Polska

Gowin o korytarzach dla uchodźców. "Możliwość pomocy prawdziwym ofiarom wojny"

Polska

[object Object]
Jarosław Gowin gościem "Kropki nad i" w TVN24tvn24
wideo 2/28

Mam nadzieję, że po tym wystąpieniu prezydenta Trumpa wszyscy w Polsce, ale też wszyscy w Europie, lepiej zrozumieją stanowisko polskiego rządu w sprawie imigrantów ekonomicznych - stwierdził w "Kropce nad i" wicepremier Jarosław Gowin. Ale, jak jednocześnie podkreślił, "być może zbliża się ten moment, kiedy powinniśmy rozpatrzyć możliwość pomocy tym prawdziwym ofiarom wojny".

WIZYTA DONALDA TRUMPA W POLSCE - CZYTAJ RELACJĘ

TRUMP W POLSCE - RAPORT

Donald Trump w środę wieczorem przyleciał do Polski. Spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą, wziął udział w inauguracji Szczytu Inicjatywy Trójmorza, a na zakończenie swojej krótkiej wizyty w Warszawie wygłosił długo oczekiwane przemówienie na placu Krasińskich w Warszawie.

"Manifest konserwatywny w obronie tradycyjnych wartości"

Donaldowi Trumpowi towarzyszyli między innymi żona Melania, córka Ivanka i zięć Jared Kushner.

Do wizyty amerykańskiego prezydenta odniósł się w "Kropce nad i" wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. - To było wielkie przemówienie w obronie tradycyjnych wartości, manifest konserwatywny - ocenił.

Jak dodał, to było też "wielkie wystąpienie w obronie cywilizacji zachodniej". - Mam nadzieję, że po tym wystąpieniu prezydenta Trumpa wszyscy w Polsce, ale też wszyscy w Europie, lepiej zrozumieją stanowisko polskiego rządu w sprawie imigrantów ekonomicznych. To znaczy prezydent Trump dokładnie wyłożył racje w imię, których my się przeciwstawiamy - powiedział Gowin.

"Możliwość pomocy prawdziwym ofiarom wojny"

Gowin w "Kropce nad i" odniósł się także do koncepcji tworzenia korytarzy humanitarnych dla uchodźców. - Dla mnie już nie tylko jako dla polityka, ale także dla człowieka, jest to coraz większy problem moralny. I być może zbliża się ten moment, kiedy powinniśmy rozpatrzyć możliwość pomocy tym prawdziwym ofiarom wojny. Nie tylko tam, gdzie ta pomoc jest najskuteczniejsza, czyli na miejscu - podkreślił wicepremier.

Jak podkreślił Jarosław Gowin, "dla części chrześcijan syryjskich czy prześladowanych przez muzułmanów jazydów mogłoby się znaleźć w Polsce miejsce".

"Przywiązania do własnej ojczyzny, do wartości"

Nawiązując w dalszej części rozmowy do przemówienia Donalda Trumpa, Jarosław Gowin podkreślił, że amerykański prezydent pokazał, co to znaczy przywiązanie do własnej ojczyzny, do wartości.

- Pokazał nam też wolę walki. Bardzo żałowałem, że tego typu słowa o tym, że warto zaryzykować własne życie, warto poświęcić wszystko dla obrony wartości, które leżą u podstaw naszej cywilizacji, że te słowa nie padają z ust polityków zachodnioeuropejskich - mówił.

- Pod tym względem Polska i Stany Zjednoczone, przy zachowaniu wszystkich proporcji, są do siebie bardzo podobne - ocenił wicepremier.

Jak jednocześnie podkreślił, "prezydent Trump podczas swojego przemówienia zrobił bardzo wiele dla polskiej polityki historycznej". - Odkłamał prawdę o polskiej przeszłości, o naszych doświadczeniach z totalitaryzmami - mówił.

Gowin: prezydent Trump zrobił bardzo wiele dla polskiej polityki historycznej
Gowin: prezydent Trump zrobił bardzo wiele dla polskiej polityki historycznejtvn24

- Padły też z jego ust jasne deklaracje dotyczące bezpieczeństwa nie tylko Polski, ale całego tego regionu, czyli potwierdzenie wagi i ważności artykułu 5. Traktatu Waszyngtońskiego - powiedział wicepremier. - To wezwanie i docenienie Polski, że my jako jeden z nielicznych krajów NATO wywiązujemy się ze zobowiązania, przeznaczamy 2 procent PKB na zbrojenia - zaznaczył Jarosław Gowin w "Kropce nad i".

"Zwieńczenie starań kilku polskich rządów"

Wicepremier odniósł się także do kwestii systemu Patriot. W czwartek szef MON poinformował, że podpisano memorandum informujące, że rząd Stanów Zjednoczonych wyraża zgodę na sprzedanie Polsce baterii rakiet.

- Wreszcie nastąpiła jasna deklaracja - skomentował Gowin. - To jest taki dzień, kiedy Polacy powinni być dumni z tej wizyty i z tego co usłyszeli od prezydenta Trumpa - dodał.

Jak powiedział, z dużą satysfakcją słuchał rozmowy premiera (Jana Krzysztofa - red.) Bieleckiego, (Włodzimierza - red.) Cimoszewicza oraz ministra (Adama Daniela - red.) Rotfelda w "Faktach po Faktach", którzy doceniali rangę tego spotkania.

Przyznał, że dzisiejsza deklaracja Donalda Trumpa jest zwieńczeniem starań kilku polskich rządów.

- Zasługa przypada nie tylko nam, także naszym poprzednikom - powiedział.

System Patriot. "Zwieńczenie starań kilku polskich rządów"
System Patriot. "Zwieńczenie starań kilku polskich rządów"tvn24

"Źle się stało, że buczenie się pojawiło"

Podczas swojego przemówienia na placu Krasińskich Donald Trump zwrócił się z podziękowaniami do gospodarzy. Swoje słowa skierował najpierw do prezydenckiej pary Andrzeja i Agaty Dudy, następnie zwrócił się do Beaty Szydło. - Jesteśmy bardzo zadowoleni, że były prezydent Lech Wałęsa, tak słynny jako lider Solidarności, również dołączył do nas dzisiaj - dodał Donald Trump, na co były prezydent wstał, kłaniając się. Wtedy z tłumu rozległo się buczenie.

- Tego typu sytuacje nie powinny się wydarzyć ani przed, ani tym bardziej w trakcie wystąpienia amerykańskiego prezydenta - skomentował tę sytuację Jarosław Gowin. - Źle się stało, że tego typu buczenie się pojawiło - dodał.

- Z drugiej strony też muszę powiedzieć, że pan prezydent Trump wyleciał z Polski z takim poczuciem, że ma tutaj wielu przyjaciół, że polski naród bardzo docenia znaczenie i rolę Stanów Zjednoczonych zarówno w przeszłości, jak i rolę, którą Stany Zjednoczone pełnią i będą pełniły w przyszłości, czyli rolę strażnika pokoju i demokracji - podkreślił wicepremier.

ZOBACZ CAŁY PROGRAM "KROPKA NAD I"

Autor: kb//now / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty:
Pozostałe wiadomości