Skoczył z roweru wodnego, już się nie wynurzył

TVN24

Tragedia na jeziorze Miedwie. Utonął 18-latektvn24
wideo 2/4

Osiemnastolatek płynął rowerem wodnym na jeziorze Miedwie w województwie zachodniopomorskim. W pewnym momencie skoczył do wody i już się nie wynurzył. Płetwonurkowie ze Szczecina do godzin nocnych poszukiwali mężczyzny.

Służby ratownicze zostały powiadomione o zdarzeniu w środę około godziny 19.

- Do stanowiska kierowania komendanta powiatowego w Stargardzie wpłynęło zawiadomienie o zgłoszeniu z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o zdarzeniu przy plaży w Morzyczynie - powiedział kapitan Michał Jabłoński ze Straży Pożarnej w Szczecinie.

Poszukiwania do godzin nocnych

18-latek płynął na rowerze wodnym ze swoją dziewczyną. W pewnym momencie mężczyzna skoczył do wody, ale już się z niej nie wynurzył. Kobieta zadzwoniła po pomoc.

Kapitan Jabłoński przekazał, że na miejsce zdarzenia zostały "zadysponowane siły i środki zgodnie z procedurami".

- Została powiadomiona policja, lotnicze pogotowie ratunkowe, państwowe ratownictwo medyczne oraz wodne ochotnicze pogotowie ratunkowe - poinformował. Akcja poszukiwawcza trwała do godzin nocnych.

- Z samego rana zostanie wznowiona - przekazał strażak.

Mężczyzna pływał rowerem wodnym po jeziorze Miedwie (województwo zachodniopomorskie)
Mapy Google, tvn24.pl

Autor: asty//now / Źródło: tvn24