Polska

Twierdzi, że in vitro to "metoda niegodziwa". Chce bronić "prawa do życia od poczęcia"

Polska

Mikołaj Pawlak nowym Rzecznikiem Praw Dzieckatvn24
wideo 2/4

Po wielu trudach wybrano w końcu następcę Marka Michalaka. Mikołaj Pawlak, nowy Rzecznik Praw Dziecka, jeszcze nie zaczął pełnić funkcji, a już wzbudza kontrowersje stwierdzeniem, że in vitro jest metodą niegodziwą. Pawlak nie kryje też, że zamierza brać czynny udział w dyskusji o przepisach antyaborcyjnych w Polsce. (Materiał magazynu "Polska i Świat")

Mikołaj Pawlak na temat leczenia niepłodności metodą in vitro wypowiedział się w jasny sposób. Jego zdaniem "od strony prawno-moralnej jest to metoda niegodziwa".

Na tym samym środowym posiedzeniu, na którym padły te słowa, senatorowie Prawa i Sprawiedliwości zgodzili się na jego powołanie na Rzecznika Praw Dziecka.

- Jestem tak oburzona, że trudno mi to wyrazić. Czy ten pan będzie dzielił dzieci na lepsze i gorsze, poczęte w sposób A i poczęte w sposób B? Co mają sobie pomyśleć dzieci, które zazwyczaj wiedzą, że są poczęte metodą in vitro? Czy ten pan rzeczywiście reprezentuje interesy wszystkich dzieci? - komentuje w rozmowie z TVN24 słowa Pawlaka doktor Monika Adamczyk-Popławska, która jest mamą dziewczynki poczętej metodą in vitro.

"Godność ma też dotyczyć dzieci poczętych a nienarodzonych"

Mikołaj Pawlak jest dyrektorem departamentu spraw rodzinnych i nieletnich w resorcie sprawiedliwości. Wcześniej przez 11 lat pełnił funkcję adwokata przy sądach kościelnych w sprawach o stwierdzenie nieważności małżeństwa.

Ani na posiedzeniu sejmowych komisji, ani w Senacie nie ukrywał swoich poglądów. W sprawie metody in vitro podziela zdanie promotora swojej pracy magisterskiej arcybiskupa Andrzeja Dzięgi.

Zdaniem Pawlaka jednym z zadań Rzecznika Praw Dziecka jest "zadbanie o godność dziecka poczętego" metodą in vitro. - Dotyczyć ma to nie tylko tych dzieci poczętych i narodzonych, ale ta godność ma też dotyczyć dzieci poczętych, a nienarodzonych, zamrożonych na przykład - tłumaczył Pawlak. - To też są dzieci, bo są poczęte - stwierdził.

Nowy rzecznik zaangażowany w dyskusję o przepisach antyaborcyjnych

Następca Marka Michalaka na posiedzeniu Senatu zapowiedział też czynny udział w dyskusji o przepisach antyaborcyjnych w Polsce. Byłoby to precedensowym działaniem ze strony biura Rzecznika Praw Dziecka.

- Kwestią ochrony życia i bronienia prawa do życia od poczęcia na pewno będę się zajmował i jednoznacznie ją popierał - stwierdził Pawlak.

Ustępujący Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak uważa, że jego następca powinien "unikać tematów politycznych, nie wchodzić w jakiś gorset ideologiczny". - Bo to nie pomaga później współpracować - ocenia.

Kandydata Prawa i Sprawiedliwości senatorowie wybrali po trzech nieudanych próbach wyłonienia nowego Rzecznika Praw Dziecka.

W pierwszym podejściu kandydatką blisko 80 organizacji pozarządowych, była Ewa Jarosz - doktor habilitowana nauk humanistycznych i współautorka raportu o przemocy wobec dzieci. Ale politycy PiS odrzucili jej kandydaturę już na etapie komisji.

List działaczy młodzieżowych organizacji i rad miast

- Pan Pawlak nie ma za sobą zaplecza organizacji pozarządowych, nie ma zaplecza młodzieżowego. Podczas posiedzenia Senatu stwierdził, że przede wszystkim chce rozmawiać z parlamentarzystami, bo to od nich zależy właśnie jego wybór na to stanowisko, a dopiero w kolejnym etapie z organizacjami pozarządowymi i młodzieżą. Myślę, że te proporcje powinny wyglądać inaczej - ocenia Artur Ryszkiewicz z Fundacji Młodzieży ACTIVIS.

Dwa dni przed posiedzeniem Senatu ponad 150 działaczy młodzieżowych organizacji i rad miast, podpisało się pod listem z prośbą o odrzucenie kandydatury Mikołaja Pawlaka. Sam zainteresowany listu nie czytał.

- Rzecznik Praw Dziecka powinien mieć co najmniej 5-letnie doświadczenie w pracy z dziećmi. Pan Pawlak ma jedynie 2-letnie doświadczenie i to mocno naciągane - zwraca uwagę przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta Szczecin Szymon Kołtuniak.

Senator i były lider SLD Grzegorz Napieralski uważa, że nowy Rzecznik Praw Dziecka, nie zapoznając się z listem organizacji młodzieżowych, wykazał się "lekceważącym stosunkiem do młodych ludzi".

Po 10 latach pracy swojemu następcy Marek Michalak zostawia rekomendację i radę: z ideologią i bez poparcia dzieci daleko nie zajdzie.

Autor: asty//kg / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24