Napieralski chce koalicji z PO nawet bez Tuska

TVN24

Aktualizacja:
TVN24Napieralski chce tworzyć rząd z PO nawet bez Tuska

Jestem gotowy rozmawiać z PO nawet bez Donalda Tuska po to, żeby projekt IV RP po raz kolejny nie powrócił, po to, żeby Polska miała dobry rząd - oświadczył szef SLD. To reakcja na słowa premiera, że jeśli PO nie wygra wyborów, nie powinna tworzyć rządu.

- Jeżeli tak się stanie i PO przegra choćby o pół procenta, to będzie przegrana Donalda Tuska, ale nie może to być przegrana Polski - powiedział szef SLD na krótkim briefingu w Sejmie. I dlatego w tej sytuacji - jak zadeklarował - po październikowych wyborach jest gotów jest przystąpić do rozmów z PO w sprawie budowania większości w parlamencie.

Kalita na Twitterze o koalicji PO-SLD
 
Twitter

- Skoro Donald Tusk nie chce budować większości w parlamencie, kiedy PO przegra, to ja oświadczam, że jestem gotowy do rozmów z PO, by budować większość, która patrzy w przyszłość bez obaw i chce zbudować Polskę nowoczesną i otwartą. Jestem gotowy rozmawiać z PO nawet bez Donalda Tuska, by projekt IV RP po raz kolejny nie powrócił - oświadczył Napieralski.

"Zobaczcie, co może się wydarzyć"

I ostrzegł przed powrotem PiS do władzy. - Przypominam projekt IV RP. Kiedy oddaliśmy władzę w Polsce w 2005 roku, SLD zostawił budżet w dobrej kondycji, wprowadziliśmy Polskę do UE, był wzrost gospodarczy. Co wydarzyło się, kiedy pojawił się projekt IV RP? - pytał Napieralski. - Zobaczcie, co może wydarzyć się, kiedy odbudowany zostanie projekt IV RP w czasie kryzysu - dodał.

Szef SLD podkreślał, że gotowy jest do rozmowy o tym, by Polska miała dobry rząd, modernizacyjny i otwarty, by projekt IV RP nie powrócił.

Briefing Napieralskiego ograniczył się do krótkiego oświadczenia, bez pytań dziennikarzy.

Oświadczenie szefa SLD to reakcja na środową wypowiedź premiera. Donald Tusk oświadczył, że jeśli PO nie wygra październikowych wyborów parlamentarnych, to nie powinna się ubiegać o tworzenie nowego rządu.

- Przychodzą bardzo ciężkie czasy w Europie. Dlatego każdy, kto chce mieć mandat do rządzenia, musi mieć bardzo silny mandat od wyborców. Przyszły rząd mogą tworzyć wyłącznie ci, którzy taki mandat uzyskają. Jeśli PO nie wygra wyborów, nie powinna ubiegać się o tworzenie nowego rządu - powiedział Tusk.

Po briefingu Napieralskiego, rzecznik SLD Tomasz Kalita napisał na Twitterze: - Jestem zwolennikiem koalicji SLD z PO. Najbardziej promodernizacyjna i proeuropejska.

Źródło: tvn24.pl