"Jesteśmy w dramatycznej sytuacji". Ministra edukacji o mediach społecznościowych

dzieci telefon media społecznościowe
Nowacka o regulacji mediów społecznościowych: samo podniesienie wieku niczego nie zmieni
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Matryoha/Shutterstock
Nie ma żadnej kontroli i trzeba działać. Trzeba działać mocno i trzeba działać sprawnie - mówiła w "Jeden na jeden" w TVN24 ministra edukacji Barbara Nowacka, odnosząc się do zapowiedzi projektu wprowadzenia zakazu korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia. Przekazała, że pierwsze założenia nowej ustawy zostaną przedstawione pod koniec lutego.

Na początku stycznia Koalicja Obywatelska zapowiedziała przygotowanie projektu ustawy ograniczającej możliwość korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież do ukończenia 15. roku życia. Poinformował o tym poseł Roman Giertych, który rozmawiał na ten temat z ministrą edukacji Barbarą Nowacką

W środę Barbara Nowacka mówiła o tej kwestii w porannym programie "Jeden na jeden" w TVN24.

- Media społecznościowe dzisiaj są przyczyną depresji, agresji, alienacji, samotności młodych ludzi. Algorytmy podsuwają im rzeczy straszne. Od treści samobójczych, po treści pełne przemocy, seksualizacji - powiedziała Nowacka. - My naprawdę jesteśmy w dramatycznej sytuacji. Nie ma żadnej kontroli i trzeba działać. Trzeba działać mocno i trzeba działać sprawnie - oceniła.

Nowacka: samo podniesienie wieku niczego nie zmieni

Prowadząca Agata Adamek dopytywała o skuteczność regulacji w tym zakresie, zwracając uwagę na obecnie istniejące przepisy, które zakazują korzystania z platform społecznościowych osobom poniżej 13. roku życia.

- Samo mechaniczne podniesienie wieku niczego nie zmieni. W tej chwili około półtora miliona dzieci pomiędzy siódmym a trzynastym rokiem życia korzysta z mediów społecznościowych. I to nie korzysta incydentalnie, ale po pięć do siedmiu godzin. Nie dość, że przez to gorzej myślą (...) to w dodatku też przestają się umieć uczyć, przestają się rozwijać i tracą ciekawość świata - skomentowała ministra edukacji.

- My będziemy pracować nad rozwiązaniami również technologicznymi dotyczącymi bezpiecznej weryfikacji - zapowiedziała, podkreślając, że w tej kwestii czeka na wprowadzenie zmian przez resort cyfryzacji. Dodała, że mechanizmy umożliwiające bezpieczną weryfikację bez udostępniania danych osobowych platformom społecznościowym znajdowały się już w ustawie niedawno zawetowanej przez prezydenta Karola Nawrockiego.

- Ministerstwo Cyfryzacji mówi, że do końca grudnia te rozwiązania wprowadzi i one dla nas będą wiążące do wprowadzenia rozwiązań prawnych - zaznaczyła Nowacka.

Dopytywana o to, kiedy ustawa będzie gotowa, oznajmiła, że jej pierwsze założenia zostaną pokazane pod koniec lutego, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami. Wyraziła również nadzieję, że w kampanii społecznej promującej projekt pomogą organizacje pozarządowe. - Potrzebne są dwie rzeczy: restrykcyjne prawo i wielka świadomość społeczna, żeby rodzic nie pozwolił dziecku na przeklikanie i dostanie się do tych mediów społecznościowych - podsumowała.

OGLĄDAJ: Strój i wygląd w szkole. "Nie ingerujemy, ale mówimy, że są pewne normy i BHP"
barbara nowacka

Strój i wygląd w szkole. "Nie ingerujemy, ale mówimy, że są pewne normy i BHP"

barbara nowacka
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Autorka/Autor: ms/ads
Czytaj także: