TVN24 | Polska

Jechali autami skradzionymi w Niemczech, na widok policji porzucili je w zagajniku. Trzech mężczyzn stanie przed sądem

TVN24 | Polska

Autor:
aa/
tam
Źródło:
TVN24
Policjanci drogówki odzyskali skradzione w Niemczech dwa pojazdy o łącznej wartości ponad 400 tysięcy złotych
Policjanci drogówki odzyskali skradzione w Niemczech dwa pojazdy o łącznej wartości ponad 400 tysięcy złotychLubuska policja
wideo 2/6
Lubuska policjaPolicjanci drogówki odzyskali skradzione w Niemczech dwa pojazdy o łącznej wartości ponad 400 tysięcy złotych

Z Niemiec zniknęły dwa auta, znalazły się w okolicach Gubina (woj. lubuskie). Udało się odzyskać busy warte około 400 tysięcy złotych. Do sprawy zatrzymano trzy osoby. Mężczyźni usłyszeli zarzuty i wkrótce staną przed sądem.

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko trzem mężczyznom, którzy według śledczych odpowiadają za kradzież z Niemiec dwóch busów o łącznej wartości około 400 tysięcy złotych. Do kradzieży doszło we wrześniu ubiegłego roku. To wtedy z Niemiec zniknęły dwa busy. Funkcjonariusze z Polsko–Niemieckiego Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych w Świecku ustalili wówczas, że jeden z pojazdów pojawił się na terenie powiatu krośnieńskiego. Ta wiadomość postawiła na nogi funkcjonariuszy z drogówki. Jeden z patroli wypatrzył dwa poszukiwane pojazdy na drodze krajowej numer 32.

- Jako pierwszy jechał bus - kamper na polskich tablicach rejestracyjnych, a tuż za nim bus ze zgłoszenia policjantów z centrum w Świecku. Mundurowi natychmiast zawrócili i ruszyli za autem. Na widok zawracającego radiowozu kierujący kamperem gwałtownie przyspieszył, a następnie porzucił pojazd w zagajniku. To dało podejrzenie, że auto może również pochodzić z przestępstwa - relacjonuje podkom. Justyna Kulka, rzeczniczka policji w Krośnie Odrzańskim.

Jeden z porzuconych busówLubuska policja

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO>>>

Odzyskali skradzione auta

Funkcjonariusze zabezpieczyli auto, a następnie ruszyli za drugim busem. Po chwili, również w lesie, znaleziono drugi ze skradzionych samochodów. - Wśród osób zaangażowanych w poszukiwania kierowców tych pojazdów był także przewodnik z psem policyjnym, który podjął trop, doprowadzając do mężczyzny ukrywającego się w zaroślach. Sprawne działanie policjantów oraz psa tropiącego zakończyło się zatrzymaniem 21-latka - informuje Kulka.

W poszukiwania zaangażowano funkcjonariusza z psem tropiącymLubuska policja

Podejrzenia policjantów szybko się potwierdziły. Auta porzucone w zagajniku zostały skradzione z Niemiec. Wartość zabezpieczonego fiata to ponad 220 tysięcy złotych, a citroena 180 tysięcy złotych. Na miejsce wezwano grupę dochodzeniowo-śledczą wraz z technikiem kryminalistyki, którzy przeprowadzili oględziny. Z czasem funkcjonariuszom udało się też dotrzeć do kolejnych podejrzewanych osób.

Trzech mężczyzn stanie przed sądem

- Praca śledczych i zgromadzony materiał w sprawie dał podstawy do sporządzenia aktu oskarżenia przeciwko trzem mężczyznom, który wpłynął już do sądu - powiedziała rzeczniczka krośnieńskiej policji.

Technicy przeprowadzili oględzinyLubuska policja

W akcie oskarżenia zawarto zarzuty dla trzech osób. 21-latkowi za kradzież z włamaniem do citroena grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10, za niezatrzymanie się do kontroli drogowej kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do lat pięciu. Natomiast za kierowanie pod wpływem substancji psychotropowych kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Za kradzież z włamaniem 32-latkowi grozi kara pozbawienia wolności do lat 15, natomiast 37-latkowi od roku do lat 15.

Łącznie zarzuty usłyszały trzy osobyLubuska policja

Autor:aa/ tam

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Lubuska policja

Pozostałe wiadomości