Zlikwidowana agencja towarzyska. "Werbowano kobiety w trudnej sytuacji"

Polska

CBŚPSześć osób zatrzymanych

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zlikwidowali agencję towarzyską w Lubinie. Sześć osób usłyszało zarzuty. Pięć z nich trafiło na trzy miesiące do aresztu. - Werbowano zarówno Polki, ale także cudzoziemki, głównie zza wschodniej granicy Polski - przekazała rzeczniczka CBŚP komisarz Iwona Jurkiewicz.

Według informacji śledczych, agencja towarzyska na terenie Lubina (woj. dolnośląskie) miała działać od kilku lat, a grupa, która ją stworzyła, miała charakter zhierarchizowany, gdzie każda z osób podejrzanych miała określoną rolę i zadania.

Werbowano kobiety w trudnej sytuacji finansowej i osobistej

Jak przekazała rzeczniczka CBŚP komisarz Iwona Jurkiewicz, osoba podejrzana o kierowanie grupą prawdopodobnie nakłaniała i werbowała kobiety do "pracy", a także omawiała z nimi warunki "zatrudnienia" oraz kwestie finansowe. Z kolei rola reszty podejrzanych sprowadzała się do "ochrony" oraz "nadzoru" nad kobietami, oraz do pracy w charakterze kierowcy lub osoby odbierającej telefony od potencjalnych klientów i przyjmującej zlecenia.

- Wybierane były kobiety w trudnej sytuacji finansowej i osobistej, a także uzależnione od używek. Werbowano zarówno Polki, ale także cudzoziemki, głównie zza wschodniej granicy Polski - tłumaczyła.

Dodała, że kobiety dostawały tylko część zarobionych pieniędzy, a większość środków miała być przeznaczona na "rzekomą ochronę i transport". - W niektórych przypadkach kobiety traciły nawet trzy czwarte zarobionych pieniędzy - powiedziała Jurkiewicz.

Śledczy wskazali, że usługi były oferowane także na stronach internetowych. Kobiety były dowożone do klientów.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się Polska Agencja Prasowa, agencja towarzyska działała w domu jednorodzinnym. - Można powiedzieć, że była to ekskluzywna agencja. W każdym pokoju był między innymi prysznic oraz rura do tańca - powiedział jeden ze śledczych znający kulisy sprawy.

Pięć osób tymczasowo aresztowanych

Do zatrzymań doszło pod koniec października na terenie województwa dolnośląskiego. - Na polecenie prokuratora Dolnośląskiego Wydziału Prokuratury Krajowej we Wrocławiu funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali sześć osób w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się czerpaniem korzyści z cudzego nierządu i nakłanianiem do nierządu - powiedziała rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

Dodała, że jednemu z zatrzymanych prokurator przedstawił zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, a pozostałym udziału w grupie przestępczej. - Ponadto wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty czerpania korzyści z cudzego nierządu oraz doprowadzania groźbą lub przemocą innych osób do uprawienia prostytucji - tłumaczyła prokurator.

Bialik wskazała, że na wniosek prokuratora pięciu podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące.

Za zarzucane czyny może im grozić nawet do 10 lat więzienia.

Autor: js/ / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: CBŚP