TVN24 | Polska

Prokuratura w Suwałkach zbada dowody rzeczowe zabezpieczone przez Straż Graniczną

TVN24 | Polska

Autor:
mjz
Źródło:
PAP
Kamiński: dochodzi do szeregu prowokacyjnych incydentów z udziałem funkcjonariuszy mundurowych służb białoruskich
Kamiński: dochodzi do szeregu prowokacyjnych incydentów z udziałem funkcjonariuszy mundurowych służb białoruskichTVN24
wideo 2/29
TVN24Kamiński: dochodzi do szeregu prowokacyjnych incydentów z udziałem funkcjonariuszy mundurowych służb białoruskich

Prokuratura Okręgowa w Suwałkach zbada dowody rzeczowe zabezpieczone przez Straż Graniczną w związku z nielegalnym przekraczaniem polsko–białoruskiej granicy - przekazała Prokuratura Krajowa. Zbadanie dowodów w jednym postępowaniu polecił zastępca Prokuratora Generalnego Krzysztof Sierak.

OGLĄDAJ NA ŻYWO W TVN24 GO

O decyzji tej poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej Łukasz Łapczyński. - W ramach prowadzonej koordynacji postępowań związanych z nielegalnym przekroczeniem granicy polsko–białoruskiej, mając na względzie charakter spraw dotyczący sfery bezpieczeństwa Państwa, zastępca Prokuratora Generalnego Krzysztof Sierak polecił zbadanie w ramach jednego postępowania wszystkich dowodów rzeczowych zabezpieczonych przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Sprawą zajmie się Prokuratura Okręgowa w Suwałkach - przekazał prokurator.

Kontrowersyjna konferencja ministrów

W poniedziałek na wspólnej konferencji prasowej szefowie MSWiA i MON zaprezentowali materiały, które - jak stwierdzili - pochodzą z telefonów komórkowych zatrzymanych osób. Zdjęcia i zrzuty z ekranów mają wskazywać między innymi na ich możliwą działalność terrorystyczną lub powiązania z organizacjami paramilitarnymi. Prezentowano też zdjęcia, które według urzędników mają być dowodem na skłonności pedofilskie i zoofilskie.

Wśród zdjęć, które mogą pochodzić z telefonu jednego z zatrzymanych obywateli Afganistanu, miały być fotografie ukazujące m.in egzekucję przez dekapitację, a także ciała zamordowanych osób. Na innych fotografiach: kilka osób pozujących na tle flag z symbolami organizacji terrorystycznych, mężczyźni w mundurach organizacji paramilitarnych oraz kilka sztuk broni maszynowej, a także ostrzelane auto.

Polskie służby miały uzyskać też materiały, które mogą wskazywać na jego zaangażowanie w fałszerstwo dokumentów lub organizowanie nielegalnej migracji.

Szef MSWiA Mariusz Kamiński powiedział, że będą przekazywane do prokuratury wnioski w sprawie wątków, które zostały pokazane na zdjęciach, a które odnoszą się do przestępczości kryminalnej, jak i do potencjalnych zagrożeń o charakterze terrorystycznym.

Autor:mjz

Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości