Pierwszy dzień w nowej pracy. Premiera powitała Beata Szydło

TVN24

Mateusza Morawieckiego powitała w kancelarii Beata Szydło tvn24
wideo 2/21

W środę Mateusz Morawiecki po raz pierwszy przybył jako Prezes Rady Ministrów do Kancelarii Premiera. Uroczyste powitanie rozpoczęło się o godzinie 10. Morawieckiego przywitała jego poprzedniczka - Beata Szydło, która w jego rządzie została wicepremierem. Prezes Rady Ministrów wręczył Szydło biało-czerwone kwiaty.

We wtorek przed północą Sejm udzielił rządowi Mateusza Morawieckiego wotum zaufania.Głosowanie odbyło się po tym jak nowy premier wygłosił w Sejmie swoje expose. Za udzieleniem wotum zaufania zagłosowało 243 posłów, przeciw było 192, nikt nie wstrzymał się od głosu. Większość ustawowa wynosiła 231.

Nowy premier, ministrowie na razie bez zmian

Premier ocenił w swoim wystąpieniu ostatnie dwa lata rządów Zjednoczonej Prawicy jako "dobre dla Polski i obywateli". W swoim wystąpieniu określił plany na kolejne dwa lata. Mówił między innymi o wzmocnieniu polskich firm i przedsiębiorczości, solidarności społecznej, gospodarce energetycznej i tanich mieszkaniach.

Nowy szef rządu został nominowany przez prezydenta po tym, jak Andrzej Duda przyjął w miniony piątek dymisję rządu Beaty Szydło. W poniedziałek został powołany gabinet nowego premiera. Poza stanowiskiem prezesa Rady Ministrów, Morawiecki objął funkcje szefa resortów: rozwoju i finansów. Była premier została wicepremierem, skład reszty Rady Ministrów nie uległ zmianie. Wszyscy ministrowie zachowali swoje stanowiska.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski z PiS powiedział we wtorek na antenie radiowej Jedynki, że do zmiany ministrów w rządzie Mateusza Morawieckiego - według niego - dojdzie po Nowym Roku. - To określenie trochę enigmatyczne, zawierające w sobie i styczeń, i grudzień, ale na pewno będzie analiza, będziemy się zastanawiać, pracujemy ciężko - zapewnił.

"Cała Polska o tym dyskutuje, nawet świat"

Z kolei poseł PiS Marek Suski mówił w Radiu ZET, że to "dopiero początek rekonstrukcji". - Cała Polska o tym dyskutuje, nawet świat. To jest duża zmiana. I to jest wynik analizy, głębokiej analizy i uzgodnień pomiędzy prezesem, panią premier, panem prezydentem. To jest decyzja bardzo trudna, jedna z najtrudniejszych - dodał.

Autor: mnd//now, mtom / Źródło: tvn24.pl