny depozyt, w którym przechowywane są rzeczy znalezione po katastrofie kolejowej pod Szczekocinami przeniesiono z Zawiercia do Katowic. - Dotąd nieodebranych pozostało m.in. kilka worków odzieży, a także plecak, torby czy nawet narty - mówi Marek Wręczycki ze śląskiej policji.

Wszyscy którzy nie odebrali swoich rzeczy mogą zgłaszać się, do komendy wojewódzkiej policji w Katowicach. W tej sprawie można też kontaktować się z funkcjonariuszami pod numerem 32 200 27 70.

Potrzebny dokument tożsamości

Po odbiór rzeczy trzeba zgłaszać się z dokumentem tożsamości. Wszystkie przedmioty będą wydawane za pokwitowaniem, jednak przed wydaniem policjanci po proszą m.in. o opisanie poszukiwanych rzeczy.

Bezpośrednio po katastrofie wszystkie znalezione na miejscu rzeczy były zabezpieczane i przewożone do komisariatu w Szczekocinach. Krótko później depozyt przeniesiono do komendy policji w Zawierciu - tam wydanych została już zdecydowana większość należących do podróżnych przedmiotów.

Zderzenie dwóch pociągów

W katastrofie w pobliżu Szczekocin k. Zawiercia - na zjeździe z Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Krakowa - 3 marca wieczorem zderzyły się czołowo pociągi TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy Wschodniej i Interregio "Jan Matejko" relacji Warszawa Wschodnia - Kraków Główny. Pociąg Warszawa-Kraków wjechał na tor, po którym z naprzeciwka jechał pociąg Przemyśl-Warszawa.

W wyniku katastrofy zginęło 16 osób - 11 podróżnych i pięciu pracowników kolei, a ponad 50 zostało rannych. W miesiąc po katastrofie w szpitalach pozostawało jeszcze pięć osób.

Do wypadku doszło niedaleko miejscowości SzczekocinyTVN24

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24