Polska

Ks. Lipka stracił stanowisko kanclerza. Jest następca

Polska

Ks. Lipka stracił stanowisko kanclerza. Jest następca
tvn24Kuria warszawsko-praska ma nowego kanclerza

Jest nowy kanclerz kurii warszawsko-praskiej. Następcą odwołanego ks. Wojeciach Lipki został dotychczasowy notariusz kurii ks. Dariusz Szczepaniuk - poinformowała kuria na swojej stronie internetowej.

W komunikacie czytamy: "W dniu dzisiejszym Ks. Abp Henryk Hoser SAC, Biskup Warszawsko-Praski, podjął decyzję o odwołaniu Ks. dra Wojciecha Lipki z funkcji Kanclerza Kurii Warszawsko-Praskiej, a na jego miejsce - stosownie do kan. 482 i 483 § 2 - mianował Ks. dra Dariusza Szczepaniuka, dotychczasowego Notariusza Kurii Warszawsko-Praskiej".

Oświadczenie kurii warszawsko praskiejdiecezja.waw.pl

Konferencja

Przypomnijmy: ks. Wojciech Lipka, podczas piątkowej konferencji prasowej w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski był pytany przez dziennikarzy o sprawę księdza Grzegorza K. W marcu ten proboszcz parafii na Tarchominie został skazany przez Sąd Rejonowy w Otwocku na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata za molestowanie ministranta. Odwołano go dopiero, gdy sprawą zainteresował się reporter programu "Czarno na białym" TVN24.

Kanclerz kurii tłumaczył, że wyrok wobec księdza wciąż jest nieprawomocny. Poza tym, jak stwierdził, zarzuty stawiane w materialne filmowym nie pojawiły się w wydanym wyroku. Dopytywany czy ksiądz Grzegorz K. zostałyby zdjęty ze stanowiska proboszcza na Tarchominie, "dopiero, gdyby zgwałcił, a nie za masturbację przed nieletnim i oglądanie z nim pornografii", ks. Lipka odpowiedział: - Nie ma w wyroku żadnego z tych czynów, przypisywanych księdzu.

A co to jest inna czynność seksualna? - dopytywali dziennikarze. Ks. Lipka stwierdził, że "to kwestia podlegająca interpretacji".

Decyzja

O tym, że w środę dojdzie do zmiany na stanowisku kanclerza, poinformował w wywiadzie dla telewizji publicznej sam abp Hoser. Jak wyjaśnił arcybiskup, ks. Lipka "spowodował pewne wątpliwości co do decyzji, co do konieczności bardzo jednoznacznego wypowiadania się w sprawach" przypadków pedofilii w Kościele. - Nie potrafił odczytać sytuacji, jaka była. Jego rolą było zasygnalizowanie problemu i ukazanie perspektywy jego rozwiązania. To jest bardzo ważne - podkreślił Hoser.

Autor: mn//kdj / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24

Raporty:
Pozostałe wiadomości