Resort zdrowia prowadzi kontrole realizacji dotacji. Izba lekarska zgłasza zastrzeżenia

shutterstock_2192841639
Medycy wyrażają obawy w sprawie zarządzenia NFZ
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Elzbieta Krzysztof/Shutterstock
Trwa kontrola realizacji zadań z zakresu administracji publicznej, na które minister zdrowia udzielił samorządom dotacji. Resort zdrowia przekazał, że postępowania kontrolne przebiegają sprawie, z wyjątkiem Naczelnej Izby Lekarskiej (NIL), która nie współpracuje. Prowadzenie kontroli na miesiąc przed Krajowym Zjazdem Lekarzy "budzi poważne zastrzeżenia" - twierdzi NIL.

Ministerstwo zdrowia przekazało w komunikacie, że 15 kwietnia 2026 roku rozpoczęła się kontrola realizacji dotacji z budżetu państwa na zadania z zakresu administracji publicznej, które przekazane zostały samorządom. W latach 2024-2025 minister zdrowia udzielił na realizację tych zadań dotacji celowej: Naczelnej Izbie Lekarskiej, Naczelnej Izbie Pielęgniarek i Położnych, Naczelnej Izbie Aptekarskiej, a także Krajowej Izbie Ratowników Medycznych.

Kontrole, które potrwają do 15 maja obejmują między innymi: zgodność realizowanych zadań z umową oraz przepisami, legalność, gospodarność, celowość i rzetelność w wykorzystaniu środków publicznych, kwestię dokumentacji oraz terminowość rozliczeń realizacji umów. Zakończą się opracowaniem sprawozdania.

Wymiana argumentów na platformie X

Resort zdrowia stwierdził na platformie X, że "to pierwszy przypadek tak daleko posuniętego uchylania się od kontroli" i zapowiedział "możliwe dalsze kroki, w tym kary umowne".

W odpowiedzi NIL stwierdził, że przekazanie dokumentów nie jest możliwe "z racji przygotowywania Krajowego Zjazdu Lekarzy na 800 osób". "Nie mamy nic do ukrycia, pierwsze dokumenty przekazaliśmy i będziemy przekazywać kolejne w miarę możliwości organizacyjnych" - zapewniono.

Ministerstwo Zdrowia oceniło, że "nieakceptowalne pozostaje przedłużanie czynności kontrolnych na czas nieokreślony, argumentując to faktem zjazdu, bez jednoczesnego wskazania konkretnej propozycji daty, w której udzielenie odpowiedzi byłoby możliwe".

Naczelna Izba Lekarska "nie współpracuje"

Resort poinformował, że postępowania kontrolne w: Naczelnej Izbie Pielęgniarek i Położnych, Naczelnej Izbie Aptekarskiej, Krajowej Izbie Ratowników Medycznych przebiegają terminowo, sprawnie i prawidłowo.

"Wyjątek stanowi Naczelna Izba Lekarska. Samorząd lekarski nie współpracuje, nie udziela odpowiedzi ani nie przekazuje wymaganych dokumentów i wyjaśnień" - podkreślił resort.

Ministerstwo przekazało, że kontroli w NIL podlegają cztery umowy na przekazanie środków publicznych w latach 2024-2025, o łącznej wartości ponad 2,2 mln zł. Poinformowało również, że do NIL skierowanych zostało dotychczas dziesięć pism z prośbą o przedłożenie wyjaśnień z zakresu kontroli oraz sporządzenia niezbędnych do kontroli zestawień i kopii dokumentów, a także trzy ponaglenia.

NIL odpiera zarzuty MZ, a w międzyczasie zapowiedział wniosek o odwołanie wiceministry zdrowia, Katarzyny Kęckiej
NIL odpiera zarzuty MZ, a w międzyczasie zapowiedział wniosek o odwołanie wiceministry zdrowia, Katarzyny Kęckiej
Źródło zdjęcia: Elzbieta Krzysztof/Shutterstock

"Naczelna Izba Lekarska ignoruje pisma kierowane zarówno przez kierownika komórki ds. kontroli (dyrektora Departamentu Nadzoru i Kontroli), jak również kierownika jednostki kontrolującej (Ministra Zdrowia), w których wyczerpująco przedstawiono stanowisko co do prowadzenia czynności kontrolnych w Izbie" - podał resort.

Wyjaśnił, że podpisując umowy na pokrycie kosztów czynności związanych z realizacją zadań, NIL została zobowiązana do poddania się kontroli realizacji umowy oraz sposobu wykorzystania dotacji celowej.

Resort podkreślił, że jest to "pierwszy przypadek tak daleko posuniętego uchylania się od kontroli".

"Minister Zdrowia pozostaje otwarty na współpracę i merytoryczne uzasadnienie potrzeby wydłużenia kontroli, jednak nieakceptowalne jest przedłużanie czynności kontrolnych na czas nieokreślony, które NIL argumentuje faktem wyborów do organów krajowych samorządu lekarskiego, bez jednoczesnego wskazania konkretnej daty, w której będzie możliwe udzielenie odpowiedzi" - zaznaczyło ministerstwo.

Resort poinformował, że dalsze uniemożliwianie wykonywanych czynności kontrolnych oraz niepodjęcie działań naprawczych w zakresie rzetelnego i terminowego wykonywania obowiązków, może skutkować podjęciem dalszych kroków, w tym nałożeniem kar umownych.

Oświadczenie NIL

"Wszczęcie przez Ministerstwo Zdrowia na miesiąc przed terminem Krajowego Zjazdu Lekarzy, który ma wyłonić władze samorządu lekarskiego na kolejną kadencję, kontroli w Naczelnej Izbie Lekarskiej budzi poważne zastrzeżenia" - stwierdziła NIL w oświadczeniu opublikowanym na platformie X.

"Brak uzasadnienia dla wszczęcia kontroli w trybie uproszczonym oraz negatywna odpowiedź Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Zdrowia Pani Katarzyny Kęckiej na wniosek Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej o wstrzymanie czynności kontrolnych do czasu zakończenia procesów wyborczych na Krajowym Zjeździe Lekarzy wzbudza niepokój, że planowane zakończenie kontroli na tydzień przed Krajowym Zjazdem Lekarzy może stanowić działanie ograniczające niezależność procesów wyborczych w samorządzie lekarskim" - zwrócono uwagę.

"Brak neutralności tego postępowania kontrolnego potwierdza jednoznacznie zamieszczenie w dniu 7 maja 2026 w godzinach popołudniowych r. na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia komunikatu informującego o wszczęciu kontroli w Naczelnej Izbie Lekarskiej ze wzmianką, że Naczelna Izba Lekarska nie udziela odpowiedzi i nie przekazuje wymaganych dokumentów czy wyjaśnień" - dodano.

O tym, że współpraca na linii resort zdrowia-samorząd lekarski nie układa się najlepiej, świadczy też fakt, że dziś Naczelna Rada Lekarska zamierza złożyć wniosek o odwołanie wiceminister zdrowia Katarzyny Kęckiej. Naczelna Rada Lekarska zarzuca jej brak dialogu z samorządem lekarskim oraz zachęcanie izb lekarskich do łamania obowiązujących przepisów. Więcej piszemy o tym w tym artykule w tvn24.pl.

Źródło: PAP
Czytaj także: