Michał Tusk przed komisją śledczą: jestem tutaj tylko dlatego, bo mam takie, a nie inne nazwisko

Polska

Michał Tusk przesłuchiwany w sprawie Amber Goldtvn24
wideo 2/35

Michał Tusk, syn szefa Rady Europejskiej i byłego premiera Donalda Tuska zeznawał przed komisją śledczą badającą aferę Amber Gold.

17:39

Komisja śledcza zakończyła przesłuchanie Michała Tuska.

17:37

Suski: Czy coś pana zaniepokoiło w działalności firmy OLT Express? - Pewne połączenia, które budziły wątpliwości, ale to były rzeczy, które raczej świadczyły o tym, że bardzo bogato idą - odpowiedział Tusk.

17:34
Pytanie o obecną firmę Michała Tuska. "Chyba jednak pozytywne pozostają skojarzenia"tvn24
17:26

- Nazw firm z "Express" na końcu mamy dużo na świecie - odpowiedział Michał Tusk. - Jest też Carrefour Express - pojawił się głos z komisji.

17:26

- Chyba jednak pozytywne pozostają skojarzenia, skoro ten Express się przejawia - mówił Zembaczyński

17:25

Komisja zapytała jak się nazywa obecna firma świadka. - Moja obecna firma nazywa się GDNExpress - odpowiedział Michał Tusk.

17:20
Wassermann: znalazł się pan tutaj dlatego, że nie potrafi pan przez 8 godzin powiedzieć, co pan robił dla firmy OLT Expresstvn24
17:18
Michał Tusk: jestem tutaj tylko dlatego, bo mam takie, a nie inne nazwiskotvn24
17:11

Tusk: nie wiem o nikim, kto zainwestował w Amber Gold

17:08

Tusk: w Trójmieście nie było możliwości, żeby w pracy dziennikarza się bardziej rozwijać i coś więcej osiągnąć

17:06

Tusk pytany, czy podjęcie decyzji o pracy dla OLT Express było wyrazem buntu wobec ojca? - Nie było to wyrazem buntu, ale mieliśmy dyskusję, że powinienem pracować w "Wyborczej", ale na pewno nie zrobiłem mu na złość - odpowiedział.

17:04

Michał Tusk: mówiąc, że "to lipa", mieliśmy na myśli informacje znane opinii publicznej

17:03
Komisja: Czy zdawał pan sobie sprawę, że pana osoba może być wykorzystywana do zapewnienia niekaralności?tvn24
16:59

Komisja pyta, czy zdaniem świadka jest ona niepotrzebna. Tusk odparł: - Ja tego nie powiedziałem Giertych wniósł o uchylenie pytania.

16:58

Wassermann do Giertycha: ja nie z panem dyskutuje, panu się pomyliły role, pan się włącza nie wiadomo dlaczego.

16:56

Tusk: Gdybym był pracownikiem, który nie ma ojca Donalda Tuska, to na pewno państwa zainteresowanie byłoby mniejsze

16:53

Wassermann: wiem co to znaczy być dzieckiem politykiem. Problem polegał na tym, że te wszystkie instytucje nie były w stanie przeciąć przestępczej działalności.

16:52

- Próbujemy się zorientować, jak to jest możliwe, że urząd skarbowy trzy lata omijał tę firmę, prokuratura omijała tę firmę - wymieniała Wassermann.

16:52

Wassermann: znalazł się pan tutaj dlatego, że nie potrafi pan przez 8 godzin powiedzieć, co pan robił dla firmy OLT Express

16:50

Tusk: jestem tutaj tylko dlatego, bo mam takie, a nie inne nazwisko

16:49

Michał Tusk stwierdził, że jest obiektem zainteresowania komisji z oczywistych względów.

16:48

Michał Tusk: firma skończyła tak jak skończyła, to nie jest związane z moją pracą

16:46

Tusk: ojciec "karcił" mnie za to, że współpracuję z firmą, która ma taką reputację

16:45

Tusk: jeżeli chodzi o moją rozmowę z ojcem to ciężar był skierowany na utraconą karierę dziennikarską

16:42

Stosunek OLT Express do LOT-u? To było podejście z szacunkiem, sentymentem, nie było agresji i chęci dowalenia komukolwiek - przekonywał Michał Tusk.

16:42

Tusk: u Frankowskiego widziałem taki sentyment do LOT-u. Zawsze podkreślał, że my walczymy o inny rynek, że my nie konkurujemy z LOT-em.

16:21

- Czy zdawał pan sobie sprawę, że pana osoba może być wykorzystywana do zapewnienia niekaralności? pytała komisja. - Zawsze w każdym miejscu, gdzie pracuję mogę być wykorzystywany. W tym wypadku nie zakładałem, że tak będzie - odpowiedział Michał Tusk.

16:19

Zapytany, czy posiada taką wiedzę, że Marcin P., prezes zarządu Amber Gold, traktowałby jego jako pewnego gwaranta, że "nikt go nie ruszy", odparł: - Nie mam takiej wiedzy.

16:14

Pytany, kiedy wypowiedział formalnie umowę OLT Express, odpowiedział, że formalnie nigdy nie wypowiedział tej umowy.

16:12

Tusk: było w OLT Express wiele elementów, tak jak w każdej organizacji, nie zawsze wszystko dobrze funkcjonuje

16:09

Michał Tusk: celem Frankowskiego była wizja zbudowania silnej marki

16:04

Tusk: nie jest moją winą, że na końcu firma okazała się być nieuczciwa

16:03

Suski: czy nie miał Pan świadomości, współpracując z osoba skazana, że działa na szkodę LOT-u. Giertych prosi o odrzucenie pytania. - To są pomówienia, mające na celu obrazić mojego klienta - mówił.

15:59

Tusk: gdy OLT Express padł, to w tym momencie LOT zanotował drastyczny wzrost. Było ich więcej zdecydowanie niż wcześniej

15:52

Tusk: w ramach obowiązków na lotnisku miałem wspierać wszystkich przewoźników

15:41

- Tydzień po wybuchu afery (Amber Gold - red.) pojechałem z żoną do Warszawy i wtedy rozmawiałem z ojcem, to była trudna rozmowa - powiedział Michał Tusk

15:40

Szefowa komisji Małgorzata Wassermann pytała o to, kiedy ojciec poinformował go, że Amber Gold to potężna piramida finansowa. - Nie było takiej rozmowy między nami - odparł, dodając, że dowiedział się o tym dopiero po wybuchu afery.

15:40

Michał Tusk: nigdy nie rozmawiałem z ojcem o żadnych sygnałach, które do niego dochodziły w sprawie Amber Gold

15:39

Tusk: przez długi okres czasu byłem zdeterminowany do pracy jako dziennikarz, potem to się zmieniło

15:32

Tusk: ostateczną przyczyną zakończenia współpracy z OLT Express był koniec ich działalności

15:31
O uchylenie tych pytań - jako nie mających związku z pracą komisji - wnosił pełnomocnik świadka mecenas Roman Giertychtvn24
15:29
O kwestie majątku pytał Michała Tuska Stanisław Piętatvn24
15:21

Tusk: przed rozpoczęciem współpracy z OLT Express wiedziałem, że firma Amber Gold budzi wątpliwości

15:16

Tusk: zdecydowałem się na współpracę z Marcinem P., bo zwyciężyła ciekawość i chęć rozwoju własnego.

15:09

Zapytany, ile razy spotkał się z Katarzyną P., odpowiedział: - Wydaje mi się, że raz się z nią spotkałem.

15:08

Tusk, pytany ile razy był w siedzibie Amber Gold, odparł: - Dokładnej liczby nie podam, ale to może być kilkanaście razy.

15:06

Michał Tusk: z działań PR-owych zajmowałem się magazynem pokładowym dla OLT Express

14:41

Tusk: od połowy czerwca miałem poczucie, że nie jestem w OLT Express potrzebny. Były informacje w internecie, że OLT Express nie płaci. To były powody, dla których zdecydowałem się umowę rozluźnić.

14:37

- Nie wiedziałem o tym, że Marcin P. złożył zawiadomienie, to jest dla mnie nowość. Trudno mi powiedzieć, dlaczego złożył zawiadomienie, pewnie dlatego, żeby zdjąć z siebie w jakiś sposób odpowiedzialność, rozłożyć zainteresowanie na więcej osób, zrobić większe zamieszanie, to jest dla mnie oczywiste - powiedział M. Tusk.

14:33

Michał Tusk pytany, dlaczego Marcin P. złożył zawiadomienie w sprawie popełnienia przez niego przestępstwa, powiedział, że o tym, nie wiedział.

14:30

Michał Tusk pytany przez posła PO Krzysztofa Brejzę, czy zauważył chęć wykorzystania go przez Marcina P., powiedział: nie zauważyłem, żebym był wykorzystywany.

14:26

Tusk pytany, czy ojciec załatwiał mu kiedykolwiek pracę, zaprzeczył.

14:20

Tusk: kolega z redakcji przekazał mi pytania do Jarosław Frankowskiego (dyrektor zarządzający OLT Express). Pośredniczyłem w wywiadzie. Część pytań dodałem sam.

14:14

Michał Tusk zaprzeczył, żeby spotykał się z Marcinem P. poza biurem.

14:13

Michał Tusk ostatecznie powiedział, że kupił mieszkanie w 2013 bądź 14 roku za pieniądze ze sprzedaży poprzedniego mieszkania, które kupił na kredyt w 2010 r. Spłacam ratę kredytu.

14:12

Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann (PiS) odparła na to: - Wypraszam sobie takie uwagi (...) ja panu pomogę, dlaczego o to pytałam, jeśli pan chce, sam pan to wywołał.

14:12

Tusk: jesteście państwo mistrzami w budowaniu sytuacji pokazujących, że ktoś ma coś do ukrycia, więc ja nie mam nic do ukrycia w tej sprawie.

14:10

Poseł Stanisław Pięta pytał Michała Tuska o kwestie jego majątku. Mec. Roman Giertych wniósł o uchylenie pytania.

14:05

Tusk pytany, czy miał kontakty z gdańskim biznesmenem Mariusem Olechem, powiedział, że mogło dojść do przypadkowego spotkania, minięcia się w biurze. Nie miałem z nim żadnych kontaktów merytorycznych.

13:58

Michał Tusk: po ogłoszeniu upadłości OLT przelano mi zaległe pieniądze. Już wiedziałem, że stworzy mi to problemy

13:54

Tusk: gdy zawierałem umowę z OLT Express przekazano mi wzór dokumentu, w którym była mowa, że umowa zawierana jest z Amber Gold. Po zwróceniu uwagi, otrzymałem dokument, gdzie w stopce istniało OLT Express.

13:51

Tusk mówił, że gdy przygotowywał artykuł w listopadzie 2011 roku do "Gazety Wyborczej" o planach zainwestowania Marcina P. w branżę lotniczą zdawał sobie sprawę z przedstawionych w przestrzeni publicznej podejrzeń dotyczących działalności Amber Gold.

13:45

Mec. Giertych: pomimo ostrzeżeń KNF firmy medialne decydowały się brać pieniądze za reklamowanie Amber Gold, tymczasem pojawiają się insynuacje wobec Michała Tuska, że było czymś niewłaściwym, iż był jedną z kilkuset pracowników OLT Express. To mi się wydaje niesprawiedliwe.

13:38

Wassermann tłumaczyła, że jest długa lista w dokumentach UOKIK, gdzie reklamował się Amber Gold i OLT Express.

13:32

Małgorzata Wassermann: nie poddam teraz wniosku mec. Giertycha pod głosowanie

13:30

O godz. 13.30 komisja wznowiła obrady.

13:00

W przerwie Michał Tusk nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy.

12:56

Przewodnicząca komisji ogłosiła przerwę do 13.30. Wniosek Romana Giertycha zostanie rozpatrzony po przerwie.

12:53

Roman Giertych: zwracam się do komisji o wezwanie na przesłuchanie Pawła Lisickiego i Michała Karnowskiego na okoliczność reklamowania przez nich w gazecie "Uważam Rze" w grudniu 2011 roku Amber Gold i wzywania ludnosci do wpłaty na konto Amber Gold pieniędzy, już po tym okresie, kiedy KNF wydała ostrzeżenie, ze Amber Gold to lipa.

12:48

Michał Tusk: nie miałem dostępu do systemów księgowych, nie miałem wiedzy o przepływie pieniędzy w spółkach OLT.

12:36

Michał Tusk: od początku roku 2005, od początku pracy w "Gazecie Wyborczej" wielokrotnie kontaktowałem się z prezesem Kloskowskim. Były to kontakty czysto służbowe.

12:34

Tusk: nie byłem nigdy pracownikiem Amber Gold. Nie byłem pracownikiem żadnej spółki OLT Express. Ze względu na łączenie moich prac nie wystąpił nigdy konflikt interesów.

12:32

Michał Tusk: mógłbym być synem ojca, eksplorować kolejne rady nadzorcze, ale od początku mojego życia jestem uczulony na zarzucanie mi różnych koneksji. Ani pracy w "Gazecie Wyborczej", ani na lotnisku, ani tym bardziej w OLT Express - mój ojciec nie miał w tym udziału.

12:27

Michał Tusk: podczas rozmowy z ojcem nie dowiedziałem się niczego nowego, poza samą opinią. Dowiedziałem się, że powinienem pracować jako dziennikarz, bo to jest bezpieczne, dobre.

12:25

Suski: jak przebiegała pana rozmowa z tatą na temat pracy w OLT Express? Tusk: rozmowa o którą pan pyta, to druga rozmowa, w lecie. Tata powiedział, że współpraca z OLT była niemądra. Obaj wiedzieliśmy, że to jest lipa.

12:17

Michał Tusk: potwierdzam, że wiedziałem o wyroku Marcina P.

12:08

Marek Suski: czy w takim razie wiedział pan w którym momencie pracował pan dla której firmy? Michał Tusk: tak

12:05

Michał Tusk: większość maili w związku z pracą w OLT Express wysłałem zapewne z domu, ale czasami mogło się zdarzyć, że wysyłałem je też z telefonu, np. podczas przerwy śniadaniowej na lotnisku.

12:01

- Do jakich danych analitycznych miał pan dostęp jako pracownik lotniska? - zapytała Małgorzata Wasserman. - Dostałem dostęp do danych między innymi operacyjnych - powiedział Michał Tusk. - Nie miałem dostępu do danych dotyczących umów między osobami trzecimi a przewoźnikami - zaznaczył.

11:52

Michał Tusk: nie wiem co Marcin P. miał na myśli, mówiąc, że przekazywałem mu dane na temat innych linii lotniczych.

11:49

Michał Tusk: niektóre dane, którymi dysponowałem będąc dziennikarzem - np. z firm handlingowych - mogłem uzyskać nieoficjalnie.

11:43

Michał Tusk: moim zdaniem nie było konfliktu interesów między moją pracą dla OLT Express a pracą na porcie lotniczym w Gdańsku.

11:42

Michał Tusk: wszystkie faktury, które wystawiłem OLT Express zostały opłacone.

11:38

Michał Tusk: nie miałem formalnej zgody od prezesa lotniska na dodatkowe zatrudnienie, ale też nie interesowało go, co robię po godzinach.

11:35

Tusk: nie znałem treści umowy między OLT Express a portem lotniczym w Gdańsku.

11:32

Michał Tusk: jest oczywiste, że jako pracownik portu lotniczego, mogłem przekazywać różne materiały wszystkim liniom lotniczym, w tym OLT Express, ale nigdy nie był to informacje, które nie powinny zostać przekazane.

11:31

Roman Giertych powiedział, że liczy, iż poseł Marek Suski przeprosi Michała Tuska w związku z nazwaniem go podejrzanym.

11:27

Michał Tusk: Nie brałem udziału w spotkaniu w hotelu z prezesem Portu Lotniczego w Gdańsku Tomaszem Kloskowskim, szef Amber Gold Marcinem P. i dyrektorem zarządzającym OLT Express Jarosławem Frankowskim.

11:25

Michał Tusk: rachunek sumienia robi się, jak się grzeszy. Nie czuje, że zgrzeszyłem.

11:15

Tusk pytany, kiedy dowiedział, że firma Amber Gold została umieszczona na liście ostrzeżeń KNF, powiedział, że w listopadzie 2011, kiedy robił wywiad z Marcinem P. na temat inwestycji w firmę lotniczą.

11:05

Michał Tusk pytany, czy Marcin P. był zainteresowany współpracą z Aeroflotem, powiedział, że nie rozmawiał z nim na ten temat.

11:03

Tusk: nie słyszałem strategicznej decyzji, że OLT Express zamierza wejść na rynek rosyjski. Ja przygotowałem analizę dotycząca rosyjskiego rynku lotniczego. Jeśli dobrze pamiętam powstała z mojej inicjatywy. Przekazałem ją do Jarosława Frankowskiego.

10:59

Michał Tusk: chęć pracy dla OLT Express można nazwać moją inicjatywą. Nie odczułem sugestii ze strony Marcina P., że nie chce mnie zatrudnić.

10:55

Tusk: Marcin P. nie płacił mi, kiedy byłem jeszcze dziennikarzem "Gazety Wyborczej".

10:48

Tusk: nie pamiętam, żebym rozmawiał o podjęciu współpracy z OLT Express z ojcem Donaldem Tuskiem. Na pewno nie było jakichś rad. Rozmawiałem z nim, że zamierzam podjąć prace na lotnisku w Gdańsku i będę musiał zrezygnować z pracy w "Gazecie Wyborczej". Ojciec był rozczarowany, że nie będę dłużej dziennikarzem.

Tusk: nie pamiętam żebym rozmawiał z ojcem o podjęciu pracy dla OLT Expresstvn24
10:45

Michał Tusk pytany, kto zdecydował o formie jego zatrudnienia w OLT Express, powiedział: było kilka wariantów, na końcu uznałem, że jednoosobowa działalność będzie najlepsza.

10:42

Tusk: miałem wiedzę o funkcjonowaniu przewoźnika Jet Air (w połowie 2011 roku spółka Amber Gold przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air). Najdłużej udało się firmie utrzymać na rynku połączeń krajowych. Miałem wiedzę o firmie pisząc artykuły, chodząc na konferencje prasowe. Znałem siatkę połączeń, flotę, plany przedstawiane publicznie przez przedstawicieli Jet Air.

10:38

Tusk: firma OLT Express zainteresowała mnie, kiedy powstawała w 2011 roku.

10:34

Tusk: prawdopodobnie w marcu 2005 roku, kiedy zacząłem pracę w "Gazecie Wyborczej" zainteresowałem się branżą lotniczą.

10:30

Tusk: w ramach współpracy z OLT Express korzystałem ze skrzynki prywatnej nazwanej Józef Bąk.

10:27

Pytany w jakich godzinach pracował na lotnisku i dla OLT Express, Tusk powiedział: osiem godzin pracowałem na lotnisku w Gdańsku, początkowo w godzinach 8-16. Z OLT Express odbywała się współpraca na zasadzie analitycznej, nie była określona czasowo.

10:25

Tusk: pracując na lotniku pomagałem wszystkim firmom lotniczych. Mail dotyczący LOT-u miał związek ze współpracą z OLT Express. Nie był elementem mojej pracy na lotnisku.

10:18

Członek komisji ds. Amber Gold zaprezentował treść jednego z maili wysłanego dyrektorowi zarządzającemu OLT Express Jarosławowi Frankowskiemu przez Michała Tuska, w którym padły słowa o "przywaleniu LOT-owi".

Tusk: to standardowa robota PR-owatvn24
10:17

Tusk: przez okres współpracy z OLT Express nazwa mojej skrzynki mailowej nie była problemem.

10:15

Michał Tusk: z tego co pamiętam nie ma żadnego maila, w którym podpisałem się Józef Bąk w korespondencji z OLT Express. Każda osoba, która otrzymywała maila z mojej skrzynki nazwanej Józef Bąk, wiedziała, z kim ma do czynienia.

10:11

Syn Tuska: rozmawiałem z prezes Portu Lotniczego w Gdańsku Tomaszem Kloskowskim. Rozmawialiśmy o powstaniu nowej linii OLT Express. Efektem tego spotkania było moje spotkanie z Marcinem P. To był przełom 2011-2012 roku.

10:09

Michał Tusk: przed rozpoczęciem pracy dla OLT Express miałem wiedzę, że działalność Amber Gold budzi wątpliwości. Nie jestem w stanie powiedzieć czy miałem wiedzę o wyrokach Marcina P.

10:06

Tusk: wówczas nie miałem wiedzy o przestępczej działalności Marcina P.

10:03

Tusk na pytanie kiedy i w jakich okolicznościach poznał prezesa Amber Gold, odpowiedział: poznałem go w listopadzie 20111 roku. Jako dziennikarz "Gazety Wyborczej" wiedziałem, że Amber Gold buduje coś w rodzaju grupy lotniczej. Skontaktowałem się z nim, żeby o tym biznesie lotniczym porozmawiać. Była rozmowa o tym, jakie są plany Amber Gold dotyczące rynku lotniczego.

Tusk: Pana Marcina P. poznałem w listopadzie 2011 rokutvn24
10:00

Rozpoczyna się posiedzenie komisji śledczej do sprawy Amber Gold. Michałowi Tuskowi towarzyszy pełnomocnik mec. Roman Giertych.

Rozpoczęcie posiedzenia komisji śledczej do sprawy Amber Goldtvn24
09:56

Przed posiedzeniem komisji śledczej Michał Tusk mówił, że jest spokojny. Powiedział, że komisja oceni, czy jego wiedza jest użyteczna.

Pytany, dlaczego został wezwany powiedział: nie wiem.

- Otwiera się nowa karta w polskiej historii (...) Cała komisja Amber Gold powstała z tego powodu, że Michał Tusk przez trzy miesiące pracował w firmie zależnej od Amber Gold - skomentował pełnomocnik Michała Tuska mec. Roman Giertych.

W jego opinii, PiS postanowił dopaść Donalda Tuska.

W połowie 2011 roku spółka Amber Gold przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 roku w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express, pod którą działały linie OLT Express Regional (z siedzibą w Gdańsku, wykonujące rejsowe połączenia krajowe) oraz OLT Express Poland (z siedzibą w Warszawie, które wykonywały czarterowe przewozy międzynarodowe). Linie OLT Express rozpoczęły działalność 1 kwietnia 2012 roku. O sytuacji spółki Amber Gold zrobiło się głośno w lipcu 2012 roku, kiedy linie OLT Express zaczęły mieć kłopoty finansowe. Zawieszono wówczas wszystkie rejsy regularne przewoźnika, a następnie spółka poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze. Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 roku, w połowie sierpnia 2012 roku upadłość ogłosiła spółka Amber Gold. Później okazało się między innymi, że ze spółką OLT Express współpracował pracujący w Porcie Lotniczym w Gdańsku syn ówczesnego premiera Donalda Tuska, Michał Tusk, który miał się zajmować obsługą prasową linii OLT Express i analizą ruchu lotniczego z Gdańska. Oczekuję od pana Michała Tuska, że powie w sposób zgodny z prawdą, gdzie, kiedy i za czyim pośrednictwem trafił do OLT Express oraz jaka była jego rzeczywista rola w tej firmie - wskazała w niedawnej rozmowie z mediami szefowa komisji śledczej Małgorzata Wassermann (PiS).

Kalendarium Amber Gold Krystiana Konieczna | TVN 24

Autor: js//now / Źródło: TVN24, PAP