Polska

Korwin-Mikke propagował pedofilię i podżegał do gwałtu? Prokuratura wszczyna śledztwo

Polska

Aktualizacja:
Korwin-Mikke propagował pedofilię i podżegał do gwałtu? Prokuratura wszczyna śledztwo
tvn24Lider Nowej Prawicy pod lupą prokuratury

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo ws. dwóch wypowiedzi Janusza Korwin-Mikkego. Śledczy sprawdzają, czy propagował pedofilię oraz czy podżegał do gwałtu - dowiedział się tvn24.pl.

- Wszczęliśmy śledztwo ws. dwóch publicznych wypowiedzi Korwin-Mikkego - potwierdza nasze informacje Przemysław Nowak, rzecznik stołecznej prokuratury. Na lidera Nowej Prawicy doniosła partia Janusza Palikota.

Pierwszy punkt śledztwa dotyczy wypowiedzi lidera Kongresu Nowej Prawicy z "Kropki nad i" na antenie TVN24. Prokuratorzy sprawdzają, czy doszło do "publicznego nawoływania do popełnienia występku tj. podżegania do popełnienia przestępstwa doprowadzenia kobiety przemocą do obcowania płciowego".

Drugi punkt śledztwa dotyczy artykułu, który ukazał się w tygodniku "Angora" i na stronie internetowej Korwin-Mikkego. Zdaniem prokuratury treść tego artykułu nawołuje do popełnienia występku oraz stanowi propagowanie i pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim. - Chodzi o tekst "Seks-Misjonarki" z lutego 2011 roku autorstwa Korwin-Mikkego. Naszym zdaniem doszło w nim do ewidentnego naruszenia prawa i propagowania pedofiili - mówi Anna Kubica z Twojego Ruchu, która w piątek złożyła zawiadomienie w prokuraturze.

Kontrowersje wokół Korwin-Mikkego

Przed wyborami Janusz Korwin-Mikke był gościem "Kropki nad i" w TVN24. Na pytanie "czy pan uważa, że kobiety chcą być gwałcone?", odpowiedział: - Kobiety zawsze udają, że pewien opór stawiają i to jest normalne. Trzeba wiedzieć, kiedy można, a kiedy nie. Po tych słowach politycy Twojego Ruchu zawiadomili prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez lidera Nowej Prawicy. Uważają, że mogło dojść do podżegania do gwałtu.

Korwin-Mikkego skrytykowali politycy ze wszystkich stron sceny politycznej. Premier Donald Tusk nazwał jego słowa przestępstwem. - To, co Korwin-Mikke opowiada o polskich kobietach, to jest tak naprawdę przestępstwo. A poza tym jest to ohydne, nie ma to nic wspólnego z polityką. Ja człowiekowi, który ma takie wyobrażenie kobiety, ręki nie podam - powiedział szef rządu.

Korwin-Mikke o gwałtach: "Kobiety udają, że stawiają opór i to jest normalne"
Korwin-Mikke o gwałtach: "Kobiety udają, że stawiają opór i to jest normalne"tvn24

Autor: Maciej Duda, nsz/ ola,gak/zp / Źródło: tvn24

Raporty:
Pozostałe wiadomości