Często jeździł za granicę. Biegli odmówili zbadania przyczyn jego śmierci

TVN24 | Polska

Autor:
Maciej Duda, Łukasz Ruciński
Źródło:
TVN24
Szumowski o testach na koronawirusa: nie brakuje i nie będzie brakowałoTVN24
wideo 2/36
TVN24Szumowski o testach na koronawirusa: nie brakuje i nie będzie brakowało

Zakład Medycyny Sądowej w Katowicach odmówił sekcji zwłok zawodowego kierowcy, który często jeździł za granicę. Badanie chciała zlecić Prokuratura Rejonowa w Zawierciu, żeby sprawdzić, czy mężczyzna był zakażony koronawirusem SARS-CoV-2.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>> 

CZYTAJ RAPORT TVN24.PL: KORONAWIRUS - NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE >>>

Prokuratorzy próbowali zlecić pobranie próbek z ciała zmarłego mieszkańca sołectwa Sławniów w gminie Pilica niedaleko Zawiercia, a następnie ich zbadanie pod kątem przyczyny jego śmierci. Mężczyzna był zawodowym kierowcą, często wyjeżdżał za granicę. Jak twierdzą nasi rozmówcy z prokuratury, zmarły kierowca nie był poddany kwarantannie, ani nie przebywał w szpitalu. Do jego śmierci miało dojść w domu.

Google Maps

Był zakażony SARS-CoV-2?

Mężczyzna cierpiał na liczne schorzenia, a mimo to jego pracodawca wysyłał go w częste kursy za granicę. Prokuratura w Zawierciu prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić, czy w związku z tym pracodawca nie naraził kierowcy na niebezpieczeństwo.

Według wstępnych ustaleń, zmarły miał nie mieć objawów charakterystycznych dla koronawirusa SARS-CoV-2. Ale w związku z epidemią i częstymi podróżami mężczyzny, prokuratorzy chcieli, aby sekcja zwłok odpowiedziała także na pytanie, czy zmarły był zakażony. Jednak Zakład Medycyny Sądowej w Katowicach już podczas rozmowy telefonicznej z prokuraturą odmówił wyjaśnienia przyczyn zgonu kierowcy.

Odmówili sekcji, wciąż szukamy biegłych

Z prokuraturą rozmawialiśmy w piątek.

Łukasz Ruciński: - Czy doszło do odmowy przeprowadzenia badania?

Prokurator Piotr Wróblewski: - Prokuratura Rejonowa w Zawierciu prowadzi ustalenia co do instytucji specjalistycznej lub biegłego indywidualnego, które przeprowadzą sekcję sądowo-lekarską.

ŁR: - Z tego, co rozumiemy, to Prokuratura Rejonowa kontaktowała się z Zakładem Medycyny Sądowej w Katowicach, ale nie było oficjalnej korespondencji i zakład odmówił przeprowadzenia takich badań?

PW: - Na obecnym etapie nie wydawano postanowienia o zasięgnięciu opinii Zakładu Medycyny Sądowej w Katowicach, a jedynie Prokuratura Rejonowa w Zawierciu prowadziła w tym przedmiocie ustalenia telefoniczne z tą instytucją, nie uzyskując wstępnej zgody na badania sekcyjne.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że przedstawiciele zakładu mieli stwierdzić, że nie mają odpowiednich środków ochrony, by zbadać zmarłego, wobec którego mogło istnieć podejrzenie, że mógł mieć styczność z koranawirusem.

W poniedziałek prokurator Wróblewski potwierdził nam, że wciąż nie znaleziono nowych biegłych: - Jeszcze żaden nie został powołany do przeprowadzenia sekcji. Nastąpi to prawdopodobnie dzisiaj lub jutro (we wtorek - przyp. red.).

ZOBACZ >> Ksiądz, kierowca autobusu, przedszkolanka. Co wiemy, o zakażonych koronawirusem?

Odmówili telefonicznie, zatem zlecenie nie wyszło

Skontaktowaliśmy się z Zakładem Medycyny Sądowej w Katowicach.

- Do Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej i Toksykologii Sądowo-Lekarskiej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach nie wpłynęło zlecenie wykonania badania na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 w przypadku, o którym mowa w zapytaniu. Ponadto informuję, że na terenie SUM nie działa specjalistyczne laboratorium zajmujące się przeprowadzaniem badań w wyżej wymienionym zakresie - odpisała Bożena Langner, pełniąca obowiązki rzecznika prasowego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

Prokurator Wróblewski wyjaśnił, że formalnie na piśmie z prokuratury w Zawierciu nie wyszło do katowickiego ZMS zlecenie wykonania tych badań, bowiem – jak podkreślał – już na etapie rozmowy telefonicznej biegli odmówili przeprowadzenia tej czynności.

Brak specjalistycznego laboratorium

Do pani rzecznik Uniwersytetu Medycznego w Katowicach wysłaliśmy dodatkowe pytania dotyczące także odmowy wykonania badania w trakcie rozmowy telefonicznej z prokuraturą. W poniedziałek po południu dostaliśmy odpowiedzi.

- Prokuratura Rejonowa w Zawierciu nie zleciła pisemnie wykonania sekcji zwłok. Ze strony Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej i Toksykologii Sądowo-Lekarskiej SUM w Katowicach jeszcze nigdy nie było odmowy wykonania oględzin i sekcji zwłok – odpisała na nasze dodatkowe pytania rzeczniczka.

I dodała: - W konkretnym przypadku warunkiem wykonania sekcji jest uprzednie przeprowadzenie badania wirusologicznego w kierunku obecności COVID-19. Na terenie SUM nie działa specjalistyczne laboratorium zajmujące się przeprowadzaniem badań w tym zakresie. Mając na uwadze, że każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie, udzielenie odpowiedzi na pozostałe pytania staje się niecelowe.

Na własną rękę

- Nie może być tak, że prokuratorzy na własną rękę muszą poszukiwać zakładu medycyny sądowej do przeprowadzenia sekcji w takich przypadkach – mówi prokurator Mariusz Krasoń ze stowarzyszenia Lex Super Omnia. - To powinny poprzedzić uzgodnienia poczynione na szczeblu Prokuratury Krajowej z Krajowym Konsultantem Medycyny Sądowej. Na tej podstawie powinny zostać wskazane instytucje medycyny sądowej, które będą wykonywać sekcje zmarłych, którzy mogli mieć styczność z COVID-19.

Prokuratura Krajowa w oświadczeniu na swojej stronie internetowej zapewnia, że 24 marca powołała "Zespół do spraw koordynacji działań w powszechnych jednostkach organizacyjnych prokuratury w celu przeciwdziałania epidemii".

Czytamy dalej, że "procedury przeprowadzenia oględzin zwłok, jak i innych czynności procesowych są wskazane w przepisach Kodeksu postępowania karnego. Obecnie czynności te są przeprowadzane z zachowaniem odpowiednich środków sanitarnych. Natomiast w przypadku sekcji zwłok są one przeprowadzane w placówkach medycyny sądowej i to lekarze przeprowadzający czynność decydują o zastosowaniu wszystkich niezbędnych środków ochrony sanitarnej. Nie jest wymagane wprowadzanie dodatkowych procedur, ponieważ już obowiązujące zakładają, że w każdym przypadku osoby dokonujące sekcji i w nich uczestniczące mogą mieć do czynienia ze zmarłym będącym nosicielem chorób zakaźnych. W związku z rozwojem sytuacji związanej z epidemią Prokurator Krajowy pozostaje w całodobowym kontakcie z Prokuratorami Regionalnymi."

Dodatkowo zadaliśmy pytania Prokuraturze Krajowej:

- Czy prokuratorzy na własną rękę muszą poszukiwać zakładów medycyny sądowej, które przeprowadzą sekcję zwłok osób, co do których może zachodzić podejrzenie styczności z koronawirusem SARS-CoV-2?

- Czy Prokuratura Krajowa wytypowała i wskazała prokuraturom niższego szczebla instytucje medycyny sądowej, które, które będą wykonywać sekcje zmarłych, którzy mogli mieć styczność z koronawirusem SARS-CoV-2?

Odpowiedzi do momentu publikacji nie uzyskaliśmy.

Tylko w odpowiednich warunkach

Na stronie internetowej stowarzyszenia Lex Super Omnia opublikowane zostały wytyczne biegłych sądowych, jak mają postępować w dobie epidemii. Przygotowali je dr hab. Grzegorz Teresiński, szef Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, krajowy konsultant z zakresu medycy sądowej i profesor Tomasz Jurek, kierownik Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Wymienili oni wiele, szczegółowych sposobów ochrony prokuratorów, na wypadek gdyby mieli zetknąć się ze zmarłym w związku z zakażeniem koronawirusem. Przede wszystkim - w opinii obu naukowców - sekcja zwłok może być przeprowadzona tylko w zakładach medycyny sądowej, o ile ich szefowie stwierdzą, że mają odpowiednie do tego warunki techniczne i środki ochrony osobistej. Biegli dodają, że najlepiej gdyby prokurator nadzorował taką sekcję "zdalnie" – w osobnym pomieszczeniu, poprzez transmisję video z sali sekcyjnej. 

Autor:Maciej Duda, Łukasz Ruciński

Źródło: TVN24

Tagi:
Raporty: