"Małe dziecko wprowadzać do seksualności, to tak jakby mu dawać wódkę"

TVN24

tvn24W "Kropce nad i" ostra dyskusja na temat filozofii gender

- Jest jasna, oficjalna strona genderyzmu, gdzie chodzi o promocję kobiet, jest też ciemna, ukryta strona - ludzi ogarniętych seksem - mówił w "Kropce nad i" ks. Dariusz Oko, duchowny z Uniwersytetu Papieskiego w Krakowie. Krystian Legierski, radny Warszawy i aktywista LGBT, bronił filozofii gender. - W każdej grupie znajdą się maniacy seksualni, zboczeńcy, ludzie źli - mówił.

- Gender jest nauką, która próbuje oddzielić to, co w naturalny sposób jest przypisane kobiecości i męskości od tego, co zostało im przypisane przez kulturę czy uwarunkowania społeczne - mówił Krystian Legierski. Jak tłumaczył, przed wiekami uważano na przykład, że kobiety nie mogą być lekarzami.

- Ta wiedza i praktyka była zarezerwowana dla mężczyzn. Kobietom zajęło całe wieki, żeby stać się lekarkami. Ludzkość uznała, że kobieta również może pełnić taką rolę. Filozofia gender w naszych czasach próbuje iść dalej - wyjaśnił gość "Kropki nad i".

"To jak dawać dzieciom wódkę"
tvn24

Ciemna strona genderyzmu

Z kolei zdaniem ks. Dariusza Oko, filozofia gender mówi, że "płeć biologiczna nie ma żadnego znaczenia, a wszystko można ukształtować kulturowo." Jak mówił, jest to "największy błąd genderyzmu". - Jest jasna, oficjalna strona genderyzmu, gdzie chodzi o promocję kobiet, z czym chrześcijanie i Kościół się zgadzają - powiedział. Jak dodał, jest też "ciemna, ukryta strona - ludzi ogarniętych seksem".

- To jest dla wielu ludzi ideologia ateistyczna - dodał. Ks. Oko. Duchowny podał przykład Volkera Becka: - To jest jeden z najważniejszych genderystów Niemiec, jeden z najważniejszych polityków partii Zielonych. Szereg razy przyjeżdżał do Polski żeby szerzyć homoideologię. Zieloni na czele z Beckiem przez wiele lat walczyli o legalizację pedofilii. To są twarde fakty - przekonywał. - To jest absurd, nieprawda - odpowiadał mu Legierski i dodał: - Ja mogę księdzu wyciągnąć biskupa Paetza, który jest przedstawicielem pana Kościoła, który przez lata był pedofilem. Ks. Oko zaznaczył, że "ostatnio tak wiele mówi się o pedofilii księży". - Dlaczego nie można mówić o pedofilii homoseksualistów? Wszystkie te przypadki pedofilii są natury homoseksualnej - mówił duchowny.

Z kolei Legierski podkreślał, że "pedofilia to jest seksualne zainteresowanie dziećmi i nie ma nic wspólnego z orientacją homo czy heteroseksualną". - Oczywiście część genderystów jest maniakami seksualnymi, pedofilami, kryminalistami. W każdej grupie znajdą się maniacy seksualni, zboczeńcy, ludzie źli - mówił Legierski i podkreślał: - Genderyzm nie zajmuje się seksualnością, tylko rolami płciowymi.

"Genderyzm niszczy rodziny"

Ks. Dariusz Oko przytaczał zapisy z wyciągu ze standardów wychowania seksualnego w Europie. - Jest zalecane, żeby w czasie kąpieli pobudzać seksualnie dzieci. To jest genderyzm w akcji - powiedział duchowny. Legierski zaznaczył, że nie zna tej broszury, a zna jedynie wytyczne UE i ONZ. - Tam są ogólne zapisy, które mówią, że należy uczyć dzieci czym jest czynność seksualna i jak odróżnić chciany dotyk od niechcianego - powiedział.

Ks. Oko przekonywał natomiast, że każdy rodzic czyta mowę ciała swojego dziecka. - Małe dziecko wprowadzać do seksualności, to tak jakby mu dawać wódkę (…) Genderyzm niszczy rodziny, a chcemy zdrowych rodzin - mówił Oko.

Autor: db/tr / Źródło: tvn24