Maile, których treść poznaliśmy, pochodzą z końcówki maja 2021 roku. To półmetek drugiej kadencji rządów PiS. W marcu 2021 roku powstaje Fundusz Patriotyczny. Po pieniądze z niego ustawia się kolejka. Dotacje rozdaje uruchomiony rok wcześniej Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej (IDMN), podlegający Ministerstwu Kultury. Ma do rozdysponowania 30 mln zł.
W kolejnych latach media będą rozpisywać się, jak z Funduszu Patriotycznego dofinansowywano narodowców - środowisko, którego przychylność starał się pozyskać PiS. Pieniądze z FP płynęły też do organizacji ideologicznie pokrewnych rządowi PiS (np. katolickich) lub wręcz wprost powiązanych z politykami tej partii.
Ale to wszystko już wiedzieliśmy. Jednak nigdy dotąd nie publikowano dowodów na polityczne naciski wywierane na Jana Żaryna, dyrektora Instytutu.
Co znamienne, jego korespondencja z przedstawicielami Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego odbywała się nieoficjalnie, na prywatnych skrzynkach mailowych. Wiadomości pokazują, że politycy PiS próbowali pokątnie wpływać na podział środków z Funduszu. A Żaryn, jakkolwiek ograniczony kwotą, którą dysponował, starał się spełniać ich życzenia. Sprawdzał, czy wskazane oferty zostały zakwalifikowane do dotacji, a nawet sugerował pracownikom IDMN ich poprawianie.
Żeby maile, których treść przytoczymy, były zrozumiałe, przedstawmy ich autorów. Są to: