"Sąd Najwyższy będzie całkowicie upolityczniony"

[object Object]
Senat zajmuje się ustawami o SN i KRStvn24
wideo 2/35

Pociąg niszczący polskie sądownictwo wkrótce dojdzie do końcowej stacji i będziemy mieli ustawy przegłosowane - powiedział we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 mecenas Michał Wawrykiewicz z inicjatywy Wolne Sądy, komentując prowadzone w Senacie prace nad ustawami o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Jak dodał, jeśli tak się stanie, "Sąd Najwyższy będzie całkowicie upolityczniony".

We wtorek po godzinie 15 Senat rozpoczął czterodniowe posiedzenie, na którym rozpatruje przyjęte przez Sejm ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Przez cały czas trwania obrad przed budynkiem odbywały się protesty. Senat wznowił posiedzenie w środę o godzinie 10.

"Rozbiórka niezależności sądownictwa"

- To jest bardzo smutne, i jednocześnie symboliczne, że tej grudniowej nocy, z 12 na 13 grudnia dokonywana jest rozbiórka niezależności sądownictwa - komentował we "Wstajesz i wiesz" Michał Wawrykiewicz. - Jako inicjatywa Wolne Sądy postanowiliśmy w geście tej takiej walki o niezależność sądownictwa poprosić pana profesora Adama Strzembosza o nagranie apelu do prezydenta Dudy, jego sumienia, odpowiedzialności historycznej o to, by jednak zastanowił się i przemyślał - dodał.

Adam Strzembosz apeluje do prezydenta Andrzeja Dudy
Adam Strzembosz apeluje do prezydenta Andrzeja DudyWolne Sądy

Wawrykiewicz podkreślił, iż nie ma wątpliwości, "że ten pociąg niszczący polskie sądownictwo wkrótce dojdzie do końcowej stacji i będziemy mieli ustawy przegłosowane". - Wtedy trafią one na biurko pana prezydenta. Od niego będzie zależeć, jaką historyczną decyzję podejmie: czy te ustawy podpisze, czy je zawetuje, o co gorąco apelujemy - powiedział.

Zapytany o to co się zmieni po wejściu w życie tych ustaw, Wawrykiewicz powiedział, iż "zmieni się to, że ten Sąd Najwyższy będzie całkowicie upolityczniony". - Będzie miała na niego wpływ Krajowa Rada Sądownictwa, która zostanie wybrana przez większość rządzącą. 23 z 25 członków KRS będzie nominatami politycznymi i oni będą mieli wpływ nie tylko na wybór sędziów Sądu Najwyższego, ale też sądów powszechnych - tłumaczył mecenas.

"Będzie zależna od władzy"

- Zbliżające się w przyszłym roku wybory będzie zatwierdzała Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, która zostanie w 100 procentach wybrana przez nową KRS. Będzie zależna od władzy - wskazywał.

Odnosząc się do argumentów posłów PiS, że takie rozwiązania funkcjonują w innych krajach, Wawrykiewicz powiedział, że to nieprawda. - W każdym z tych krajów, które są podawane jako przykład wpływu polityków na kształtowanie sądownictwa, ostateczną rolę mają środowiska sędziowskie. To one wskazują kandydatów - wskazał gość "Wstajesz i wiesz" w TVN24.

Autor: mnd//now / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty:
Pozostałe wiadomości