Dworczyk pisze o WOT, minister energii odpowiada. "Szczyty hipokryzji"

G9lM4OUX0AAevBL
Motyka o wpisie Dworczyka: szczyty hipokryzji
Źródło: TVN24
To jest tylko i wyłącznie gra polityczna, ale przecież Polacy to widzą - ocenił minister energii Miłosz Motyka w "Jeden na jeden". Odniósł się tak do wpisu europosła PiS Michała Dworczyka, który krytykował pomoc Wojsk Obrony Terytorialnej przy śnieżycach. Możliwość zaangażowania "terytorialsów" w walkę ze skutkami klęsk żywiołowych zakłada przyjęta w czasach rządów PiS ustawa o obronie ojczyzny. Także w 2021 roku ówczesny rząd opisywał działania WOT przy pandemii COVID-19, zakładające na przykład operowanie wózkami widłowymi.
Kluczowe fakty:
  • W 2021 roku, czyli w czasach rządów PiS, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa pisało na swojej stronie o działaniach WOT w czasie pandemii COVID-19. Wymieniano m.in. operowanie wózkami widłowymi, rozładowywanie transportów czy wykonywanie prac administracyjnych.
  • Wiosną 2022 roku weszła w życie ustawa o bronie ojczyzny, która zakłada m.in., że żołnierze obrony terytorialnej mogą zostać wezwani do udziału w zwalczaniu klęsk żywiołowych i likwidacji ich skutków.
  • Tymczasem 1 stycznia tego roku Dworczyk krytykował na X wykorzystanie pomocy WOT w walce ze skutkami potężnych śnieżyc, jakie przeszły przez Polskę.
  • Do tego wpisu odniósł się w TVN24 minister energii Miłosz Motyka.

Minister energii Miłosz Motyka (PSL) w piątkowym programie "Jeden na jeden" w TVN24 był pytany o krytykę ze strony Prawa i Sprawiedliwości, że rząd nie poradził sobie z atakiem zimy. Komentował m.in wpis europosła PiS Michała Dworczyka, który krytykował pomoc Wojsk Obrony Terytorialnej w walce ze skutkami śnieżyc, jakie w minionych dniach nawiedziły Polskę.

- Nie po raz pierwszy pan Dworczyk i inni politycy PiS-u prezentują szczyty hipokryzji - ocenił Motyka. - Po pierwsze, to oni wpisali w Ustawę o obronie ojczyzny zadania dotyczące Wojsk Obrony Terytorialnej, w tym takie, jakie wykonywały te służby w ciągu ostatnich dni - dodał.

Następnie przytoczył przykłady sytuacji, kiedy władze korzystały z pomocy "terytorialsów". - Pamiętam pandemię (COVID-19 - przyp. red.), pamiętam inne zdarzenia, gdy żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej nosili kartony, gdy pomagali ustawiać ludzi w kolejkach. Wtedy nie widziałem oburzonych wpisów pana Dworczyka i innych polityków PiS-u - zaznaczył Motyka.

- To jest tylko i wyłącznie gra polityczna, ale przecież Polacy to widzą i żaden wpis pana Dworczyka nie zakłamie tego, że to on jest autorem ustawy, którą się krytykuje - dodał minister.

Wpis Dworczyka i żołnierze WOT na zdjęciu

W czwartek europoseł i były minister w rządzie PiS Michał Dworczyk opublikował w serwisie X zdjęcie żołnierzy WOT, odśnieżających chodnik jednego z polskich miast. W jego ocenie jest to "jedno z najsmutniejszych zdjęć, które widział w zeszłym roku".

"Formację, która miała stać się doborową lekką piechotą, faktycznie przekształcono w wojskową odmianę obrony cywilnej i służb miejskich. Uznano już, że żołnierzy formacji można wykorzystywać do wszystkiego - między innymi do prac takich jak odśnieżanie miasta. Nic dziwnego, 'terytorialsów' można łatwo i pozornie taniej zmobilizować niż inne służby" - czytamy we wpisie.

Zaznaczył też, że "WOT od początku był przygotowywany do działania również w sytuacjach kryzysowych, w ramach wspierania lokalnych wspólnot". Zdaniem Dworczyka istotą formacji miało być jednak "stworzenie nowego rodzaju sił zbrojnych, gotowego do realizacji działań bojowych".

"W ostatnim czasie niestety doszło do realnego przesunięcia priorytetów, co wpłynęło negatywnie na proces szkolenia, spowodowało, że tysiące ideowych ludzi, którzy chcieli pełnić służbę wojskową, odeszło z szeregów tej świetnej formacji" - dodał europoseł.

Terytorialsi odśnieżają Polskę. Nie po raz pierwszy

Przedstawiony przez Dworczyka przypadek nie był pierwszym, gdy Wojska Obrony Terytorialnej angażowały się w usuwanie skutków intensywnych opadów śniegu. Formacja informowała 11 grudnia 2022 roku w mediach społecznościowych o uruchomieniu pługów śnieżnych.

"Możecie na nas liczyć, jesteśmy dla Was" - napisano wówczas we wpisie na oficjalnym profilu WOT w serwisie X.

Pomoc żołnierzy obrony terytorialnej w walce z żywiołem. Co mówi ustawa?

Ustawa o obronie ojczyzny została uchwalona za czasów rządów PiS. Ustawa została przygotowana przez resort obrony pod ówczesnym kierownictwem, a jej inicjatorem był były już wicepremier do spraw bezpieczeństwa, obecnie prezes PiS Jarosław Kaczyński. 11 marca przyjął ją Sejm, 17 marca Senat, a dzień później podpisał prezydent. Dokument wszedł w życie 23 kwietnia 2022 roku.

Ustawa ta między innymi zwiększyła budżet na obronność, liczebność Wojska Polskiego oraz zakładała odtworzenie systemu rezerw. Regulowała też zadania żołnierzy obrony terytorialnej. Zgodnie z nią mogą oni być wezwani między innymi do udziału w akcjach zwalczania klęsk żywiołowych, działań antyterrorystycznych, ochrony mienia oraz do realizacji zadań z zakresu zarządzania kryzysowego.

Żołnierze OT mogą być wezwani do stawienia się w trybie natychmiastowego stawiennictwa do pełnienia terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie w celu: (...) 2) udziału jednostek wojskowych w zwalczaniu klęsk żywiołowych i likwidacji ich skutków, działaniach antyterrorystycznych i z zakresu ochrony mienia, akcjach poszukiwawczych oraz ratowania lub ochrony zdrowia i życia ludzkiego, oczyszczaniu terenów z materiałów wybuchowych i niebezpiecznych pochodzenia wojskowego oraz ich unieszkodliwianiu, a także w realizacji zadań z zakresu zarządzania kryzysowego.
Art. 175. par. 1. pkt. 2., Ustawa z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny

Zobacz całą ustawę o obronie ojczyzny >>>

Działania WOT w czasie pandemii

O zakresie działań pomocowych, jakie "terytorialsi" udzielali wcześniej w ramach zwalczania klęsk żywiołowych, napisano między innymi w opublikowanej w styczniu 2021 r., czyli w czasach rządów PiS, w biuletynie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa analizie zatytułowanej "Działania realizowane przez WOT w celu zapewnienia wsparcia podmiotom układu pozamilitarnego w czasie trwania pandemii COVID-19".

"Misją formacji jest obrona i wspieranie lokalnych społeczności w czasie pokoju, poprzez przeciwdziałanie i zwalczanie skutków klęsk żywiołowych oraz prowadzenie działań ratowniczych w sytuacjach kryzysowych, w czasie wojny zaś przez wsparcie wojsk operacyjnych i wykonywanie zadań obronnych na terytorium kraju" - zaznaczyło we wstępie do analizy dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej.

W analizie przedstawione zostały wyniki działań WOT z czasów pandemii COVID-19, między innymi w zakresie działań obejmujących dostawę i dystrybucję środków medycznych, takich jak: operowanie wózkami widłowymi, rozładowywanie transportów czy wykonywanie prac administracyjnych. Funkcjonariusze wspierali także szpitale, domy pomocy społecznej oraz punkty szczepień, zapewniając pomoc logistyczną, transportową i organizacyjną w czasie walki z pandemią.

Według dokumentu, żołnierze WOT uczestniczyli ponadto w pobieraniu wymazów w mobilnych punktach diagnostycznych i wspierali służby sanitarne w prowadzeniu ewidencji osób objętych kwarantanną. Pomagali również w dystrybucji maseczek i środków ochrony osobistej, a także przekazywali żywność osobom starszym i potrzebującym.

OGLĄDAJ: Minister energii o cenach prądu w 2026 roku: będą na podobnym poziomie
Miłosz Motyka

Minister energii o cenach prądu w 2026 roku: będą na podobnym poziomie

Miłosz Motyka
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: