"Cele Putina są cały czas takie same"

Władimir Putin
Masza Makarowa o podstawowym celu polityki Kremla
Źródło: TVN24
Masza Makarowa, rosyjska dziennikarka i historyczka, przypomniała w TVN24, że "podstawowym celem polityki Kremla i propagandy rosyjskiej jest kreowanie podziałów". - Rosja wykorzystuje w tym celu najbardziej bolesne punkty - podkreśliła.
Kluczowe fakty:
  • Rosyjska dziennikarka i historyczka, Masza Makarowa, mówiła w TVN24 o celach Rosji i Kremla wobec Ukrainy i innych państw, które wspierają Kijów w walce z agresją zbrojną.
  • Odniosła się również do propozycji administracji Donalda Trumpa w sprawie planu pokojowego dla Ukrainy.
  • O negocjowanym planie pokojowym, który ma zakończyć wojnę w Ukrainie, rozmawiali niedawno goście debaty w TVN24+.

Masza Makarowa w TVN24 mówiła, że "Rosja i Kreml zawsze dążą do tego, żeby siać chaos i podziały, siać konflikty i niestabilność polityczną wewnątrz krajów, też na poziomie międzyludzkim".

Przypomniała, że po dokonaniu aktów dywersji na polskiej kolei i wtargnięciu dronów rosyjskich w polską przestrzeń powietrzną, w mediach społecznościowych pojawił się "wysyp" komentarzy antyukraińskich, które po części były pisane przez prawdziwe osoby, podążające za narracją Kremla, jak również przez boty.

- Badacze, którzy zajmują się tematyką dezinformacji rosyjskiej, mówią o tym, że były to tysiące komentarzy, które masowo i jednocześnie pojawiły się w przestrzeni medialnej - zauważyła Makarowa.

W komentarzach powielano tezę, że "to nie jest nasza wojna" i stawiano pytania "czy akty dywersji są na pewno dziełem Rosji?". Podstawą narracji - jak mówiła rozmówczyni TVN24 - były też twierdzenia o "chytrym planie Kijowa, który znajduje się w bardzo trudnej i niestabilnej sytuacji politycznej, żeby wciągnąć Polskę w wojnę rosyjsko-ukraińską, żeby sprowokować większy udział NATO w działaniach wojennych".

Masza Makarowa w TVN24
Masza Makarowa w TVN24
Źródło: TVN24

- Tego chce Kreml, żeby ta narracja stała się powszechna, by wsparcie dla Ukrainy było coraz mniejsze - powiedziała Makarowa.

Te same cele Putina

Zdaniem rozmówczyni TVN24, polityka Kremla się nie zmieniła, a przywódca Rosji, Władimir Putin, wciąż powtarza tezę o "podstawowych przyczynach" agresji zbrojnej na Ukrainę. - Cele Putina są cały czas takie same: pozbawienie Ukrainy państwowości i suwerenności, Kreml cały czas do tego dąży - dodała.

Zwróciła uwagę, że w trakcie środowej wizyty do Kirgistanu Putin powiedział, że Rosja "nie zamierza napadać na Europę" i że "można to zapisać w dokumentach". - Putin się z tego śmieje, ale to nie jest śmiech, który sugerowałby, że to rzeczywiście jest żart, że obawy (Europy) są bezpodstawne, ponieważ reżim na Kremlu jest zdolny absolutnie do wszystkiego - podkreśliła. Jej zdaniem, podpis Putina pod jakimikolwiek dokumentem "nic nie znaczy".

"Cele Władimira Putina są cały czas takie same"
Źródło: TVN24

Propozycje planu pokojowego

Makarowa została także zapytana o propozycje administracji Donalda Trumpa w sprawie planu pokojowego dla Ukrainy.

Pierwotny plan (20 listopada jego punkty ujawnił amerykański portal Axios) był niekorzystny dla Ukrainy, ponieważ zawierał między innymi zapisy o rezygnacji tego państwa z członkostwa w NATO i spełniał postulat Kremla o przekazaniu Rosji części terytorium w Donbasie, których nie zdobyła. Plan ten mówił też o zmniejszeniu liczebności armii ukraińskiej do 600 tysięcy żołnierzy.

Makarowa przypomniała, że plan ten ma być tematem rozmów specjalnego wysłannika prezydenta USA, Steve'a Witkoffa, który w przyszłym tygodniu ma odwiedzić Moskwę, gdzie spotka się z doradcami Putina. W ich gronie mają być między innymi Jurij Uszakow, były ambasador Rosji w USA i Władimir Medinski, były minister rosyjskiego resortu kultury.

- Od wielu miesięcy wiemy, że jeśli jest wysyłany Władimir Medinski, rosyjski nadworny historyk, żeby rozmawiać z ukraińską czy amerykańską delegacją, to tak naprawdę żadne decyzje na tym poziomie nie mogą zapaść. To jest, po prostu, udawanie, złudzenie, że jakieś negocjacje się odbywają, że Rosja, Kreml, są chętni do tego, by coś podpisać - mówiła dalej Makarowa.

Nie wykluczyła, że być może, w ramach "kremlowskiej dobrej woli", Putin podpisze jakieś porozumienie o wstrzymaniu działań na froncie jeszcze w tym roku, na przykład przed prawosławnymi świętami Bożego Narodzenia.

- Zmęczenie wojną w Rosji narasta - dodała rozmówczyni TVN24.

Plan pokojowy Trumpa był omawiany 23 listopada w Genewie. Sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził wówczas, że "do ustalenia pozostaje część rzeczy i potrzebne do tego jest więcej czasu".

Wiceszef MSZ Ukrainy Serhij Kysłyca, cytowany przez "Financial Times", powiedział, że w planie tym nie ma zapisów o rezygnacji Ukrainy z członkostwa w NATO i ustępstwach terytorialnych.

Zdaniem Markarowej, Putin nie zaakceptuje planu, który powstał po spotkaniu delegacji amerykańskiej i ukraińskiej w Genewie.

OGLĄDAJ: Co zrobi Ukraina? Taki może być finał braku wsparcia w wojnie z Rosją
Charków, Ukraina

Co zrobi Ukraina? Taki może być finał braku wsparcia w wojnie z Rosją

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: