Wojsko przygotowane na wypadek pogorszenia pogody - zapewnia minister obrony

TVN24

Silny wiatr przewrócił ciężarówkę między Legnicą a Jaworemtvn24
wideo 2/3

Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z ministrami: obrony Mariuszem Błaszczakiem, zdrowia Łukaszem Szumowskim oraz energii Krzysztofem Tchórzewskim. - Szef MON Mariusz Błaszczak zapewnił, że wojsko jest przygotowane na ewentualne pogorszenie się sytuacji pogodowej - poinformowała rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

Narada na temat sytuacji w kraju po przejściu nad Polską orkanu Fryderyka odbyła się w kancelarii premiera. W odprawie uczestniczył też dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Jarosław Mika.

"Po naradzie premiera, minister obrony narodowej zapewnił, że w razie pogorszenia się sytuacji pogodowej w gotowości pozostaje 8 tys. żołnierzy oraz ponad 1,4 tys. jednostek sprzętu wojskowego" - napisała Kopcińska na Twitterze.

Narada z szefami służb

Wcześniej premier w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa wysłuchał raportów od wojewodów i szefów policji oraz straży pożarnej i podziękował służbom za skuteczne działania.

"Razem z ministrem (spraw wewnętrznych i administracji) Joachimem Brudzińskim monitorujemy sytuację w kraju w związku z orkanem Fryderyka. Dziękuję wszystkim, którzy pracowali i pomagali tej nocy. O 8.00 narada z szefami straży pożarnej, policji oraz wojewodami. Priorytet - jak najszybsza pomoc poszkodowanym" - napisał rano premier.

Na odprawie z premierem i szefem MSWiA Joachimem Brudzińskim obecni byli: komendant główny Państwowej Straży Pożarnej Leszek Suski, komendant policji Jarosław Szymczyk, wojewodowie oraz m.in. szef KPRM Michał Dworczyk i wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Paweł Szefernaker.

Jak poinformowało w komunikacie MSWiA, szef resoru Joachim Brudziński zaznaczył na odprawie, że służby na bieżąco usuwają skutki silnego wiatru i obfitych opadów śniegu oraz są w pełni gotowe do dalszego niesienia pomocy poszkodowanym.

Awarie, utrudnienia

Silny wiatr i obfite opady śniegu spowodowały liczne awarie prądu w całym kraju. Jak podało wieczorem na Twitterze MSWiA, a także szef RCB, elektryczności nie miało 54,3 tys. odbiorców (najwięcej w woj. wielkopolskim - 24,5 tys., zachodniopomorskim - 9,5 tys., łódzkim - 8,5 tys.).

MSWiA przekazało w piątek w komunikacie, że energetycy sukcesywnie usuwają awarie i przywracają zasilanie. Aktualnie liczba gospodarstw domowych, które nie mają dostępu do energii elektrycznej wynosi poniżej 30 tys.

W żadnym z województw nie było ofiar śmiertelnych, dwie osoby zostały ranne – to pasażerowie autokarów, które zjechały z drogi i wpadły do rowu.

Gen. brygadier Leszek Suski, komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, poinformował, że w związku z orkanem Fryderyka funkcjonariusze PSP i strażacy-ochotnicy interweniowali prawie 700 razy. Większość interwencji (prawie 450) była związana z silnym wiatrem. Strażacy wyjeżdżali głównie do wiatrołomów. Uszkodzonych zostało 65 budynków, w tym 45 mieszkalnych i 20 gospodarczych.

MSWiA poinformowało, że podczas wideokonferencji minister spraw wewnętrznych i administracji zobligował wojewodów do stałego kontaktu z samorządowcami w sprawie pomocy dla poszkodowanych przez orkan Fryderyka.

Trudne warunki atmosferyczne powodowały także opóźnienia, przekierowania i odwołania rejsów z większości lotnisk. Utrudnienia odnotowano na lotniskach w Warszawie, Modlinie, Katowicach, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku i Szczecinie.

Autor: js/AG / Źródło: PAP, tvn24.pl